Zoeva PURE GLAM PIGMENT Silhouette


Przy okazji zakupów Zoevy dostałam odsypkę pigmentów Pure Glam Pigment
 ( Moni :* dziękuję ) . Są bardzo udane:- ) i do mnie trafiły dwa kolory:

-Silhouette- ciekawy odcień szarości, który ma podtony niebieskiego. Szalenie mi się spodobał i dzisiaj właśnie z jego udziałem chciałam Wam pokazać makijaż.

-Quiet Storm - granatowa szarość, która jest wiernym odwzorowaniem koloru nieba przed burzą; -)


To, co mnie ujęło podczas pierwszego kontaktu to wyjątkowa konsystencja, jakby kremowa ale nadal sypka- ze świetną przyczepnością do skóry. Pigment praktycznie nie osypuje się podczas aplikacji a później bardzo dobrze przywiera do skóry. Użyłam bazy ponieważ nie sądzę aby na moich oczach przetrwał bez niej jednak od razu zauważyłam jak świetnie się nim pracuje. Rozciera się bez problemu tworząc satynowe wykończenie.



Do makijażu użyłam

 pigmentu Zoevy w kolorze Silhouette
 liner Zoevy Moonless night 
maskara Maybelline One by one Black Satin
 baza pod cienie Rival de Loop.

Zdjęcia były robione w różnym oświetleniu i chciałam pokazać wielowymiarowość pigmentu.


Jestem oczarowana i mam ochotę kupić parę sztuk pełnego wymiaru.
Cenowo prezentuja się bardzo przystępnie- sztuka kosztuje 3,80 € i pojemność jest całkiem spora. Patrzac na odsypki, które posiadam to wiem, że starczą na długo a na wykonany makijaż poszła tylko jedna ! aplikacja na pędzelek.

Do tej pory lubiłam sięgać po cienie mineralne lub miki ale widzę, że konsystencja pigmentów Zoevy jest nieco zbliżona do Mac’a . Dobrze to wróży:D

Czujecie się skuszone? Czy nie bardzo przepadacie za sypką konsystencją cieni?

Pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z pigmentami ale konsystencja i wygląd na skórze baaardzo mi się podobają. Może nie na co dzień, do pracy ale ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego? niektóre kolorki są jak najbardziej codzienne :)

      Usuń
  2. ślicznie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię sypańce :) Kolor nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czuję się jak najbardziej skuszona:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Do schrupania ;> Lubię sypkie kosmetyki do powiek, trochę wprawy i uda się zmalować coś ładnego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To raczej nie wróży dobrze. Przynajmniej dla niektórych portfeli i kont. :)

    Cudowny jest ten makijaż! Niby stonowany, ale ze smaczkami. Aż zachciało mi się chwycić za pędzle.

    Konsystencja brzmi naprawdę zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny efekt! Co prawda, nie moje klimaty, ale lubię oglądać taki makijaż na innych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny cień :) śliczny makijaż :*

    [co do pokazywania całej buzi - przyganiał kocioł garnkowi :P]

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny kolorek.. cena rzeczywiście kusząco niska, w porównaniu do MACa :) coraz bardziej intryguje mnie ta Zoeva :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie, to tylko nie mój styl malowania oczu:))

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie wygląda, jest taki.. posh.
    mam kameleona! :)
    sa sa sa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx, wiesz, jak stri mi kwiczała do telefonu, że znalazła XD

      Usuń
    2. Moge sobie wyobrazic:D a moja ekstaza nie ma konca:DDD
      Male a jak cieszy!

      Usuń
  12. Cóż jesli chodzi o makijaż oczu to preferuję raczej lekki. Stosuję pędzelki takie kioskowe hehe nic drogiego ani formowego. Lubie cienie perłowe. Uwielbiam czarną cienką kreskę na powiece górnej. Jeśli będziesz miała czas, to na moim blogu jest kilka makijazy na mnie i dwa na mojej siostrze wykonane przeze mnie:)) Buziaczki:* i dziękuję za zainteresowanie;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuje się aż za bardzo skuszona i nie podoba mi się to :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja umiem te pigmenty nalozyc jeszcze delikatniej niz Hexxa. na codzien wole tylko transparentny cien koloru, a przy rzesach moze byc mocniej, przez to moje oczy sa jeszcze wieksze i jakos tak mlodziej wygladam. bylam zdziwiona, ze umiem nalozyc sypka postac w tak delikatny sposob, ale jednak te sloiczki mnie denerwowaly. W jednen odcieniu cien bardziej sie wysypywal przez dziurki, a w drugim ledwo wytrzasamiam odrobinke, a pigment Inglota wogole nie ma plastikowego wieczka z dziurkami i bylam sie ze jak mi kiedys z lapsk to wyleci to bedzie po ptokach ;o(
    Kupilam puste wyprasti i specjalny plyn i sprasowalam moje trzy pigmenty. Wsadzilam je do mojej Z-Paletty i odrazu poczulam ulge. Zdecydowanie dla mnie wygodniejsze i mniej miejsca zajmujace sa prasowance ;o)

    Pozdrawiam moni

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy makijaż, dla mnie trochę mocny ale ja mam problem z konkretnym kolorem na oku :) co mnie zniechęciło do lakierów CA? po pierwsze obsługa w sklepie... przy ostatnim zamówieniu był spory bałagan. po drugie ich jakość na początku była dużo lepsza. takie jest moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...