Cudowne serum z witaminą C Muri Muri Beauty C Miracle /pierwsze wrażenia w pigułce/

 

Jedną z ulubionych form witaminy C jest etylowy kwas askorbinowy (3-0-Ethyl Ascorbic Acid) dlatego też, od dawna z chęcią poznaję produkty, które go zawierają. Poza samą formą ważne jest dla mnie stężenie oraz sama konsystencja. Priorytetami są: formuła oraz kosmetyczna elegancja. C Miracle zainteresowało mnie na długo jeszcze przed zapowiadaną premierą, gdy Adrian Świderski (właściciel Muri Muri) opowiadał o nim na jednym z lajwów. Już wtedy wiedziałam, że będę chciała je poznać. Moja intuicja mnie nie zawiodła. Zapraszam do dalszej części tekstu.

Akcja zerowanie. Minirecenzje w pigułce. Część czwarta.


Niebawem minie pierwszy kwartał tego roku więc jest to idealna okazja na kolejne zestawienie w ramach Akcji zerowanie. Tradycyjnie, powtarzające się kosmetyki mają dodane linki do recenzji i omówień. Pozostałe zaś przybliżam w skróconej wersji. Z kolei te, które zasługują na osobne omówienie, podsumuję w kilku słowach. Zapraszam! :)

Subiektywny ranking oferty Skin Science: od moich hitów po (nie)zbędne produkty!

 


Po kilku miesiącach stosowania kosmetyków Skin Science, z przyjemnością podzielę się moimi spostrzeżeniami. Chciałbym wyróżnić te, które mnie zachwyciły, jak i te, które moim zdaniem nie są niezbędne w mojej pielęgnacji. Oczywiście, pamiętajcie, że to tylko moja subiektywna opinia, oparta na własnych potrzebach i kondycji mojej skóry.

Bioup Eliksir rewitalizujący MANGO ENERGY – serum nawilżające i rozświetlające

Przede wszystkim jest to dobre serum odżywcze, które najbardziej docenią skóry suche, przesuszone, borykające się z problemem odwodnienia. Jednym słowem to serum stworzono dla skór, które nie mają ustabilizowanej bariery hydrolipidowej, ale wymagają lekkich konsystencji bez nadmiernego obciążania (w pełnym schemacie rzecz jasna).

Mój hit - Veoli Botanica Blend The Perfection: perfekcyjna gąbka do makijażu


Dwa lata temu postanowiłam wypróbować gąbkę Veoli i od razu się w niej zakochałam. Tak bardzo, że zrezygnowałam z zakupów mojego dotychczasowego ulubieńca, Beauty Blendera. Przeważnie wybierałam go w wersji czarnej, ale czasem sięgałam po inne kolory. Mimo to, Blend The Perfection przerosła go pod wieloma względami.

Pędzle Kozłowski oraz Bikor: Krótki przewodnik

Nie miałabym okazji zakupu pędzli z polskiej firmy Kozłowski, gdyby nie mój nabytek - kultowy pędzel do Ziemi Egipskiej, Bikor Pro Brush N°1 for Egyptische Erde. Długo zastanawiałam się nad jego zakupem, nie mając dostępu do salonu stacjonarnego, a informacji w Internecie było niewiele. Ostatecznie postanowiłam kupić go w ciemno, z zamiarem zobaczenia, co z tego wyniknie.

M Brush by Maxineczka - czy kupiłabym ponownie? /recenzja/

 

W tym roku minie 9 lat od czasu premiery marki M Brush, za którą stoi Maxineczka. Jest to idealna okazja do przeglądu moich zakupów, ponieważ poza pierwszym zestawem pędzli tuż po premierze dokupiłam kilka z kolejnej serii Burgundy Collection. W podsumowaniu skupię się na pędzlach używanych regularnie. Opowiem również o zdublowanych egzemplarzach, które zostawiłam w Polsce, by nie wozić ich niepotrzebnie ze sobą. Co nie zmienia faktu, że na przestrzeni ostatnich lat i tak zabieram ze sobą najbardziej ulubione, niekoniecznie pochodzące z M Brush. O tym opowiem przy innej okazji.

BK Beauty – nowa jakość w świecie pędzli!


Długo przyglądałam się firmie BK Beauty, która wystartowała w 2019 roku ze swoją ofertą. Założycielką jest Lisa J, która prowadzi między innymi popularny kanał na YT /KLIK/ i osobom, które śledzą ją w Internecie jest dobrze znana. Początkowo nie byłam przekonana do większych zakupów i głównym powodem były dwa modele, które powstały przy współpracy z Angie Hot&Flashy.

Mowa o:

A507 Angie Hot&Flashy Angled Blush

A506 Angie Hot&Flashy Concealer

Moją uwagę przyciągnęły kształty oraz ich budowa. Teoretycznie tego typu pędzli jest dużo, sama też posiadam kilka, ALE jak zwykle to bywa, liczą się detale. Angie w swoim filmiku szczegółowo omawiała skąd ten wybór i jakie ma spełniać zadanie. Poczułam mocne zaciekawienie. Przez cały ten czas zerkałam na różnego rodzaju prezentacje, omówienia i recenzje. Ostatecznie zdecydowałam się na zakupy, potem następne oraz kolejne. A to jeszcze nie koniec. Na obecnym etapie chcę podsumować pędzle, które mam i dlaczego wiem, że to nie koniec zakupów.

Czy istnieje brązer idealny? Zbliżenie na ofertę Hourglass

Na fali poszukiwań nowego faworyta na miejsce Kevyn Aucoin The Celestial Bronzing Veil Tropical Days/warm bronze /recenzja/, którego niestety produkcja została zakończona i po cichu zniknął z oferty firmy wybrałam pudry Hourglass. Kilka miesięcy temu na Instagramie zrobiłam wstępne omówienie pod kątem Ambient Lightning palette Volume II, w której moją uwagę przyciągnął Golden Bronze Light za sprawą Temptalii. Jak się potem okazało nie do końca te produkty mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, dlatego też poszukiwania trwały dalej. Z kolei świąteczna edycja palet Hourglass „odkryła” pełen wymiar Hourglass Ambient Lighting Powder w odcieniu Transcendent Light (warm sienna). Nie śledziłam na bieżąco informacji w tym zakresie i nie wiedziałam, że limitowany odcień Transcendent Light, który po raz pierwszy pokazał się w 2022 roku w Hourglass Ambient Lighting Edit Unlocked Tiger Palette Holiday jest teraz dostępny jako pełnowymiarowy produkt. Nie muszę chyba mówić, JAK bardzo mnie to ucieszyło.

Akcja zerowanie. Minirecenzje w pigułce. Część trzecia.

Koniec roku, to najlepsza część na podsumowanie kolejnej partii kosmetycznych śmieci w ramach akcji zerowanie. Bez zbędnych wstępów zapraszam do lektury :)