Rimmel – odsłona część pierwsza:) oraz Apocalips na wydaniu!




Jakiś czas temu wyraziłam chęć do nawiązania współpracy z marką Rimmel. Dla mnie samej jest ona mało znana, albo inaczej- do tej pory sporadycznie sięgałam po ich produkty. Z ciekawości aż sprawdziłam ile poświęcałam uwagi tej firmie na blogu i nie było tego za dużo ;))) KLIK!
Bardzo późno odkryłam flagową pomadkę Airy Fairy, którą uwielbiam tak samo mocno jak odcień Asia. Dawno temu zafascynowana byłam podkładem Recover oraz kilkoma innymi kosmetykami, które nie trafiły do polskiej oferty i ściągałam z Niemiec. Najczęściej sięgałam po lakiery i lubię je nadal. Dlatego też pomyślałam, że oferta jest dla mnie o tyle interesująca i będę miała okazję poznać nowości łącznie z kosmetykami, które nie gościły u mnie wcześniej.

Mój zestaw składa się z:

- Maskara Scandaleyes Lycra Flex Black 001 Black


- kredki Scandal’ eyes Waterproof Kohl Kajal 001 Black


- Waterproof gel liner 002 Brown


- Apocalips Lip Laquer 201 Solstice


- Szminki Lasting Finish Matte by Kate Moss 104


-lakieru do paznokci 60 seconds 440 Sun Downer


- cieni do oczu Glam’Eyes Quad 002 Smokey Brun


Oraz kubka Wake Me Up, który wywołuje największe zadowolenie. Kocham kubki i gdybym mogła, to moja miłość rozwinęłaby się bardziej. Jest tylko jeden problem, miejsce;)

Jakie macie doświadczenia z marką Rimmel?
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami oraz typami hity/kity.

Osoby, które zaglądają do mnie regularnie wiedzą, że Apocalips niestety nie wpasował się w moje potrzeby i nie polubiliśmy się. Oczywiście każda z Nas ma swoje preferencje i wiem, że sporo osób chwali tę serię. W związku z tym postanowiłam przeznaczyć go dla jednej z Czytelniczek mojego bloga:) 



Jest to nowy egzemplarz, nieotwierany przeze mnie. Uznałam, że mija się to z celem a swatchy jest bardzo dużo i nie ma chyba osoby, która nie zainteresowałaby się nimi, choć przez chwilę.
Co należy zrobić?

Dołączony kubek z hasłem Wake Me Up wyzwolił we mnie poszukiwania i stworzenia listy piosenek, które są energetyczne i pobudzają do życia. Także, jeżeli chcesz, by Apocalips Lip Laquer 201 Solstice wszedł w Twoje posiadanie, podziel się swoim typem utworu w komentarzu. Wybiorę ten, który najbardziej wpasuje się w moje potrzeby. 

Czas start:) 30 kwietnia ogłoszę, do kogo trafi Apocalips!


Wtedy też czekam na kontakt ze strony wybranej osoby, proszę nie zostawiać adresów e-mail w komentarzach.

Pozdrawiam!


125 komentarzy:

  1. Ten kubek wygląda mega pozytywnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o dziwo sam kolor bardzo mi odpowiada :)

      Usuń
  2. Od Rimmela mam tylko szminki i je lubię najbardziej, miałam kiedyś jakiś tusz ale mi nie podszedł...uwielbiam Airy Fairy, i tą serię od Kate Moss...i tak patrze na ten odcień który dostalaś i muszę go obczaić w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii mam jeszcze 111 Kiss of life, ale co ciekawe ponoć nie ma jej w polskiej ofercie. Kupiłam ją w UK i ma nazwę a ta, którą dostałam jest tylko oznaczona numerkiem.
      Odcień 104 jest bardzo naturalny, ładnie wygląda na ustach. Zadowolona jestem jak na razie.

      Usuń
    2. tak patrze na tą drugą szminkę i ona też ma tylko numerek bez nazwy, numer 07. Lubię je wąchać :)

      Usuń
    3. Mnie także zapachowo odpowiadają :)
      Zerknę z ciekawości na inne kolory.

      Usuń
    4. fakt, oznaczenia mają niekonsekwentne...Airy fairy to numer 070 więc łatwo pomylić, bo tak jak wspomniałam ta druga to 07...niby to samo a kolory inne, opakowania też.

