Denko kosmetyczne aka Akcja Zerowanie 2026’ cz. II — krótkie recenzje kosmetyków, do których (nie) wrócę

 

Zapraszam na kolejną porcję kosmetycznych podsumowań w ramach Akcji Zerowanie, w której omawiam zużyte produkty. Ta gromadka pochodzi z ostatnich sześciu miesięcy i sama jestem mile zaskoczona, że tym razem jest tego… jakby mniej? A na pewno całość wydaje się dużo bardziej uporządkowana. To efekt dużych zmian zarówno w pielęgnacji, jak i podejściu do zakupów.

Życzę Wam dobrej lektury i koniecznie dajcie znać, co szczególnie przyciągnęło Waszą uwagę :) Może mamy wspólnych ulubieńców albo — wręcz przeciwnie — podobne rozczarowania?

Ten bronzer wygląda jak filtr na skórze! Fara Homidi Beauty Bois & Lumen — porównanie kolorów

Na fali zachwytu nad brązerem w odcieniu Bois ponownie kupiłam ten sam kolor, a przy okazji sięgnęłam również po kolejny wariant, Lumen, tym razem już w formie wkładów. Jestem absolutnie zakochana w tej formule, jej zachowaniu na skórze oraz właściwościach, które przekładają się na wyjątkowy komfort użytkowania.

Moja pielęgnacja. Czas przemian ✨

 


Jeszcze chwilę temu — przynajmniej tak mi się wydawało — moja pielęgnacja wyglądała zupełnie inaczej. Uwielbiałam wieloetapowe rytuały, z których czerpałam ogromną przyjemność. Starannie planowałam dobór poszczególnych produktów, dopasowując je do aktualnej kondycji i potrzeb skóry. Przynosiło to wiele korzyści, bo w tle cały czas były (i nadal są) choroby autoimmunologiczne, z którymi funkcjonuję i które w pewnym sensie wyznaczają kierunek działania.

Co zmieniło się na przestrzeni ostatnich pięciu lat, że tamten etap stał się dziś jedynie wspomnieniem utrwalonym na zdjęciach i we wpisach blogowych oraz instagramowych?

Demakijaż i mycie twarzy. Dermalogica Magnetic Afterglow Cleanser & Youth To The People Adaptogen Cleanser /recenzje/

 

W przypadku produktów do oczyszczania twarzy liczą się dla mnie dwie rzeczy: skuteczność i łagodność działania. Mile widziane są także dodatkowe właściwości kojące, które nie zaburzają bariery naskórkowej — a idealnie, gdy kosmetyk jest bezzapachowy.

Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe, ponieważ użyte surowce mają swój naturalny zapach, ale niech będzie on neutralny. Jeśli natomiast w składzie pojawia się kompozycja zapachowa, preferuję tę subtelną, nienachalną i dobrze dopasowaną do charakteru produktu.

W tym przypadku zarówno Dermalogica Magnetic Afterglow Cleanser, jak i Youth To The People Adaptogen Cleanser idealnie wpisały się w moje potrzeby oraz preferencje.

Jeśli szukasz podobnych właściwości, bardzo możliwe, że to produkty warte poznania. Zapraszam do dalszej części wpisu!

Sonia G. The Alpine Series – luksusowe pędzle do twarzy, które uzależniają

 

Sonia G. wyznaczyła nową jakość oraz kierunek w świecie pędzli. Jeśli szukasz wysokiej jakości, dbałości o detale i innowacyjnych kształtów, możesz mieć pewność, że tutaj to wszystko znajdziesz, a nawet więcej!

To nie są moje pierwsze pędzle tej marki, ale tym razem w pełni zasługują na osobną, pełną prezentację. Zapraszam!