Glorious Mud

Rhassoul Mud, Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Cold-Pressed Sesame Oil (Sesamum indicum), Aloe Vera Extract (Aloe barbadensis), Perfume, Vanilla Absolute (Vanilla planifolia), Myrrh Resinoid (Commiphora myrrha), Sweet Orange Oil (Citrus sinensis), Benzyl Salicylate, Coumarin, *Limonene Niepozorna kostka,ktora pachnie korzennymi herbatnikami i....oniemialam z zachwytu Nie bardzo da sie kroic na male czesci poniewaz od razu sypie sie dany kawalek,szybko nasiaka woda i tworzy aromatyczne blotko.W kontakcie z woda czuje mocna mieszanke wanilii,pomaranczy,sezamu i cynamonu-chociaz tego ostatniego w skladzie nie widze Swietny peeling,ktorego drobinki sa w sam raz i nawet w delikatnych obszarach ciala spisuje sie nad wyraz dobrze Skora jest miekka,oczyszczona i czuje sie jej miekkosc-a co najwazniejsze to po splukaniu zostawia uczucie jak po nalozeniu suchego olejku.Bomba! W przypadku mojej suchej i sklonnej do podraznien skory okazal sie strzalem w 10-tke!

3 komentarze:

  1. słowa "glorious" i "mud" mi się nie stykają w jednym zdaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naciskiem na "MUD" :DDD
      Ale gdzie sie podzialo zdjecie...????!!!

      Usuń
    2. zdjęcie ukradli pewnie.

      ale tak serio, ja też należę do fanek błota. błoto jest najlepsze ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...