      Usuń
    5. Za każdym razem jak coś kupowałam to szłam z kartką :) Szkoda, że firma nie może tego ujednolicić.

      Usuń
  3. co do rimmela to mam mieszane uczucia jedne produkty są świetne inne jakoś mnie nie zachwyciły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to chyba jak z każdą firmą, tak mi się wydaje.

      Usuń
    2. na pewno w każdej firmie kosmetycznej znajdą się produkty mniej lub bardziej lubiane,
      tutaj w moim przypadku są skrajne odczucia, kosmetyki godne uwagi jak np szminki Kate, które są świetne, oraz takie które mocno mnie zniechęcają do całej firmy (tusze do rzęs w każdej odsłonie a zwłaszcza scandaleyes) dlatego już dawno nie zatrzymałam się na dłużej przy ich szafie

      Usuń
    3. Tusz użyłam, co prawda z moich rzęs skandalu nie będzie i liczyłam na nieco więcej ;) Zobaczymy jak dalej....

      Usuń
  4. Z Rimmela uwielbiam pomadkę Airy Fairy.
    Bardzo często gości na moich ustach :)
    Kiedyś bardzo często kupowałam ich lakiery do paznokci.
    Serię z szerokim pędzelkiem, ale nie 60 seconds.
    Nie pamiętam już nazwy, niestety.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Airy Fairy to flagowy produkt, który odkryłam w zeszłym roku dopiero ;) Chyba wiem o które lakiery Ci chodzi, jeden chyba nawet pokazywałam na blogu. Muszę sprawdzić :)

      Usuń
  5. Rimmel to moja ulubiona firma. Uwielbiam ją za podkład lasting finish oraz puder w kamieniu Stay Matt, które posiadają idealny odcień do mojej cery:) Tusze mimo, że wiele osób narzeka są dla mnie najlepszymi, lakiery, szminki to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak każdy coś dla siebie znajdzie :)

      Usuń
  6. miałam może z jeden kosmetyk tej firmy i to daaaawno temu :(


    chętnie pzrzyyyygggaaarnęęę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja najbardzeij lubie maybelline. Rimmela akceptuje ale na pewnoe sie nie kochamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.... u mnie Maybelline bywa, ale jak pomyślę to najczęściej z niektórych maskar byłam zadowolona :)

      Usuń
  8. Kurcze nie dodal sie post pisany przez FB :(

    Tez mam ta szminke w tym odcieniu i moim zdaniem jest genialna, bardzo naturalna. W dodatku to jedyna pomadka, ktora nie zastyga na moich ustach i nie tworzy bialych linii na wargach, nie wysusza, ladnie wypelnia usta. Naprawde genialna :)
    Z marki Rimmel mialam tusz do rzes, niestety nie pamietam jaki to byl, ale jeden z nowszych i byl beznadziejny, sklejal niemilosiernie i odbijal sie. Podlad Wake Me Up - zbyt nachalne blyszczenie jak dla mnie :)

    Co do utworu, mnie totalnego kopa daje nowa piosenka Bruno Mars - Locked Out of Heaven :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę posłuchać, nie znam :)

      Pomadka dzisiaj poszła w ruch i faktycznie świetnie się prezentuje!

      Usuń
  9. Hmmm ostani mój ulubiony "muzyczny budzik" to http://www.youtube.com/watch?v=CLRxuVu1qT4

    OdpowiedzUsuń
  10. Airy Fairy to moja ulubienica bez dwóch zdań - jest już na wykończeniu - w zastępstwie właśnie mam ochotę na Asię:)) Rimmel, Match Perfection natomiast strasznie mnie wysuszył - nie miałam żadnego lakieru - no okej mam jakiś niebieski z jakiegoś boxa ale nie mogę go nawet otworzyć - oo - tak sobie uświadomiłam po co go trzymać - do kosza:)) coś energetyzującego powiadasz na mnie zawsze działa POWIETRZE PACHNIE JAK MALINOWA MAMBA BLESS :)czyli Vavamuffin :)
    http://www.youtube.com/watch?v=sGYwCcq9EwI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny tekst!
      Match Perfection miałaś ten żelowy, czy płynny? Bo o ile żelowy nie bardzo, to ten drugi czeka na wypróbowanie.

