MIGOTKI TRZY




Ostatnio mam ogromną potrzebę wykorzystania wszelkiej maści baz, które urozmaicą mani a nie będą trudne w obsłudze bo ze mnie jest leniwiec. Niestety. Pożądliwie pochłaniam obrazy na których prezentujecie cudne wzorki, stempelki inne wariacje jednak wiem, że to nie dla mnie. Zaspokajam się w inny sposób:P Nie ważne jak byle do mety:DDD W taki oto sposób powstała owa kombinacja
 z cyklu „ czas na ploty a w międzyczasie malnę sobie pazura”    
      
Udział biorą:D


P2 Sun City 050 La Rambla, którą prezentowałam TUTAJ
Avon Color Trend uroczy brokat w kolorze Pink
Rimmel Lasting Finish 500 Disco Ball
Inglot tzw. llejki czyli pigment geometryczno-holograficzny   
    
Moja miłość do niebieskości jest OGROMNA więc pomyślałam, że dawno jej nie miałam na pazurkach i tadam! Ładnie? Prawda, że ładnie:PPP



 
Pozdrawiam!

Liz Earle- czas pytań




Pierwszy raz z tą firmą spotkałam się na blogu Belli, która opisywała swoje wrażenia KLIK!
Przyznam się, że idea używania ściereczek do twarzy do mnie nie przemawia. Obojetnie jakby nie była to…za dużo zachodu i czy faktycznie kawałek szmatki odmieni mój życie?:D Nie sądze ALE pojawiła się okazja aby kupić te magiczne produkty jako dodatek do gazety.


W taki oto sposób za 3,90 funta 
stałam się 
posiadaczką muślinowej ścierczki i Hot Cloth Cleanser- jest to skoncentrowany preparat do oczyszczania twarzy.
Dla ciekawskich skład INCI, który przyznam się, że mnie zaciekawił i chyba dam się skusić na testy ale wykorzystanie kawałka szmatki nie bardzo mnie korci…



TUTAJ można zobaczyć sobie co firma oferuje więcej i jakich zestawach można to nabyć. W gazecie był zestaw ściereczka + tubka 30ml, który kosztuje 5,5 funta – gazeta z bonusem była za 3,90 funta i przy okazji odkryłam ciekawe czytadło więc zakup nie jest nie trafiony jednak zastanawiam się nad tym fenomenem i dumam nad tym, o co chodzi? ;-)
Zakupu nie oceniam pod kątem udany bądź nie, jest to okazja by poznać coś nowego bez pędu za resztą świata; -) Zerknęłam z ciekawośći na KWC a tam ...szał ciał, jest to tego warte?

Znacie te firmę, używacie muślinowych bądź innych szmatek?
Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam!


Z dedykacją dla Dzolls i Słomki:D


MUZYCZNIE- ODKURZAMY:D


Usłyszałam dzisiaj piosenkę Sandry  i…wzięło mnie na wspomniki:D
Kiedy miałam naście lat, jako dziewczę, które dopiero zaczynało się fascynować muzyką i przechodziło fazę wyklejania ścian pokoju plakatami… Sandry postanowiłam wrócić pamięcią do tamtego okresu: -)) 






Do tej pory mam ogromny sentyment do Secret land , Hiroshimy i wielu innych. Później przyszła pora na Enigmę, której także posłucham dzisiaj. Nic a nic się nie zmieniło w pewnych obszarach muzycznych. Nieważne, że później zawędrowałam w inne klimaty- mogę powiedzieć, że jestem wszechstronna a bez muzyki nie potrafię funkcjonować. Czasami cenię sobie ciszę i spokój ALE w większości przypadków miło jest kiedy w tle coś tam sobie płynie z głośników.



A jak to jest w Waszym przypadku? Nadal Wam są bliskie nastoletnie fascynacje? Bo mnie aż miło na sercu się robi kiedy przypomnę sobie fazę uwielbienia do bluesa i uwielbiam posłuchać Nalepy w każdym Jego wcieleniu. Z łezką w oku przypominam sobie imprezy undergroundowe , koncerty które miały zupełnie inny wymiar oraz smak. Metalmania czy choćby DM w Spodku…. Była czas także na punk rocka i niesamowite uwielbienie dla Farben Lehre, ktoś zna? Lubi? :D







Miłego dnia!

Glossy BOX.UK Natural Beauty




Glossybox w UK zrobił sobie niezły żart z pudełkiem z kwietnia na maj…nie będę się nad tym rozwodzić specjalnie bo zawartość wpasowała się w moje potrzeby jednak nie podoba mi się fakt pobrania opłaty 3 kwietnia a późniejsza realizacja odbywa się z poślizgiem. 
Przysłali powiadomienie i to ratuje sytuacje ALE mnie jako klienta nie bardzo to interesuje. Mało istotne ; -) są na świecie ważniejsze sprawy niż to, czy pudełko mam na już czy też nie :P

Zawartość zgodnie z założeniem czyli Natural Beauty i znajduje się w nim:

Caudalie Vinosource SOS Thirts-Quenching Serum – miniatura 10ml, firmę znam tak samo jak jej ofertę i cieszy mnie ten kosmetyk
INIKA Cosmetics, Certified Organic Eyeliner – dostałam kolor 06 Coco- bardzo fajny brąz, to jest chyba pełen wymiar. Nie jestem pewna bo nie sprawdzałam i ciekawi mnie jej jakość. Nie próbowałam do tej pory tego typu kredek…
MONU Moisture Rich Collagen Cream, pełen wymiar i poczytałam trochę o firmie, zapowiada się bardzo ciekawie. Coś mi się wydaje, że pójdzie na pierwszy ogień: -)
FIGS & ROUGE Lip Balm, pełen wymiar- jak do tej pory mazidła tego typu słabo spisywały się na moich ustach ale zobaczymy jak będzie. Puszeczka nie jest lubianym przeze mnie opakowaniem jednak w sam raz wpasuje się w kuchni lub przy komputerze.
BURT’S BEES Naturally Nourishing Milk and Honey Body Lotion 70g- z ta firmą miałam już przyjemność i …tak sobie ją wspomniam ALE dam szansę.


Podoba mi się zawartość i nie mam większych zastrzeżeń oprócz terminowości, jeżeli to będzie się powtarzać przemyślę subskrybcję i podejmę stosowną decyzję. Póki co jest dobrze i kosmetyki znajdują zastosowanie a wcześniejsze pudełka uratowały mnie przed kilkoma wpadkami. 

A jak to jest u Was? Zadowolone jesteście z polskiej edycji GB? 

Coś szczególnego zainteresowało z mojej prezentacji?

Pozdrawiam!



GARNIER PREZENTUJE


Mała ściąga o czym w najbliższych tygodniach przeczytacie




Coś szczególnego Was zainteresowało? Jeżeli tak, piszcie- zostanie wybrany pierwszy produkt, który zrecenzuję na łamach bloga: -)

Pozdrawiam!