
Postanowiłam zmienić
format tego cyklu i przenieść z Instagrama na łamy bloga, by wykorzystać tę przestrzeń jeszcze lepiej. Ułatwia to również szybki dostęp do
określonych informacji, a po drugie, dzięki wyszukiwarce życie
staje się łatwiejsze :)
Akcja zerowanie pojawi
się od teraz w innej wersji.
Nie będzie to jedynie przegląd „śmieci”, ale przede wszystkim
krótsze bądź dłuższe podsumowanie danego produktu. Dla tych
regularnie pojawiających się będzie dołączony link do
istniejących już recenzji, by niepotrzebnie się nie rozpisywać.
Zmiany te mają ścisłe powiązane z
tym, co też podlega przeobrażeniom w mojej pielęgnacji, podejściu
do niej oraz dopasowaniu do bieżącej sytuacji. Cały ubiegły rok
mogę określić w jeden sposób – REORGANIZACJA. Z jednej strony
wymusiło ją życie, a z drugiej, czynniki zewnętrzne wpływające
na moje postrzeganie świata „beauty” w wirtualnej przestrzeni.
Dążę do tego, by moja pielęgnacja była jeszcze lepiej dopasowana
i jednocześnie przeszła pewnego rodzaju lifting. Co też zresztą
się już prawie udało doprowadzić do końca. W każdym razie temat będę
jeszcze rozwijać.
Zapraszam
na przegląd kosmetycznego odgruzowania :D