      Usuń
    2. O Esy Floresy widzę , że tak jak ja uwielbiasz Vavamuffin:) w takim razie zerknij sobie na ich nową piosenkę Nie pękaj, na pewno Ci się spodoba!:)

      Usuń
    3. Uwielbiam pozytywne wibracje:-) chetnie poslucham nowego kawalka ekipy:-) lubie tez jamala :-) dzieki:-):-)Kasienko
      Co do podkladu to mialam w plynie Hexx.

      Usuń
    4. Ja również :) co do muzyki wykonawców reggae i raggamuffin mogłabym tu wymieniać i wymieniać :)ale to maila jak masz ochotę ;)

      Usuń
  11. Mam ten sam Apocalips, szminkę Airy fairy i tą matową 104 - wszystkie produkty uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że Apocalips wpisał się w Twoje potrzeby i dobrze służy :)

      Usuń
  12. Ja bardzo lubie kosmetyki Rimmel i zaluje, ze nie ma ich na Cyprze...
    Mam ten lakier, jest swietny i kolor idealny na lato:)

    A z pozytywnych piosenek, ktorymi lubie rozpoczynac dzien to polecam Flo Ryder "Good feeling".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to mnie zaskoczyłaś :) Myślałam, że to dość wszędobylska firma ;)
      Kolor jest niesamowity, ale przygotowanie zdjęć doprowadziło mnie do szewskiej pasji :P Jest bardzo trudny do uchwycenia...

      Usuń
  13. rimmela bardzo często kupowałam mieszkając w UK, teraz jakoś mi przeszło, no chyba, ze lakiery do paznokci;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakier najszybciej wpada w ręce :)))

      Usuń
  14. Z oferty Rimmela bardzo lubię lakiery. Jeszcze na żadnym się nie zawiodłam :] A pomadki Kate macałam, przyglądałam im się i.... W efekcie nie mam żadnej. xD
    Kubek bardzo pozytywny - w sam raz na poranek z kawą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek tak :) świetny jest.
      na pomadkę z Kate zdecydowałam się od razu jak tylko weszły, ale wybrałam zabójczą czerwień. Muszę ją pokazać przy okazji :)

      Usuń
  15. Kate Moss za mną chodziła, ale jak zobaczyłam kolory na żywo, to zapał i ochota pomknęły w siną dal ;) Ja jakoś ogólnie nie jestem przekonana do koloru na własnych ustach (w makijażu stawiam raczej na oczy :)
    Miałam taki eyeliner (tylko czarny) i okazał się w moim przypadku nieporozumieniem.. Nie potrafił zastygnąć/wyschnąć do końca na powiekach. Może u Ciebie będzie lepiej :)

    Maclemore -can't hold us - poza konkursem :)
    https://www.youtube.com/watch?v=xHRkHFxD-xY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macklemore oczywiście.. zjadłam 'k' :)

      Usuń
    2. A to namolna Kaśka tak za Catkiem chodzić :)

      Usuń
    3. no przyczepiła się.. ale ochłonęłam jak sobię ją oblukałam z bliska ;)
      jakby jakiegoś korala miała to bym się nawet nad Kaśką pochyliła ;)

      Usuń
    4. Szalone :)

      W moim makijażu także najczęściej jest akcent na oczy, ale od pewnego czasu nie pogardzę dobrze zrobionymi ustami :D A to wszystko za sprawą Stri :*

      Usuń
  16. Mnie do konkursu nie licz, bo już i tak za dużo mazideł do ust mam ;)

    Nie słucham Keshy, ale jej piosenka z Iggy Popem Dirty Love zawsze mnie pobudza do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. miłych testów :) lakier przepiękny *_*

    OdpowiedzUsuń
  18. ja niestety nie wiele miałam kosmetyków rimmel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc tak na firmy z tej półki, to u mnie także Rimmel gościł rzadko :)

      Usuń
  19. firmy tej znam tylko tusze do rzęs i lakiery do pazurków. A tak jak pisałam na FB i ja uwielbiam takie gadżety jak kubeczki do kawki porannej. A piosenką która mnie nastraja do życia, nawet gdy mam najgorszy humor a pogoda pod psem to chętnie słucham Don't worry be happy - Bobby McFerrin. Mój nieustający hicior.

