Nie zawiera składników zapachowych i barwników; odpowiednie nawilżenie naskórka powoduje usprawnienie funkcji obronnych skóry.
Krem stał się moim ulubieńcem-nie posiada barwników, jest nieperfumowany, gęsta i treściwa konsystencja dobrze nawilża/odżywia skórę nie zostawiajac tłustej czy lepiacej się warstwy.Dobrze spisuje się w roli bazy pod makijaż i lubię siegać po niego na noc badź w okresach podrażnienia/przesuszenia skóry.Dla osób, które pilnie zwracają uwage na skład krem nie do końca spełni pokładane oczekiwania;) ale dla mnie on jest naprawdę niezły kiedy potrzebuję dobrego nawilżacza, który dodatkowo nie wpłynie negatywnie na kondycję cery.
Aplikacja jest naprawdę przyjemna.
Skład INCI:
Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glycerin, Cetyl Alcohol, Petrolatum, Cyclopentasiloxane, Stearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Carbomer, PEG-100 Stearate, Myristyl Alcohol, Arachidyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Myristic Acid, Methylparaben, Propylparaben, Imidazolidinyl Urea, Titanium Dioxide, EDTA, Sodium Hydroxide, BHT
Ode mnie mocne 4,5/5
Miałyście do czynienia z tym kremem? badź innymi produktami Olay, które możecie polecić?
Pozdrawiam!