Bioup Eliksir rewitalizujący MANGO ENERGY – serum nawilżające i rozświetlające

Przede wszystkim jest to dobre serum odżywcze, które najbardziej docenią skóry suche, przesuszone, borykające się z problemem odwodnienia. Jednym słowem to serum stworzono dla skór, które nie mają ustabilizowanej bariery hydrolipidowej, ale wymagają lekkich konsystencji bez nadmiernego obciążania (w pełnym schemacie rzecz jasna).

Mój hit - Veoli Botanica Blend The Perfection: perfekcyjna gąbka do makijażu


Dwa lata temu postanowiłam wypróbować gąbkę Veoli i od razu się w niej zakochałam. Tak bardzo, że zrezygnowałam z zakupów mojego dotychczasowego ulubieńca, Beauty Blendera. Przeważnie wybierałam go w wersji czarnej, ale czasem sięgałam po inne kolory. Mimo to, Blend The Perfection przerosła go pod wieloma względami.

Pędzle Kozłowski oraz Bikor: Krótki przewodnik

Nie miałabym okazji zakupu pędzli z polskiej firmy Kozłowski, gdyby nie mój nabytek - kultowy pędzel do Ziemi Egipskiej, Bikor Pro Brush N°1 for Egyptische Erde. Długo zastanawiałam się nad jego zakupem, nie mając dostępu do salonu stacjonarnego, a informacji w Internecie było niewiele. Ostatecznie postanowiłam kupić go w ciemno, z zamiarem zobaczenia, co z tego wyniknie.

M Brush by Maxineczka - czy kupiłabym ponownie? /recenzja/

 

W tym roku minie 9 lat od czasu premiery marki M Brush, za którą stoi Maxineczka. Jest to idealna okazja do przeglądu moich zakupów, ponieważ poza pierwszym zestawem pędzli tuż po premierze dokupiłam kilka z kolejnej serii Burgundy Collection. W podsumowaniu skupię się na pędzlach używanych regularnie. Opowiem również o zdublowanych egzemplarzach, które zostawiłam w Polsce, by nie wozić ich niepotrzebnie ze sobą. Co nie zmienia faktu, że na przestrzeni ostatnich lat i tak zabieram ze sobą najbardziej ulubione, niekoniecznie pochodzące z M Brush. O tym opowiem przy innej okazji.

BK Beauty – nowa jakość w świecie pędzli!


Długo przyglądałam się firmie BK Beauty, która wystartowała w 2019 roku ze swoją ofertą. Założycielką jest Lisa J, która prowadzi między innymi popularny kanał na YT /KLIK/ i osobom, które śledzą ją w Internecie jest dobrze znana. Początkowo nie byłam przekonana do większych zakupów i głównym powodem były dwa modele, które powstały przy współpracy z Angie Hot&Flashy.

Mowa o:

A507 Angie Hot&Flashy Angled Blush

A506 Angie Hot&Flashy Concealer

Moją uwagę przyciągnęły kształty oraz ich budowa. Teoretycznie tego typu pędzli jest dużo, sama też posiadam kilka, ALE jak zwykle to bywa, liczą się detale. Angie w swoim filmiku szczegółowo omawiała skąd ten wybór i jakie ma spełniać zadanie. Poczułam mocne zaciekawienie. Przez cały ten czas zerkałam na różnego rodzaju prezentacje, omówienia i recenzje. Ostatecznie zdecydowałam się na zakupy, potem następne oraz kolejne. A to jeszcze nie koniec. Na obecnym etapie chcę podsumować pędzle, które mam i dlaczego wiem, że to nie koniec zakupów.

