Seria, nie polecam! Pielęgnacja - usta

Od jakiegoś czasu chodził za mna pomysł aby w pewien sposób prezentować kosmetyczne buble, które moim zdaniem na pewno nie są godne polecenia.Oczywiście to bardzo subiektywna opinia ale wydaje mi się, że kazdy znajdzie coś dla siebie:) i tak oto co jakiś czas pokażę produkty, zasłużą na tytuł -Seria, nie polecam!
Ciekawa jestem Waszej opinii odnośnie takiej formuły, co tym sadzicie?

Eveline DELIKATNA EMULSJA DO DEMAKIJAŻU

DELIKATNA EMULSJA DO DEMAKIJAŻU

do każdego typu cery, również wrażliwej
doskonale usuwa nawet wodoodporny makijaż
Delikatna emulsja do demakijażu 3w1 bioHyaluron 4D to innowacyjna formuła bogata w substancje bioaktywne, która łączy właściwości mleczka, toniku oraz płynu do demakijażu oczu. Niezwykle delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu, doskonale usuwa nawet wodoodporny makijaż.



Demakijaż dla mnie to kilka kroków i dlatego też bardzo ucieszyła mnie emulsja, którą znalazłam w przesyłce od LaMode.

Od razu zaznaczę, że nie używałam jej do zmywania oczu ponieważ do tego uzywam wyłącznie dwufazy i nie przemawiają do mnie inne kosmetyki w tej materii.

Delikatna, śmietankowa konsystencja dobrze rozprowadza sie na skórze.Opakowanie posiada wygodny i praktyczny aplikator w formie pompki dzięki czemu dozowanie jest ekonomiczne.Do zmycia twarzy potrzebuje ok.4/5 porcji i do tego wystarczy mi jeden duży płatek (uzywam płatkow dla niemowląt ze względu na wygode ) Emulsja dobrze oczyszcza skórę z podkładu,pudru,różu i niezle sobie radzi z tego typu kolorówką która jest wodoodporna.Nie wiem jak bedzie w przypadku tuszu czy cieni bo tego nie próbowałam.Podstawową zaletą emulsji jest dla mnie to, ze nie zostawia tłustej powłoki na skórze.Nie ma uczucia lepkości dzięki czemu nie muszę od razu przemywać twarzy wodą.Skóra jest miękka i przyjemnie odświeżona.
Ma przyjemny i delikatny zapach.

Nie zauważyłam efektu 4D z prostej przyczyny-kosmetyk ma zbyt krótki okres styczności ze skórą by to odczuć ale emulsja mnie nie uczuliła, nie zapchała.
Nie zaobserowałam żadnych niepokojacych skutków podczas użycia co uważam za plus.
Możliwe, że do niej wrócę jeżeli pojawi się okazja bo spodobała mi się.

Znacie?Lubicie?a może macie swoich własnych faworytów?

Pozdrawiam!

Flos lek Pomadka ochronna z filtrem UV na zimę

 
 
Polecana do pielęgnacji ust w okresie zimy - stanowi doskonałą ochronę przed nadmiernym wysuszeniem warg spowodowanym działaniem szczególnie ostrych warunków atmosferycznych (wiatr, wilgoć, skoki temperatur, słońce). Niezbędna do stosowania przed każdym dłuższym przebywaniem na powietrzu, uprawianiem sportów zimowych. Zapobiega pierzchnięciu skóry, zmniejsza skłonność do pękania naskórka. Regularnie stosowana nawilża i natłuszcza skórę poprawiając wygląd ust. Zawiera witaminę E, filtr UVB oraz wysokiej jakości składniki tłuszczowe.
 
Codzienna pielęgnacja moich ust to udręka;) ponieważ wciąż poszukuję kosmetyku, który będzie idealny pod każdym względem.
Od czasu do czasu trafiam na produkty warte uwagi i zostają one ze mną jednak poszukiwania trwają:D Tym razem obiektem testów stała się pomadka ochronna firmy Flos lek.
 
