ORLY Thorned Rose

Żurawionowa czerwien?;) czy głębokie i nasycone czerwone wino w stylu vampy- kremowy z blyszczacym wykończeniem. 
Mam problem z nazwaniem tego koloru;)
Po raz kolejny mogłam się przekonać, że Orly ma niesamowite lakiery w swojej ofercie.Klasa sama w sobie i jest godnym konkuretem faworyzowanej przeze mnie firmy OPI.Właściwości identyczne jak do prezentowanego wcześniej Blushing Bud a kolor niesamowicie napigmentowany.
Uwiódł mnie od pierwszego spojrzenia:D
Niby jest to odcień jakich wiele ale chyba nie do końca bo jest w nim to COŚ ;-)
Klasyczny kolor, który będzie dobry na każdą okazję.Tak sadze a Wy?:)
Pozdrawiam!

17 komentarzy:

  1. Zdecydowanie oryginalny i przyciągający spojrzenie! Uwielbiam winne czerwienie i jest to kolor, który zawsze mam w zanadrzu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny kolor! Uwielbiam takie odcienie z głębią ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja widzę wiśnię podszytą czekoladą - boski kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hexx, kusisz, oj kusisz, a ja tak dawno żadnego lakieru nie kupiłam, czaję się na American Tour Collection z OPI, ale kolory, które chciałam już się rozeszły:/ ta czerwień wydaje mi się podobna do Catrice Caught On The Red Carpet

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow super kolor taki elegancki i wyszukany. Jak dla mnie to coś w stylu połączenia brązu i bordo. Bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam lakiery Orly <3 ten także jest piękny, klasyczny i elegancki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi się (nie mialam nigdy lakieru orly)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor i śliczne pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super!! Ja bym nazwała ten kolor dojrzała wiśnia/ buraczkowy(?) xd

    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jula xd, jjjustii
    dziekuje:-) to zasluga Nail Teka!

    Iwetto,
    tez mi sie tak wydaje tymbardziej ze to kolor, ktory zawsze bedzie aktualny:)

    Lady In Purplee, smoky evening eyes, Kasie.pe
    ciesze sie, ze wywoluje zachwyt:)

    Simply,Klaudia
    takze masz racje- jak dla mnie to kolor o wielu "twarzach";)

    MizzVintage,
    zaluje ze nie mam dostepu do Catrice....nie przegladalam kolekcji OPI dla wlasnego zdrowia;) bo czuje ze lista na pewno by sie wydluzyla a co dokladnie chcialas kupic?

    Malwina,
    klasyka w najlepszy wydaniu!

    MattersAtAll,
    prawda?:)

    Na Krawędzi,
    w takim razie polecam:) jest w czym wybierac!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja co prawda uzależniona jestem od OPI ale ORLY są następne w kolejce. Moim zdaniem żadne inne lakiery się nie umywają. Ostatnio mój OPI na paznokciach u nóg wytrzymał 2 tygodnie chodzenia boso po plaży (!)

    OdpowiedzUsuń
  12. jest świetny, będę takiego szukała na jesień :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...