JeanneInes prezentuje:-)

9 lipca zostały ogłoszone wyniki losowania zestawów Bielendy i jeden z nich trafił do JeanneInes, dzisiaj korzystając z okazji nadesłanych recenzji zamieszczam je u siebie blogu ponieważ JeanneInes nie posiada bloga kosmetycznego i miała życzenie abym zaprezentowała je tutaj:-)
 
Dziękuję za wywiązanie się z umowy a Was zapraszam do lektury!
 
Granat peeling + krem do stóp



Opakowanie:

Saszetkowe wydanie takiego kosmetyku jest dobre na przykład na dwutygodniową podróż, jeśli nie chcemy zabierać z sobą pełnych opakowań. Jednak jeśli miałabym kupować taki zestaw co kilka użyć (starczają na 2, max 3), i za każdym razem wydobywac go z saszetki, byloby to raczej mało wygodne. Sama estetyka opakowania jest w porządku, ładnie dobrane kolory, fajny projekt, co z tego jednak, kiedy wyciskanie tych saszetek męczy. 

Zapach:

Zarówno peeling jak i krem mają ciekawy, niestandardowy zapach, nie jest on zbyt intensywny choc wyczuwa się w nim lekko chemiczną nutę. W każdym razie w używaniu kosmetyków nie przeszkadza.

Konsystencja:

Peeling ma dość ostre ziarenka, wiadomo że jest przeznaczony do stóp, więc muszą być one twardsze niż w peelingach do ciała, ale jeśli chcemy potraktować nim wierzchnią stronę stóp, możemy czuć się lekko 'podrapane'.

Krem do stóp ma konsystencję lekkiego masła, co jest bardzo pożadane po uzyciu drapiącego peelingu.

Działanie:

Po użyciu peelingu stopy są zauważalnie gładsze i odrobinę jaśniejsze, dodatkowo po nocy z kremem i w skarpetkach na stopach, efekt się znacznie wzmacnia. Sam krem chętnie stosowałabym do stóp codziennie, był chyba najprzyjemniejszy w używaniu i najskuteczniejszy z tych, które miałam okazję testować. Do tej pory

Ocena ogólna4/5

Idealny krem do rąk Q10 anti age



Opakowanie:

Bardzo estetyczne, eleganckie i wygodne. Nie straszy na półce, jak niektóre tańsze kremy.

Zapach:

Delikatny, mało wyczuwalny, przyjemny. Nie da się określić co to za nuta:)

Konsystencja:

Dość gęsta, nie spływa z rąk jak przy niektórych kremach, od razu po aplikacji daje wrażenie komfortu i nawilżenia, szybko się wchłania.

Działanie:

Zwlekałam z recenzją do ostatniej chwili więc miałam okazję testować go przez prawie miesiąc. Moje dłonie odżyły, skóra utrzymuje gładkość, mimo że często wystawiana była tego lata na palące słońce (plus za filtr UV). Najmilszym jednak dla mnie efektem było to, że podczas uzywania tego kremu udało mi się wychodować najdłuższe paznokcie jakie dotąd miałam, co było wcześniej niemożliwe ze względu na ich łamliwość. Nie raz się zdarzyło że ktoś je chwalił i pytał 'u kogo robiłam', a kiedy mówiłam że to moje własne, było wielkie niedowierzanie.  Krem Bielendy bardzo mile mnie więc zaskoczył i na pewno kiedy go dokończę, kupię następny.

Ogólna ocena: 5/5

5 komentarzy:

  1. Saszetki do stóp również posiadam i dosyć lubię. W ogóle bardzo lubię serię Granat Bielendy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna recenzja, nie sądzę żebym kupiła, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak peeling do stóp to tylko z Biedronki :) nic tak przyjemnie nie zdziera skóry jak on :)

    Uroczyście informuję, że zostałaś otagowana :) Mam nadzieję, że nie przegapiłam gdzieś Twojej odpowiedzi na ten tag :)
    http://joannapanna.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  4. na codzien saszetki faktycznie męczą, zawsze sie wkurzam jak mam używać jakiegos kosmetyku w saszetkach i czasami właśnie dlatego go nie kupuję, ale na wyjazdach saszetki są jak najbadziej poządane, powinni jeszcze zrobic wersje w tubkach, tak samo jak maseczek...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wkrótce u mnie również recenzja kremu do rąk- żeby nie było, że zapomniałam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...