    OdpowiedzUsuń
  20. olejek do skórek i paznokci :-) po każdym zastosowaniu mam wrażenie świeżo umytych dłoni (takie pozytywnie świeże, kiedy myjesz latem dłonie chłodną wodą) i jest to produkt niesamowicie wydajny. nie stosuję jakoś super regularnie, ale już 4 lata i jeszcze na parę miesięcy starczy!
    cienie fajne, miałam kiedyś podwójne albo potrójne i zużyłam właściwie całe, ale to też było w 2009 jakoś. z podkładem nie próbowałam, ale może warto? hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leno a możesz podać mi link do tego cuda? bo nie bardzo wiem jak go zidentyfikować i nie kojarzę go za bardzo.
      Przypomniało mi się, że mam w swoich zasobach top coat Pro Super Wear i jest on naprawdę dobry!

      Usuń
  21. Testuj i recenzuj:) nie znam firmy, o apokalipsie wiele dobrego czytałam,ale wiem że Tobie nie podpasowała, pomadka mi się podoba i lakierek śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka i lakier poszły w ruch, jest dobrze :)
      Co do Apocalips, sprawdź. Może akurat dla Ciebie będzie udany :)

      Usuń
  22. Heh, też nie polubiłam się w tym lakierem... Jak nalożyłam go na usta aż byłam zaskoczona bo spodziewałam się czegoś super, a wyszedł koszmarek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już spotkanie z testerem uprzedziło..... no ale finalnie wypróbowałam. Niestety :(

      Usuń
  23. Tą szminkę by Kate dostałaś w pięknym odcieniu - już nie mogę się doczekać az pokażesz jak prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę :) Powiem tyle, że kolor mnie zachwycił ♥

      Usuń
  24. A jak sprawdzają się cienie? Kosmetyki Rimmel generalnie znam, ale cieni nigdy nie używałam...
    Pozdrowienia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wiem, za krótko je mam by powiedzieć coś wiążącego. Na pewno pokażę je za jakiś czas :)

      Usuń
  25. Już mi się spodobała szczoteczka z mascary :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się odzwyczaiłam od takich ;)

      Usuń
  26. Uważam, że Rimmel ma w swojej ofercie całkiem przyzwoite lakiery:) Większość z nich świetnie kryje, a wygodny pędzelek ułatwia aplikację. Gdy szykuję się na większe wyjście, a nie mam zbyt wiele czasu na malowanie paznokci, to sięgam po czerwień z Rimmela. Lakier zastyga po kilku minutach i mogę zająć się makijażem oczu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, choć odkąd odkryłam Seche Vite to nie ruszam się bez niego :)i sam lakier schodzi na plan dalszy, a szybkie schnięcie ma swoje minusy dla mnie jak np. w przypadku lakierów Kiko.
      Trudno dogodzić kobiecie ;)))

      Usuń
  27. Kubek bardzo przypadł mi do gustu jak i Apocalipse. Jedynie cieni pewnie nie użyję bo mają niefajny napis Made in China :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, moje nie....
      Całość jest Made in England.

      Usuń
  28. 104 od Kate wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest śliczna :) A pomyśleć, że jak oglądałam ją z testera to nie robiła wrażenia. To tylko pokazuje jak oświetlenie w Rossmannie potrafi być mylące :(

      Usuń
  29. Asiu, mam ten sam lakier do paznokci i zdziwiło mnie, że u Ciebie wygląda na czerwony! Bo to taki koral, a w zasadzie pomarańczowy jest :) Pokazywałam go jakiś czas u siebie, faktycznie szybko wysycha, ale miałam do niego pewne "ale" :) Reszty nie znam.

    Nie pogardziłabym Apocalips, a i dobrą, energiczną piosenką się warto podzielić! Mój typ, który zawsze mi poprawia humor i pobudza: Queen - Don't stop me now. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taki koral z pomarańczowymi tonami (ciekawe, czy taki faktycznie istnieje:) ale nie miałam siły męczyć się z odwzorowaniem koloru...Dlatego też akurat w jego przypadku jest to mylące.

