OPI Get Your Number, czyli podróż sentymentalna




Piaski OPI jakoś do mnie nie trafiły i nie zmienię zdania, ale TEN egzemplarz jest wyjątkowy. Dlaczego? Odkryję trochę przed Wami prywaty.

Dla wielu z Was nie jest tajemnicą, że Stri-linga znamy się w tzw. realu. Można powiedzieć, że kontakty wirtualne przełożyły się na realne i całość miesza się w radosnym kotle emocji. To za sprawą Stri zagościł na moich paznokciach OPI Get Your Number w wersji mini. 

Miniaturki są słodkie, mają pewne walory praktyczne, ale jednak sama po raz kolejny przekonałam się, że to nie dla mnie. OPI ma świetne lakiery, lecz miniaturki to ich słaby punkt. Pędzelek jest do niczego, otwór w buteleczce za mały, a uchwyt przeznaczony dla małych dłoni.
Tyle w kwestii narzekania, bo ukazane wyżej mankamenty stają się dla mnie mało ważne. Get Your Number na zawsze pozostanie w mojej głowie i kojarzyć się będzie ze Stri oraz pobytem w Polsce.

Holograficzny brokat zatopiony w turkusowo-lazurowej (istnieje taki kolor?:D, bo coś mi się wydaje, że tylko w mojej głowie) bazie skradł moje serce. Efekt trudny do oddania na zdjęciach. Miałam go na paznokciach przez 5 dni, trzymał się bez zarzutu. Zmywanie odbyło się bez problemu, co mile mnie zaskoczyło.

Lakier wziął udział w sesji ogródkowej: D Pogoda nie rozpieszczała, brak dobrego świetlenia robił swoje, ale nie miało to większego znaczenia. Mogłam zrelaksować się pośród ukochanych brzóz, pobyć ze swoim futrzakiem i chłonąć wszechobecną zieleń i spokój.


Dzisiaj patrzę na zdjęcia i przywołuję wspomnienia. TEN pobyt w Polsce stał się dla mnie szczególny, ale o tym przy innej okazji.


Pozdrawiam serdecznie:*



113 komentarzy:

  1. Uroczy kocio :D
    Masz krótkie paznokcie?
    Piękne zdjęcia!
    Jeszcze ładniejszy lakier!
    Mimo, że średnio przepadam za niebieskim :>
    Stęskniłam się za nowymi wpisami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krótkie i cały czas skracam. Podejrzewam, że muszę odczekać całą długość. Taką pamiątkę zostawiła mi baza Peel Off Essence :( No i jakoś przyzwyczaiłam się do braku długości :P

      Dziękuję :* Tęskni mi się za futrem, ale tam jest Jego miejsce.

      Pracuję nad tym :) Mam nadzieję, że niebawem pojawią się na nowo. Może będzie ich mniej, ale mam już zaplanowanych kilka rzeczy.

      :*

      Usuń
    2. A co Ci ta baza zrobiła? Mam ochotę ją kupić i teraz mnie zaintrygowałaś

      Usuń
    3. U mnie ona naruszyła płytkę paznokcia na każdym palcu :( Zrobiła się ona niczym pergamin i choć teraz powoli wracają do formy to przez długi czas stały się miękkie, zaczęły się rozdwajać i nastąpiła jednym słowem masakra. Nie było mowy abym zapuściła paznokieć poza opuszek :/ bo od razu się łamał. Dodatkowe okoliczności z pakowaniem itd. także nie pomagały bo papier jest zdradliwy dla dłoni i paznokci.
      Patrząc na chwilę obecną to i tak jeszcze ok. 2 miesięcy zanim będę miała swoje paznokcie.

      Nie twierdzę, że w każdym przypadku tak się stanie ale spotkałam się z podobnymi opiniami do mojej. Dlatego też wolę zostać przy klasycznej metodzie zmywania i dałam sobie spokój z Essence.

      Usuń
    4. Szczerze mówiąc to u Ciebie jako pierwszej się z czymś takim spotkałam, ale dzięki za ostrzeżenie. Teraz ze swoimi wolę nie ryzykować, więc najwyżej jej spróbuję jak będą w dużo lepszym stanie

      Usuń
  2. Śliczny odcień, faktycznie jeden z lepszych OPIowych piasków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyciąga uwagę :) choć muszę przyznać, że jeżeli miałabym dokonać wyboru - kupić czy też nie, to wybrałabym KIKO :)

      Usuń
  3. to mój ulubieniec z tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podobają mi się u Ciebie takie krótkie paznokcie i pięknie wygląda na nich ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Okres oswajania za mną, teraz polubiłam taki brak długości i mam nadzieję, że płytka paznokcia zostanie szybko zregenerowana.

