The Ordinary Colours Serum Foundation 1.2 N Light Neutral /pierwsze wrażenia/


Jeden z najbardziej wyczekiwanych produktów tego roku :D śmiało można powiedzieć, że Deciem wywołało spory szum powołując do życia kolejną markę The Ordinary po NIOD, Hylamide i kilku innych. Na realizację zamówienia czekałam bardzo długo, ponad miesiąc, czy było warto?

Recenzje w pigułce cz. X


Dzisiaj poświęcę nieco uwagi kilku produktom, które z różnych względów nie doczekają się pełnych recenzji. Niemniej warto pozostawić pewien ślad w postaci krótkiego podsumowania oraz prezentacji. Może kogoś zainteresują, jak nie dzisiaj, to jutro ;)

Zapraszam :)

Podopharm Med Podoflex krem do stóp w piance na zrogowacenia /recenzja/


Po sukcesie Kremu do stóp z lipidami /recenzja/ postanowiłam poznać nowość jaką jest krem do stóp w piance na zrogowacenia. Od razu też zaznaczam, że stosowanie pianki nastąpiło w sposób płynny i moje odczucia wiążą się z zadbaną, wypielęgnowaną skórą stóp, za którą stoi działanie kremu z lipidami. Uważam, że ten produkt zrobił naprawdę dobrą robotę i w pełni wywiązał się ze swoich obietnic.

Sprawdzone. Polubione. Kupione ponownie - przegląd zakupów


Dzisiaj porcja zakupów, która zdecydowanie kręci się wokół dobrze znanych produktów. Kilka z nich czeka w kolejce do pełnych recenzji (w końcu zasługują na to :))), inne pokazuję na blogu po raz pierwszy (nie było okazji bądź też chciałam się upewnić w swoich odczuciach). Zapraszam na przegląd :)

Pestle & Mortar Renew Illuminating Lightweight Gel Cleanser & Pure Hyaluronic Serum/ żel do mycia twarzy & serum hialuronowe - początek końca ;)


Pierwszymi wrażeniami dzieliłam się podczas wprowadzenia KLIK! Myślę, że dla większości określenie "pierwsze wrażenia" jasno sygnalizuje zawartość wpisu, bez względu na temat. Po czasie dłuższym niż miesiąc, następuje budowanie recenzji, a dokładnie zbieranie materiału :D Jednak od pierwszych wrażeń wszystko się zaczyna. Do oferty marki podeszłam z ogromnym entuzjazmem, lecz niestety nie trafiła ona w moje potrzeby. Kupiony zestaw miał stanowić spójną całość: balsam do mycia twarzy, serum z kwasem hialuronowym oraz krem nawilżający. Nic wymyślnego, nic co nie mogłoby się teoretycznie nie sprawdzić. A jednak coś nie zagrało (trochę dużo tego "nie" ;)))

Collistar Magica CC Care & Color Multi-Tone Shine Mask Chocolate Brown - Maska podkreślająca/odświeżająca kolor włosów


O tej masce Collistara czytałam dużo swojego czasu i miałam ją w głowie, zwłaszcza że przez jakiś czas sięgałam po PHYTO Gloss Colour Enhancing Express Treatment. Jednak jak to bywa, zapomniałam ;) a wpis Justyny KLIK! przypomniał mi na nowo (blogi to zuo LOL). Z perspektywy 8 miesięcy regularnego stosowania mogę podzielić się wnioskami :D

Tweezerman Smooth Finish Facial Hair Remover, sprężyna do depilacji


Lubię użyteczne gadżety, choć pewnie te dwa określenia nie do końca ze sobą współgrają ;))) Niemniej zwracam uwagę na to, by połączyć przyjemne z pożytecznym a Tweezerman Smooth Finish Facial Hair Remover  takim się stał. Jest to mój osobisty hit, który odmienił moją twarz :D Nazwa długa, ale krótko mówiąc jest to sprężyna do depilacji. Nadal brzmi kosmicznie, lecz pewnie te z was, które podobnie jak mnie dręczy problem meszku, drobnych włosków bądź wąsika doceni tego typu rozwiązanie. Jest wiele wariantów sprężyn tego typu, różnią się kształtem, nazwą itd. Mam słabość do marki Tweezerman, jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jej produktach. Jakość idzie w parze z ceną, bo większości przypadków te akcesoria do tanich nie należą. W moim przekonaniu warto wydać więcej, zwłaszcza gdy tego typu ustrojstwo będzie miało bezpośredni kontakt ze skórą. A taki jest.

NIOD Non-Acid Acid Precursor 15% (NAAP) alternatywa dla kwasów i retinoidów /wstępna ocena/


NAAP to produkt skierowany dla osób, które z różnych powodów nie mogą sięgać po kwasy, retinoidy. Zużyłam opakowanie i zamierzam podzielić się kilkoma uwagami na jego temat. Już sama nazwa sygnalizuje z jakim rodzajem kosmetyku będziemy mieć do czynienia, co uważam za swojego rodzaju ciekawostkę. Jak się sprawdził i czy wywiązał się ze swojego przeznaczenia?

Mahalo Skin Care The Unveil Cleanser Melt Concentrate, balsam do mycia twarzy /recenzja/


Mijają ponad 3 miesiące od kiedy zaprezentowałam na blogu trzy nowości z firmy Mahalo KLIK! i dzisiaj chcę opowiedzieć o balsamie do mycia twarzy The Unveil.
Jest mi trochę smutno, bo w słoiczku nagle pokazało się dno, po czym dzień po dniu ubywało go coraz bardziej, choć nie oszczędzałam go specjalnie, ani też nie chomikowałam jak na "czarną godzinę" :D PAO to 8 miesięcy, lecz przy regularnym używaniu być może miałabym go góra do 6 miesięcy, a jeszcze podzieliłam się z dwoma osobami by mogły poznać kosmetyk przed zakupem. Dlatego mimo wszystko oceniam go jako produkt wydajny.

Nailberry London Acai Nail Elixir - 5 in 1 nail elixir - Intensive Nail Treatment /recenzja/


Od dłuższego czasu szukam skutecznej alternatywy dla Nail Teka oraz jemu podobnych preparatów. I w taki oto sposób odkryłam markę Nailberry - zainteresowanych odsyłam na stronę firmową KLIK! Oferta jest ciekawa i różnorodna, myślę że każdy znajdzie coś dla siebie :) Dzisiaj skupię na odżywce/eliksirze Acai Nail Elixir - 5 in 1 nail elixir - Intensive Nail Treatment. Wybrałam ją dlatego, ponieważ producent zapewnia o możliwości wykorzystania jej w roli bazy pod lakier oraz samodzielnego użycia, przy czym optycznie ukryje niedoskonałości płytki paznokcia. Ponadto ma wzmacniać, nawilżać, chronić a paznokcie będą rosnąć gładkie i błyszczące.