      Usuń
    2. A, rozumiem :) Byłam ciekawa, bo mój kupowałam już dość dawno, w sumie to nawet nie pamiętam skąd go mam i myślałam, że może się zmienił :)

      Usuń
  30. Kiedyś kupowałam sporo produktów tej firmy :) Obecnie więcej czytam o ich produktach. Apocalips mnie kusi, ale jakoś nie po drodze mi było z drogeriami ostatnio ;)

    A co do piosenki, może i tandetna, może i oklepana, może wieśniacka, ale mnie się chce przy niej tańczyć i sprzątanie wydaje się lepsze ;)
    Mario Bischin - Macarena / https://www.youtube.com/watch?v=dREXsEaWtVk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oceniam :P tylko słucham :) a poza tym moje niektóre typy też mogą budzić wątpliwości ;)))

      Usuń
  31. Daj znać koniecznie jak się będzie sprawować Apocalips. Ostatnio miałam więlką chęć kupić ale niestety w Rossmanie był bardzo mały wybór kolorów i na razie odpuściłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zostało już o nim napisane. Zapraszam do lektury posta :)

      Usuń
  32. u mnie też Apocalips się totalnie nie sprawdził, żałuję tego zakupu...
    czerwień lakierowa bardzo mi się spodobała za to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak bywa.... We mnie tester zapalił czerwoną lampkę ;)
      Lakier jest już w akcji i wkrótce pokażę :)

      Usuń
  33. Rimmel jest mi znany,ale zazwyczaj tylko DZieki lakiera do paznokci.
    W poundlandzie można kupić kosmetyki z tej firmy za funta teraz przeliczajac na polskie to ok. 4,50 za sztukę.Mimo to jakoś mnie nie kusi by je kupić, ale warto za ta cenę;)
    Fajny post i gratuluje współpracy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skusiłam się tam raz na zakup, akurat była inna firma niż Rimmel i... dziękuję, nie chcę więcej. Wybieram drogerię :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  34. No no, jakbym zobaczyła rano taki żarówiasty kubek to od razu odechciałoby mi się spać :D Z Rimmela mam tylko airy fairy ale właśnie kusi mnie asia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie sam kubek tak nie działa :P ale ja uwielbiam spać :D

      Asia jest godna polecenia, zadowolona z niej jestem. Bardzo :)

      Usuń
    2. W takim razie będzie moja :D

      Usuń
  35. Szkoda, że błyszczyk rozdajesz, a nie kubek, jest genialny! :D z Apocalips miałam już kontakt i nie 'smakuje' mi. Zresztą jestem zwolennikiem szminek, rzadko używam coś bardziej 'mokrego' na usta, choć może kiedyś się przekonam. Natomiast bardzo lubię lakiery z Rimmel'a niebieski jest moim ulubionym, kryje świetnie, schnie w moment i trzyma się na pazurkach bardzo długo. Ten, który dostałaś, oddaję w rozdaniu, bo takich kolorów mam sporo :-) ciekawa jestem, czy czerwony też się dobrze sprawuje. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubek robi dobre wejście :)

      Apocalips bardzo mnie ciekawiło, rozpaliło wyobraźnię a potem kontakt z testerem mocno ją ostudził. Dostałam jeden z kolorów w prezencie no i niestety klapa. Wiem, że ma spore grono wielbicielek, lecz dla mnie mazidło do ust musi mieć spełnione określone warunki :)
      U mnie o dziwo takich kolorów jest mało, niby pomarańcza która ma w sobie czerwono-koralowe tony. Z reguły unikałam tego typu odcieni, lecz tym razem jest bardzo apetyczny :)))

      U mnie od zawsze gościły błyszczyki, ale i to się zmienia więc nigdy nie wiadomo :))

      Nawzajem :)

      Usuń
  36. Moim rozbudzaczem jest King Charles - Lady Percy, daje kopa pozytywnej energii (:
    Apokalipsy lubię i mam nadzieję, że mój typ piosenki Tobie podpasuje (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam :) więc tym lepiej, zaciekawiłaś mnie!
      Dziękuję :)

      Usuń
  37. Świetna zawartość kubeczka. Wpadła mi w oko paletka, ma bardzo moje cienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie także kolory przypadły do gustu :)

      Usuń
  38. jedyna piosenka, która perfekcyjnie zgadza się z tytułem to niestarzejący się klasyk:
    Wake ME UP BEFORE YOU GO-GO (Wham) :D
    http://www.youtube.com/watch?v=pIgZ7gMze7A

    lubię mazidła do ust Rimmel (pomadki, błyszczyki), ale tego jeszcze nie miałam okazji wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rany! całe wieki tego nie słuchałam :)))

      Dziękuję!