Czy istnieje brązer idealny? Zbliżenie na ofertę Hourglass

Na fali poszukiwań nowego faworyta na miejsce Kevyn Aucoin The Celestial Bronzing Veil Tropical Days/warm bronze /recenzja/, którego niestety produkcja została zakończona i po cichu zniknął z oferty firmy wybrałam pudry Hourglass. Kilka miesięcy temu na Instagramie zrobiłam wstępne omówienie pod kątem Ambient Lightning palette Volume II, w której moją uwagę przyciągnął Golden Bronze Light za sprawą Temptalii. Jak się potem okazało nie do końca te produkty mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, dlatego też poszukiwania trwały dalej. Z kolei świąteczna edycja palet Hourglass „odkryła” pełen wymiar Hourglass Ambient Lighting Powder w odcieniu Transcendent Light (warm sienna). Nie śledziłam na bieżąco informacji w tym zakresie i nie wiedziałam, że limitowany odcień Transcendent Light, który po raz pierwszy pokazał się w 2022 roku w Hourglass Ambient Lighting Edit Unlocked Tiger Palette Holiday jest teraz dostępny jako pełnowymiarowy produkt. Nie muszę chyba mówić, JAK bardzo mnie to ucieszyło.

Akcja zerowanie. Minirecenzje w pigułce. Część trzecia.

Koniec roku, to najlepsza część na podsumowanie kolejnej partii kosmetycznych śmieci w ramach akcji zerowanie. Bez zbędnych wstępów zapraszam do lektury :)

Pielęgnacja specjalna. Preparaty funkcyjne, składniki aktywne w mojej pielęgnacji. Aktualizacja 2023’


Na przestrzeni ostatnich miesięcy w mojej pielęgnacji zaistniało wiele zmian, które spowodowane były dopasowaniem się do nowej sytuacji oraz potrzeb skóry. Covid, stres, hormony, premenopauza, nawrót łuszczycy, to tylko kilka z przyczyn. W tym wszystkim zmieniły się również priorytety, które wpłynęły na nowy model. Odeszłam od mocnego stymulowania skóry, skupiłam się na realnych celach i aktualnych preferencjach. Rezygnując z używania retinoidów doszłam do wniosku, że zostanę wyłącznie przy delikatnych kwasach. Tak, by schemat pielęgnacji zapewniał optymalne działanie pomiędzy nawilżaniem, złuszczaniem oraz pełną regeneracją. Jak poniżej zobaczycie wybrałam różne rodzaje kwasów, ich formuły oraz stężenia. Zostało to podyktowane poprzez zmiany łuszczycowe, które po raz pierwszy pojawiły się na twarzy poza obrębem linii włosów. Dzisiaj, z perspektywy kilku miesięcy regularnego stosowania wiem, że to była bardzo dobra decyzja. Moim celem stało się delikatne złuszczanie, właściwości regulujące. Priorytetem jest dbałość o barierę naskórkową, wyrównanie i odświeżenie kolorytu. Jednym słowem utrzymanie prawidłowego funkcjonowania skóry.

Kolorówka w akcji! Victoria Beckham Beauty Lid Lustre & Matte Bronzing Brick

Postanowiłam zrealizować swoją małą zachciankę i w końcu dokonałam zakupów z Victoria Beckham Beauty. Na mojej liście pierwszego wyboru znalazły się cień oraz brązer. Cień Lid Lustre w kolorze Mink oraz brązer Matte Bronzing Brick 02. Dzisiaj pokażę je z bliska oraz podzielę się pierwszymi wrażeniami.

Akcja zerowanie, czyli kosmetyczne odgruzowanie. Minirecenzje w pigułce. Część druga.


Kilka miesięcy temu pojawił się pierwszy wpis Akcji zerowanie w nowym formacie. Nie wiem z jaką częstotliwością będą pojawiać się kolejne, ale na pewno zostanie zachowana obecna forma. Idealny przewodnik nie tylko dla mnie. Zapraszam!

O tym skąd zmiany i nowa odsłona rozpisywałam się w poprzedniej części /KLIK/ Nie będę również powtarzać opisów do danej kategorii, chyba że zajdzie ku temu potrzeba i nie została ona uwzględniona we wprowadzeniu w pierwszej części.

To będzie długi przegląd, bo jak się okazuje plany planami, a życie swoje ;) Za to obiecałam sobie, że następna część pojawi się niebawem. Tak, by do końca roku rozliczyć pozostałe produkty.