Ogólnie jestem z niej zadowolona ponieważ producent wywiązuje się z obietnic-dobrze chroni, nawilża i natłuszcza.Przy regularnym stosowaniu kondycja ust jest w dobrej formie.
Nie znika zbyt szybko i nawet kiedy mamy wrażenie, że juz jej nie ma to nadal odczuwamy działanie.Wygodny sztyft, który nie jest ani zbyt miękki czy zbyt twardy, dobrze aplikuje się na usta bez względu na warunki i co bardzo istotne! trzymana w kieszeni nie miękknie.Nie ma nic gorszego niz rozpuszczajaca sie pomadka pod wpływem ciepła.Bo w taki sposób straciłam kilka ciekawych sztyftów-podczas nakładania łamia się...
Jednak jest małe "ale"- mnie nie odpowiada jej smak/zapach-jest mydlany i syntetyczny.
 
Nie jestem w stanie nad tym przejść obojętnie;) i tak sobie myślę, że gdyby wypuściliby na rynek tę samą pomadkę ale bez dodatków zapachowych to wracałabym do niej bez końca:) Na dodatek jest nieco zbyt tłusta i mnie nie odpowiada taki efekt choć przebywajżc na zewnatrz dobrze chroni usta dzięki temu.Osobiście szukam czegoś subtelniejszego.
 
Pielęgnacyjnie 4,5/5 
jednak warto zwrócić uwagę podczas dokonywania wyboru, jak reagujesz 
na smak/zapach i na ile jest to ważne;)
 
Pozdrawiam!
 
 

Uzupełnienie

Moje myśli....:-) One & only...


Więcej słów nie potrzeba......

Oczy-demakijaż

 
 
Garnier Skin Naturals Simply Essentials jest dostępny w sieci Boots i jakie było moje zaskoczenie, ze to klon polskiego Garniera Skora Wrażliwa, który zniknął z rynku ponieważ firma postanowiła wycofać cala serie.
Skład i właściwości sa takie same i mam nadzieje, że dwufaza nie zniknie z oferty w UK.
 
 
Wiem, ze płyn zyskał wiele zwolenniczek wiec pomyślałam, ze taka informacje może okazać sie przydatna:)
 

Jestem na "nie"

Od zawsze marzyłam o długich, zdrowych paznokciach jednak ciagle miałam z nimi problemy i w żaden sposób nie było mozliwości abym zapuściła je na dłużej...Jednak kiedy zaczęłam używać odżywek Nail Teka spełniło się moje marzenie:) TUTAJ pisałam o nich jakiś czas temu.
Dostając do testów odżywkę Vitamin Booster i utwardzacz Active Hardener z firmy Hean postanowiłam odstawić NT.
Chciałam aby efekty były ocenione miarodajnie i nie sądziłam, że w efekt będzie taki opłakany ale po kolei;)

Mały lifting;)



Liftingujący roll-on pod oczy bioHyaluron 4D to innowacyjna formuła z biokwasem hialuronowym oraz roślinnymi komórkami macierzystymi. Przynosi ulgę przemęczonym oczom oraz daje natychmiastowy efekt odświeżenia. 
Pobudza mikrokrążenie, zmniejszając cienie i obrzęki. Intensywnie nawilża, błyskawicznie ujędrnia i wygładza zmarszczki. Redukuje zarówno oznaki upływającego czasu, jak i symptomy zmęczenia, stresu i przepracowania. Rozświetla skórę wokół oczu sprawiając, że spojrzenie odzyskuje promienny blask.
Unikalny i innowacyjny roll-on z metalową kulką, potęguje działanie chłodzące żelu, a delikatny i relaksujący masaż wykonywany podczas aplikacji skutecznie wspomaga redukcję opuchnięć.

Tak Eveline przedstawia  LIFTINGUJĄCY ROLL-ON POD OCZY


Hmmmm....po raz pierwszy nie wiem jak zacząć;) 
Walka ze zmarszczkami to za dużo powiedziane;) roll on jest praktyczny pod kątem odświeżenia, przynosi ulgę kiedy poszukujemy czegoś do zmęczonych oczu.