      Usuń
  39. Jeśli chodzi o markę Rimmel to do czynienia miałam jedynie z tuszami, korektorami pod oczy i szminkami. A i kiedyś skusiłam się na podkład tej firmy. Nie pamiętam konkretnie który, ale był beznadziejny.

    Mam tę samą pomadkę i bardzo lubię jej kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak będzie ze mną :)

      Pomadka szalenie mi się podoba!

      Usuń
  40. od razu zwrocilam uwage na cienie i szminke, ktora ze wzgledu na odcien w ogole by mi pewno nie pasowala, ale podobac sie moze :) a cieni Ci u mnie dostatek, wiec prosze nie kusic :P
    sprawdzilam, ze paczuszka zostala podpisana, wiec pewno wkrotce bedzie u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusić nie będę :)))

      U mnie co prawda z cieniami także dostatek, ale tego typu zestawienie zawsze jest mile widziane :D

      Usuń
  41. kolor kubka mam teraz na paznokciach;P co do muzyki to mnie zawsze rusza i porywa "Lady" Modjo, staroć, ale na mnie działa:D ale to tak tylko, nie zgłaszam się do rozdania, bo.. sama wiesz, jakie jest moje zdanie na temat tego produktu;)

    http://www.youtube.com/watch?v=HzpCcNdhy5w

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoją recenzję :) a lakier w użyciu i jestem nim mile zaskoczona :D

      Dziękuję za nutę :)

      Usuń
  42. Rimmel. jak każda firma kosmetyczna ma w ofercie kosmetyki dobre, jak i bubelki.

    bardzo lubię pomadki z serii long lasting, są super. z kolei szminki z serii moisture coś tam są naprawdę kiepskie. puder matujący jest ok. żadne cudo, ale zły też nie jest. miałam większość rimmelowych maskar i tylko sexy curves pozostawiła po sobie miłe wspomnienia. reszta tuszy zupełnie mi nie pasowała. mam też dwie paletki cieni (w tym smoky brun) i uważam, że są niezłe, ale cienie te mają denerwująca właściwość znikania podczas blendowania, więc trzeba rozcierać ostrożnie.

    tak, to chyba wszystko. jak na razie niespecjalnie ciągnie mnie do dalszych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a, no przecież lakiery! zapomniałam o lakierach... są fajne, bardzo je lubię :)

      Usuń
    2. Zauważyłam jeszcze, że cienie bardzo pylą podczas aplikacji.....Nie jest to może aż tak problematyczne, ale jest.

      Lakiery także mile wspominam, co prawda nie miałam za wielu kolorów.

      Z kolorówką stałam się bardzo wymagająca więc zdaję sobie sprawę, że w tym przypadku nie przeskoczę pewnych poziomów ;)

      Usuń
  43. Super zestaw, cienie w moich ulubionych kolorach :)

    A co do piosenki to moja propozycja - Ellie Goulding "Guns And Horses" lub "Explosions" :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Airy fairy pasuje chyba do każdego odcienia ust :)

    Mój typ pobudzający do działania to piosenka Natashy Bedingfield - Pocketful of sunshine. Zawsze nastawia mnie pozytywnie i przywołuje uśmiech na mojej twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest! a ja tak długo zwlekałam z jej zakupem....

      Usuń
  45. Powiem jedno co pewnie będzie zaskoczeniem. Ta szminka ciekawi mnie bardziej niż lakier :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że miałaś tę sztukę u siebie? a pomadka ma potencjał w postaci koloru!

