Rimmel Mascara 1-2-3 Looks



 Przyznam sie,ze gdyby nie Pilar-autorka bloga KLIK! to pewnie nie spojrzalabym w strone Rimmela bo jakis czas temu obrazilam sie bardzo na tusze z tej firmy.Jednak kiedy zobaczylam zdjecia z makijazami i cudnymi rzesiskami to...decyzja zapadla raz dwa!
Musze miec!I co?Jestem mega zadowolona:D
 
 
 
 
Musialam nieco oswoic proces obslugi,na poczatku bardzo mnie to irytowalo ale z biegiem czasu zaczelam coraz bardziej doceniac.Jedna z niewielu maskar,ktorej konsystencja pasuje mi od samego poczatku.Stopniowanie przy nabieranej ilosci tuszu jest swietnym pomyslem i w moim przypadku dziala fenomenalnie!
 
 
Tusz nie skleja,pieknie rozczesuje i wyczesuje rzesy,na poziomie 2 uzyskuje taki efekt koncowy o jakim marzylam od dluszego czasu.Super rozwiaznie bo nadaje sie na szybki poranny makijaz kiedy chce tylko podkreslic rzesy-poziom 1 jest w sam raz.Kiedy chce mocno podkreslonych rzes i mam wiecej niz chwile czasu przechodze na poziom 2 i ...tadam!Jedna maskara a kilka mozlwiosci:)Dla mnie to wymarzona propozycja do wersji mobilnej nie potrzebuje szukac dodatkowego tuszu,zabieram Rimmela i po klopocie:)
Warto zaznaczyc,ze na potrzeby zdjec uzylam jednej warstwy z pierwszego poziomu:-)
 
Ostatnio mialam ochote na odrobine szarosci i siegnelam po ulubione szaraki Perle d'Argent 480 Guerlaina oraz zelowa  kredke SuperShock Avonu w kolorze Steel
o ktorej pisalam TUTAJ
 
Konsystencja jest taka jak lubie najbardziej-kremowa:)
nie skleja rzes,nie tworzy grudek czy owadzich nozek,nie osypuje sie w ciagu dnia.
Niezla trwalosc nawet podczas deszczu czy lez bo nie rozpuszcza sie natychmiastowo tak jak to czasami bywa.....Demakijaz jest bezproblemowy,wystarczy jeden platek
nasaczony dwufaza i po sprawie:)))
Pogrubia i podkreca rzesy -przy tym nie traca elastycznosci-dla mnie to atut bo czasami zdarza sie,ze niektorze tusze usztywniaja.
Mam kolor 003 Extreme Black -mocno nasycona czern,gleboka i smolista.
 
Jestem na tak!
 

17 komentarzy:

  1. Moja znajoma strasznie na nią narzekała, myślałam że to jakiś bubel, a tu się okazuje że jednak nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz,ja tez bylam uprzedzona do Rimmela i jakos nie bylam przekonana ale jak zobaczylam makijaz PIlar z wykorzystana maskara to...dalam sie od razu namowic na zakup:D
    Jest to jeden z niewielu tuszy,ktory pasuje mi od samego poczatku-tzn.nie musze czekac az zgestnieje bo jest zbyt rzadki itd. a do tego niepozorna szczoteczka,ktory czyni cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też się na Rimmela obraziłam, ale niedawno kupiłam sexy curves i muszę przyznać, że jest to świetna maskara!

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze Hexx, jakie piękne szarości! no i rzęsy bomba, ślicznie rozdzielone i pogrubione. Zapiszę tą maskarę na listę i odkopię za jakiś czas, bo mam obecnie 3 do przetestowania...
    A co do kredek Avon to za parę dni do mnie przyjdą, nie mogę się doczekać, bo tyle się o nich nasłuchałam, same ochy i achy :D

    ps. puder dziś przyszedł, pięknie zapakowany :-) dziękuję :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam ta maskarę w soich zbiorach i lubię ją. Jedyny minus to że po dłuższym użytkowaniu zepsuł mi się ten " przekręcany system 1-2-3" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście daje bardzo ładny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na początku nienawidziłam tego tuszu, ale po kilku użyciach zakochałam się! :) Fakt, popsuł mi się potem "przekręcacz" do zmiany stopnia tuszowania, ale na szczęście na 3, czyli moim ulubionym poziomie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Radzę uważać na mechanizm, bo mi się zaciął, gdy nie pytając o nic ktos chciał "spróbować" z i zaciął się na dobre :(

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie konkurs makijażowy do zdobycia atrakcyjne nagrody. Sprawdź:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/04/225-konkurs-makijazowy-teledysk.html

    OdpowiedzUsuń
  10. sliczne cienie na oczkach :D a tusz u Ciebie wyglada ok ale ja mam chwilowo dosc eksperymentow i pozostane przy moich dwoch ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O dzięki za polecenie paletki z elfa:). Być może się na nią skuszę:)

    Piękny makijaż:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. no nieeeeee!!! teraz one wszystkie kuszą 480 ????? ;) oszaleję z tęsknoty albo zbankrutuję!. Obiecałam sobie w lajfie poównać szare diorki, chanelki i te cuuuudoooo! Ale nie wiem czy wytrzymam i zdążę zanim kliknę "buy"

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam do mnie do rozdania!
    http://pysiapatrysia.blogspot.com/2011/04/rozdanie.html

    BUZIAKI:* i miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Atoja a pamietasz jak kusilas mnie Balami:D?warto miec w posiadaniu te czworki,naprawde:)jezeli tylko lubisz takie kolory to goraco polecam!

    Kleopatre,
    dziekuje:)
    ELF-owa paletka jest naprawde fajna:)

    Maus,
    dzieki Tobie sie na nie zdecydowalam,mialy byc co prawda wstepnym testem przed Balami ale warto bylo:)
    Tuszowych ulubiencow mam od jakiegos czasu:) ale sa chwile,ze spontanicznie zdecyduje sie na dobrze rekomendowany produkt:D

    Wiem,ze duzo osob narzeka na mechanizm i radzi aby ostroznie sie z nim obchodzic:)narazie nie mam z tym problemow,jest dobrze:)Mascara dobrze wywiazuje sie z obietnic producenta:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo się cieszę,że Ci przypadła do gustu i Ci bubla nie wcisnęłam :)) Super Twoje oczko wygląda w takim makijażu,idealna reklama dla tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z Pilar i zapisuję na muszemieciowej liście :)
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  17. Pilar,Izo
    dziekuje bardzo:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...