      Usuń
  5. Najładniejszy lakier z tej kolekcji :) Ale zgadzam się z Twoją opinią co do miniaturek OPI. Kociak jest piękny... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że miniaturki mają wielu zwolenników lecz wydawało mi się, że OPI jako taka firma mogłaby je bardziej dopracować.

      Dziękuję w imieniu rasowego dachowca :)

      Usuń
  6. Piękny ten lakier, totalnie w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, bo efekt na żywo jest niesamowity. Holograficzny brokat robi swoje :)

      Usuń
  7. ładnie się prezentuje na Twoich pazurkach ;D a lakier z historią to już w ogóle.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lakier z historią :) Dlatego też ma swoje miejsce w moim sercu :)))

      Usuń
  8. Niebieskie lakiery to nie jest coś, co wywołuje we mnie większe emocje. Ale muszę przyznać, że ten jest bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako fanka niebieskości muszę powiedzieć, że sama na pewno nie wybrałabym takiego odcienia ;)Jednak tym razem pewne względy zeszły na bok.

      Usuń
  9. Ten kolor z OPI podoba mi się najbardziej.
    Jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała wybrać jakiś jeden to padłoby na inny, ale ten ma swoją historię :) i to ona jest ważna.

      Usuń
  10. śliczny ten lakier i podoba mi się kształt paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) choć walczę z nimi cały czas, albo bardziej o poprawę kondycji.

      Usuń
  11. o rety 5 dni :) chciałabym żeby cokolwiek trzymało się moich paznokci tak długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaski są niezłe pod tym kątem :) Zaskoczyły mnie, bo z reguły sięgałam zawsze po SV. Tutaj akurat odpuszczam z wiadomych względów.

      Usuń
  12. niezwykłe zdjęcia. Tylko chyba kota wzięłaś z zaskoczenia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Kot od małego nie przepadał za aparatem i trzeba go długo "namawiać" do pozowania :) Tym razem moment był wyczekany, choć jego "mina" mówi sama za siebie :)))

      Usuń
  13. aaaaaaaa!!! boski!! chcę go i pożądam! :-D
    no i teraz będę się zastanawiać, czy ja naprawdę go muszę mieć? :-( ych... zua, zua Hexxa :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, jeżeli lubisz takie kolory oraz wykończenie a nie czujesz chęci posiadania innych kolorów to kup :) Będziesz zadowolona.

      Usuń
  14. takie podarki są niezwykle specjalne :)
    w tym roku podczas pobytu w Polsce też się o tym przekonałam
    przepiękna zieleń ogrodowa i kocisko do wyściskania i wygłaskania

    lakier wygląda cudnie, lubię patrzeć niebieskie pazurki u kogoś :)

    buziaki i uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta sztuka została wypożyczona :) Za to dostałam piasek z Paese od Stri, dokładnie ten, który Ty masz. Jest niesamowity ♥

      Rozpakowałam cuda od Ciebie i.....aaaaaaa brakuje mi słów. Będzie e-mail i notka :D

      :*

      Usuń
  15. Mi też do końca nie przypadły piaski do gustu, niebieski też jakoś nie szczególnie lubię u siebie...ale ten kolor wygląda naprawdę ciekawie :) ale tak to już jest, lubimy rzeczy które budzą pozytywne emocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz pojawia się tyle nowości, że każdy znajdzie coś dla siebie :)
      Mnie zawojowały piaski z Kiko.

      Usuń
  16. Lakier mi się bardzo podoba. Zdjęcia (i kot!) też.

    Blogi bywają fajnym miejscem do poznawania ciekawych ludzi. też się o tym przekonałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, można poznać niesamowite osoby i TO jest piękne.

      Dziękuję :*

      Usuń
  17. kolor piękny!:)
    a kot ma minę jakby chciał się zapytać gdzie kasa za pozowanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot został wymiziany za wszystkie czasy :)

      Usuń
  18. Mnie również te piaski OPI jakoś do gustu nie przypadły. Na Twoich paznokciach mi się on podoba, choć nie wiem czy sama bym się na niego zdecydowała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponosiłam parę dni i rozstałam się bez żalu :) Zostaje związek sentymentalny :D

      Usuń
  19. O, jaka kicia fajna! :) A lakier jest zniewalający!
    I zapraszam do mnie na konkurs, gdzie można wygrać zestaw do pielęgnacji włosów z Olivaloe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zajrzę w wolnej chwili.

      Usuń
  20. Cudowny kolor, bardzo mi się podoba :-)) też mam lakier, który kojarzy mi się z pobytem, ale nie w Polsce, ale w UK ;-))
    Jaki kooocik kochany!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie rzeczy, zawsze coś kojarzy się z czymś/kimś itd. Trochę sentymentalna jestem :P

      Usuń
  21. ten kot patrzy na mnie jakby chciał mnie zjeść :D

    a pazurki wygladaja jak niebo dla zakochanych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On się zastanawiał o co chodzi :)

      Fajne skojarzenie!