Przyjemnie chłodna kulka pobudza i redukuje oznaki tzw. zmęczonego oka jednak przy regularnym używaniu nie zauwazyłam aby to bylo szczególnie spektakularne.
Odkąd pamietam borykam się z suchą skóra pod oczami a w wyniku przemeczenia itd. od razu jest widoczne zasinienie w tej okolicy.Roll on na pewno nie nawilża w taki sposób jaki o tym pisze producent.Owszem odczuwalna jest ulga ale jedynie na krótki czas i muszę siegnąć dodatkowo po krem pod oczy aby efekt został utrwalony.
Fajny dodatek do pielęgnacji ale spodziewałam się po nim więcęj szczególnie, że zostałam rozpieszczona kremem Vichy który ma metalowy aplikator-pisałam o nim TUTAJ

Roll on Eveline ma to do siebie, że pewnie o wiele lepiej sprawdzi się dla osób mniej wymagajacych, które nie posiadają większych problemów z okolicą oczu i tak np. moja mama 50+ jest z niego bardzo zadowolona ale od razu zaznaczę, że posiada skórę normalną w kolicy oczu i nie ma większych problemów z poziomem nawilżenia.U Niej efekty odświeżonego oka zauważyłam już po kilku dniach kiedy w moim przypadku trwało to dłużej i nie obyło się bez wspomagania.

Warty jest wypróbowania, szczególnie że posiada fajny aplikator w formie kulki, którą bardzo polubiłam od chwili kiedy zaczęlam używać korektora w roll-onie z Garniera oraz w/w kremu Vichy.

Miałyscie do czynienia z tym lub podobnym kosmetykiem?z checią dowiem się więcej na ten temat:D

Pozdrawiam!

Czekoladowa kreska;-)

Żelowe linery Elizabeth Arden prezentowałam już jakis czas temu -Bronze Pearl KILK!, Black Sand &Blue Water KLIK! dzisiaj kolej na wspaniały odcien  brązu w zimnej tonacji.
ELIZABETH ARDEN Color Intrigue Gel Eyeliner with Brush - Brown to czysty, idealny brąz na jaki miałam ochotę od dłuższego czasu.

Jest na tyle ciemny, że na pierwszy rzut oka przypomina czerń ale to idealnie odzworowany kolor gorzkiej czekolady:)

Olay Total Effects Krem pod Oczy

Jakiś czas temu dostałam od Estelli krem pod oczy z Olay Total Effects.Trochę przeleżał na dnie szuflady bo miałam w użyciu coś innego jednak został wyciagniety i...do dzieła!
Przyjemna bezzapachowa konsystencja-lekka ale treściwa i nie tłusta, dobrze nawilża okolice oczu, co dla mnie jest bardzo ważne.Nie migruje i nie podrażnia.Męczy mnie natomiast to, że zbyt długo się wchłania
Nie zauważyłam aby redukował zmarszczki ale z drugiej strony nie mam ich tak wiele-jeszcze;)
Na pewno skóra nabiera zdrowego, promiennego wyglądu a efekt nawilżenia choć odczuwalny to tylko na krótki okres czasu.Atutem jest wyrównanie kolorytu skóry.
Okolice oczu są wygładzone i nawet kiedy pojawia się u mnie opuchlizna czy podkrążenie to krem subtelnie to koryguje.Dla idealnego efektu siegam po korektor;) ale warto zauważyć, że jeżeli ktoś ma tylko drobne problemy to krem dobrze sobie z tym poradzi.I tutaj warto zaznaczyć, że nie do końca wywiązuje się z zapewnień producenta.
Podsumowujac- na pewno oczekiwałam lepszego efektu.Przyzwoity jednak cena dość wysoka w porównaniu do działania i są dużo lepsze kremy mniej więcej w tym przedziale cenowym.Jeżeli miałabym polecić to przede wszystkim tym osobom, które nie mają większych problemów z okolicą oczu i szukają jedynie czegoś tymczasowego;)
3/5
Znacie?lubicie?a może polecicie coś innego?:)
Pozdrawiam!