      Usuń
  46. Jestem na walcowni, bo studiuję metalurgie na specjalności przeróbka plastyczna metali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam pewien sentyment do tego wydziału ;)

      Usuń
  47. kolorystycznie bardzo fajna gromadka :) szminka przepiękna, nie miałam jeszcze z nimi przyjemności, ale kuszą, oj kuszą! hehe, no i ten lakier do ust - marzy mi się.
    a piosenka, która mogłaby mnie budzić każdego dnia to Asaf Avidan - One Day i oczywiście The Pointer Sisters - I'm So Excited :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie dopisałam, co chciałam :) z rimmela mam oczywiście szminkę 070 airy fairy, przez moją kosmetyczkę przewinęło się też kilka lakierów, które wspominam różnie. nie przepadam za tuszami, chociaż tego zielonego jeszcze nie miałam. lubię za to błyszczyki :)

      Usuń
    2. Z Rimmela dawno temu miałam kilka błyszczyków, które mile wspominam :) Airy Fairy to świetny odcień.

      Dziękuję :)))

      Usuń
  48. a ja jestem strasznie ciekawa tego Apocalips, nie czyjejś opinii tylko jak to 'cudo' sprawdziłoby się u mnie, dlatego nie obraziłabym się gdyby udało mi się go przygarnąć :)
    a piosenkę jaką mogę polecić to "It's Time" - Imagine Dragons, albo "Demons" tego samego zespołu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze najlepiej sprawdzać na sobie :) także w pełni rozumiem.

      Dziękuję za polecenie :)

      Usuń
  49. mam lakier z tej serii tylko zielony, ale koszmarnie zafarbował mi płytkę paznokci mimo bazy pod nim, przez co od ponad miesiąca muszę malować paznokcie na ciemny kolor, żeby nie było tego widać...

    polecam piosenkę Mell - Red fraction i 4minute - Hot issue ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten lakier na paznokciach już trzeci raz i jak na razie nie zauważyłam, by coś z płytką się działo ale dzięki za ostrzeżenie. Co prawda zmieniłam lakier bazowy więc może będzie inaczej?


      Dziękuję :)

      Usuń
  50. Ahh ta pomadka ma cudowny kolorek! <3

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie chyba najbardziej ucieszyła kolejna szminka :) No i oczywiście kubek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) U mnie odwrotnie :D Kubek wywołał więcej euforii niż reszta, ale pomadka ma bardzo mój kolor. Lakier o dziwo trafił w mój gust bardziej niż spodziewałabym się!

      Usuń
  52. Z Rimmela lubię jedynie pomadki, aktulanie mam 2. Miałam tez kilka tuszy, ale byłam rozczarowana. Efekt jakie dawały był zawsze mizerny. Od jakiegoś czasu czaje się na czarny eyeliener (zawsze brak tego koloru), bo mam już dość za szybko wysychającego zelowego eyelinera z Essence.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz wybrać ten żelowy z Rimmela? Wczoraj użyłam swojego brązu i mam mieszane odczucia..... A co do Essence to tak szybko Ci wysycha? bo mam kolory z LE i nic się z nimi nie dzieje, jeszcze :) Ale świetnie działa kropla Duraline Inglota do reaktywacji :)

      Usuń
  53. Ten kolorek jest śliczny po cichu mi się marzy odkąd wypróbowałam go na ręce :)
    Z Rimmela kiedyś miałam tusz Extra Super Lash w czarnym opakowaniu, który robił mi firanki z rzęs i bardzo go lubiłam:)
    Co do kubka to skojarzył mi się z mega pozytywną piosenką zespołu Vavamuffin- Nie pękaj. Wiem, że taką muzykę po prostu trzeba lubić,bo reggae nie jest dla każdego, ale jaki inny rodzaj muzyki może być bardziej pozytywny?:)

    Odsyłam Cię do linka: http://www.youtube.com/watch?v=CDTDYaD8tUw

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja do marki Rimmel jeszcze się nie przekonałam ;). Może kiedyś? A jeśli chodzi o muzykę to od razu przyszło mi na myśl... http://www.youtube.com/watch?v=QG6bbnIwX6U :) Hong Kong Garden w wykonaniu Siouxie and the Banshees <3

    OdpowiedzUsuń
  55. James Arthur - Impossible posłuchaj sobie go z kilka razy a gwarantuję brzęczenia tej nuty w uszach do końca dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  56. Z tej marki najbardziej chyba lubię podkłady, pudry i tusze. Za cieniami nie przepadam. Z lakierami dopiero się zapoznaję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...