
Nie lubię poświęcać zbyt dużo czasu i uwagi
układaniu włosów, dlatego też wybieram produkty, dzięki którym osiągnę
optymalny efekt szybko, sprawnie i skutecznie. Do tego będzie to działanie długotrwałe (jeden
dzień jest dla mnie wystarczający, czyli od jednego mycia do drugiego). Z
racji, że moje włosy są cienkie, delikatne, miękkie z tendencją do skrętu
szukam głównie objętości, utrwalania (by
nadany kształt utrzymał się w ciągu dnia) i jednocześnie nieco usztywni włosy i
sprawi, że staną się mięsiste, pogrubione. Podstawą jest właściwe strzyżenie
i jego linia. Z moimi włosami nie każdy fryzjer sobie radzi, większość starało
się uszczęśliwiać na siłę bądź trwać w rutynie i być głuchym na moje sugestie,
wszak chyba najlepiej znam swoje włosy. W każdym razie, całkiem przypadkiem
trafiłam na osobę, która po raz pierwszy opowiedziała mi o moich włosach
znacznie więcej niż sama mogłam to określić. Od tamtej pory wracam na Jej fotel
ze spokojem i radością. Niestety mieszka w Polsce. Dlaczego o tym wspominam, bo
to dzięki tej Pani sięgnęłam po spray teksturyzujący. Pokazała mi jego zalety w
użyciu, reszta stanowiła już moje indywidualne widzimisię :D Zapraszam na
recenzję Oribe Dry Texturizing Spray :)