Marka Antipodes na mojej półce zajmuje jedno z czołowych
miejsc. W większości jestem zachwycona ich produktami a jeszcze bardziej tym,
że wydanie eko może faktycznie działać i
przynosić pożądane rezultaty w widocznej postaci. Lubię pielęgnację z
różnych półek, tutaj nie ma reguły, ale zdecydowanie wybieram taką, która
działa. Dobrze jednak przed zakupem wypróbować daną rzecz, sporadycznie daję
się ponieść chwili. Dlatego też kupiłam dwa mini zestawy i dzisiaj kilka słów
będzie właśnie o nim. W jego skład wchodzi: Joyous Protein-Rich Night Replenish Serum o pojemności 10 ml oraz
Avocado Pear Nourishing Night Cream poj. 15 ml.
Duet ma ładną nazwę Antipodes
Anti-Agening Minis i kosztuje ok. £14.00


