OLAY Active Hydrating Krem na dzień dla cery wrażliwej


Nie zawiera składników zapachowych i barwników; odpowiednie nawilżenie naskórka powoduje usprawnienie funkcji obronnych skóry.
 
Krem stał się moim ulubieńcem-nie posiada barwników, jest nieperfumowany, gęsta i treściwa konsystencja dobrze nawilża/odżywia skórę nie zostawiajac tłustej czy lepiacej się warstwy.Dobrze spisuje się w roli bazy pod makijaż i lubię siegać po niego na noc badź w okresach podrażnienia/przesuszenia skóry.Dla osób, które pilnie zwracają uwage na skład krem nie do końca spełni pokładane oczekiwania;) ale dla mnie on jest naprawdę niezły kiedy potrzebuję dobrego nawilżacza, który dodatkowo nie wpłynie negatywnie na kondycję cery.
Aplikacja jest naprawdę przyjemna.
 
Skład INCI:
Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Petrolatum, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Carbomer, PEG-100 Stearate, Myristyl Alcohol, Arachidyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Myristic Acid, Methylparaben, Propylparaben, Imidazolidinyl Urea, Titanium Dioxide, EDTA, Sodium Hydroxide, BHT
 
Ode mnie mocne 4,5/5
 
Miałyście do czynienia z tym kremem? badź innymi produktami Olay, które możecie polecić?
 
Pozdrawiam!
 

OLAY Active Hydrating Emulsja aktywnie nawilżająca dla cery suchej, normalnej i mieszanej


Nowa, ulepszona formuła Beauty Fluid pierwszego produktu OLAY, stanowiącego serce marki. Zawiera glicerynę, wazelinę i oleje mineralne. Unikalna formuła działa jak nośnik, dostarczając skórze aktywne składniki odżywczo-nawadniające i chroniące ją przed utratą naturalnego nawilżenia. Emulsja ma wyjątkowo lekką konsystencję, więc szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy, by skóra mogła naturalnie oddychać, dlatego jest idealna pod makijaż.
 
 
 
Nie mialam wcześniej styczności z emulsją Olay więc trudno jest mi ocenić podobieństwo ale...to, co dostaję tym razem wywołuje dobrą recenzję:-) I tak oto emulsja stała się jednym z ulubionych dziennych kosmetyków.
 

Sleek MakeUp Blush #937 Flamingo

 
O różach Sleeka pisałam juz jakiś czas temu -KLIK! a dzisiaj chcę Wam zaprezentowac kolejny odcień jaki mogłam poznać dzięki Shoko.pl :-) 
Do tej pory moim ulubieńcem był #926 Rose Gold a teraz dołącza #937 Flamingo ale o tym za chwilę;)
 

LUSH Chai

 Bardzo ciekawy żel pod prysznic, który mogę polecić wszystkim fankom zapachowych doznań.Na dodatek posiadaczki suche skóry zostaną mile zaskoczone właściwościami pielęgnacyjnymi.Nie ma potrzeby sięgać po balsam.Skóra jest przyjemnie ukojona i zapach żelu długo się na niej utrzymuje.Odczuwalnie rozgrzewa ale nie jest to specjalnie mocne.
 

Pożegnanie lata;-)

 
 
Urlop dobiegł końca i powracam do codzienności.Powrót do Polski okazuje się dziwny, po miesiącu nieobecności na wiele spraw patrzę inaczej.Wiem, że za kilka miesięcy moje życie zdominuje "przeprowadzka" i to w jakiś sposób powoli staje się moją siłą napędową.
Nie twierdzę, że tutaj w PL jest mi źle, nie.Jednak moje serce i dusza jest już zupełnie gdzie indziej.Nagle pojęcie dom nabiera znaczenia w bardzo przyjemny sposób i...nieważne gdzie jesteśmy ale z KIM.
Przede mną ciekawy ale i także bardzo trudny okres.Wiem, że dam radę bo innej opcji nie biorę pod uwage:D
 

OLAY Active Hydrating Krem na noc

Prawdziwy “dzbanek wody” dla spragnionej skóry. Zawiera dużą dawkę gliceryny. Krem pobudza naturalne procesy regeneracyjne naskórka, stopniowo uzupełniając ochronny płaszcz wodno-lipidowy, a także zwiększa zdolność skóry do utrzymania nawilżenia przez dłuższy czas.
Więcej KLIK!

Krem na noc to podstawa mojej pielęgnacji.Mam duże wymagania.Lubię kiedy zdaje egzamin od pierwszego użycia.Produktowi Olay wysoko postawiłam poprzeczkę oraz by czas jaki przeznaczyłam na testowanie ponad 5 tyg.stał się miarodajnym okresem.

Oto moje spostrzeżenia:
-zmieniłabym opakowanie-toporny słoiczek nie do końca jest praktyczny podczas użycia
-wydajny
-przyjemna gęsta i kremowa konsystencja
-odżywia i nawilza skórę-ale warto zwrócić uwagę, że w moim przypadku-cera 30+ uczucie nie jest długofalowe....
-skóra rano jest odczuwalnie miękka i przyjemna w dotyku ale wymagałabym więcej;-)
-nie wchłania sie za dobrze w moim przypadku -zostawia tłustą powłokę na skórze choć przy kremie na noc nie jest to zbyt męczace
-nie zauważyłam oznak zapychania choc składowo nie jest ideałem ale osoby, które maja problemy z gliceryną
Ogólnie ode mnie 3,5/5
Warty uwagi i poznania.Najprawdopodobniej dla młodej cery bez większych problemów badź wymagań stanie się udanym dodatkiem do codziennej pielęgnacji.Osobiście oczekuje więcej od kremu na noc.

Pozdrawiam!

LUSH Smitten

 
 
Krem do rąk to u mnie podstawa pielęgnacji:-)
Nie potrafię obyć się bez kosmetyku w takiej formie.Nie zawsze musi to być krem bo zdarza się, że balsam czy lotion który używam globalnie ma równie dobre właściwości pielęgnacyjne.
Dzisiaj chcę zaprezentować krem do rąk Smitten z firmy Lush.
 

Kierunek-Kos



Mój urlop przeniósł się w malowniczy rejon Grecji a dokładnie na jedną z wysp- Kos.


OLAY-rozdanie



Ponad miesiąc temu zamieściłam wprowadzenie dla kosmetyków Olay-dostałam całą serię do testów-KLIK! Dla siebie wybrałam 3 produkty:krem na noc, krem dla cery wrażliwej oraz emulsje.Niebawem podzielę się własnymi spostrzeżeniami.
Natomiast Hydro-żel dla cery mieszanej i tłustej oraz Krem na dzień dla cery normalnej i suchej chcę przeznaczyć dla Was, czytelników bloga: -)

Maybelline The Colossal Volume Express Mascara Cat Eyes




Chcę Wam dzisiaj zaprezentować  nowy produkt firmy Maybelline The Colossal Volume Express Mascara Cat Eyes, który dostałam jakiś czas temu do przetestowania oraz wystawienia recenzji.Szczegółowe wprowadzenie zostało zamieszczone tutaj