      Usuń
  22. ja używam określenia lazurowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam, że tylko w mojej wyobraźni jest takie połączenie :) Z nazwami kolorów zawsze mam problem :P

      Usuń
  23. Bardzo ładny jest ten piasek, choć mnie do ciemniejszych ciągnie w tym temacie ;)
    Tyyyle zieleni zachęciło mnie do ruchu - biorę Kebaba i idziemy spacerować wśród naszej zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli mam wybierać to lubię zimne odcienie niebieskiego, tutaj akurat ten efekt holo jest niesamowity :)

      Usuń
  24. Świetny lakier, a w dodatku niebieski co kompletnie podbiło me serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. OPIk faktycznie wyjątkowy, bowiem pierwszy raz spodobał mi się tak jasny odcień niebieskiego na paznokciach :D. A ogrodu zazdroszczę straszliwie, okolicę mojego domu otacza... beton, beton i jeszcze troszkę betonu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś traktowałam to jako coś oczywistego, że na co dzień jestem otoczona zielenią. Teraz dostrzegam ile to dla mnie znaczy. Co prawda nie jestem aż tak otoczona betonem, ale nie chciałabym mieszkać w "wielkim mieście".

      Dziękuję i ciesze się :)

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. :))) wydaje mi się, że on jest jeszcze w rejonie tzw. bezpiecznym :)

      Usuń
  27. Piaski OPI niestety nie podeszly mi. Zabawne jest to ze oni byli pomyslodawcami tego stylu a tylko ich wykonczenia mi sie nie podobaja. W Piaskowych GR jestem zakochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OPI mi się przejadło, bo atakowało z każdej strony i ciągle to samo... Mam wrażenie, że niektóre firmy wyciągnęły wnioski. Na plus.
      GR nie znam, ale mam Paese i jest niesamowity ♥ Podobnie jak Kiko i Zoya. A oglądając na blogach p2 też fajnie się prezentuje.

      Usuń
  28. Ładny kolor ;) Tego właśnie zazdroszczę blogerką, że mogą spotkać się i poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, nie widzę problemu żebyś i Ty nie mogła dołączyć do takiej grupy czy na spotkanie. Fajnie jest się spotkać, tak po prostu bez żadnych dodatków, które ostatnio dobitnie dominuje....

      Usuń
    2. Fajnie by było, ale na takich spotkaniach chyba są same blogerki, więc część by pewnie pomyślała co ja tutaj robię i kim jestem ;P Takie 5 koło u wozu. Na takim spotkaniu, gdzie nie ma żadnych dodatków i przedstawicieli firm, wiadomo że ktoś jest obecny dlatego że chce a nie tylko by coś zyskać.

      Usuń
  29. Piaski mi też średnio podchodzą, ale ten jest wyjątkowo ładny... Słodki kociak! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłam piaskowe wykończenie, ale dużo zależy od koloru oraz faktury bo co firma, to inne.
      Kociak tak :))) i to bardzo :)

      Usuń
  30. jest bardzo ładny:) ja ostatnio też odbiegam od moich róży i czerwieni i siegam po inne kolorki i zaczyna mi sie to podobac:) u Ciebie wygląda ślicznie choc ja nie mam natchnienia na piaski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię różne kolory, nie ograniczam się do klasyki :) Piaski z kolei mnie uwiodły, zaczęło się od Zoyki, potem Kiko. Dostałam także cudny odcień z Paese ♥

      Najważniejsze, by nosić to co się lubi i podoba :)

      Usuń
  31. bardzo lądnie się prezentuje.. chociaż wolałabym coś w innym kolorze:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Egzemplarz wypożyczony więc nie grymasiłam :) a wybór jest spory więc każdy znajdzie coś dla siebie.

      Usuń
  32. Paznokcie krótkie i mnie urzekły. Jak widzę czasem takie na maxa długie,że aż mam ochotę je nazwać "szponami" i ni to fajnie nie wypiłowane tylko po prostu długie to mam dość. Za niebieskim sama nie przepadam,ale wyjątkowo OPIK mi się bardzo podoba:)
    Kotek cudny, (mój Tymon go pozdrawia;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię długie paznokcie i tęskno mi za szponami :D To takie małe uzależnienie, ale wiadomo - jednym się podobają, innym nie.
      O ile na zdjęciach jakoś się z nimi oswajam, to na co dzień brakuje długości ;)))

      Niebieskości to moja wielka miłość zaraz obok fioletów, a ten jest wyjątkowy :)

      Mój futrzak niestety w Polsce, ale dziękuję za pozdrowienia :))

      Usuń
  33. Przepiękny Opik i cudowny kot <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda obłędnie :) Już się nie mogę doczekać wyjazdu nad jezioro, aby też się trochę nacieszyć naturą. Bo spacerki w parku to jednak nie to samo ;) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dobrze było znaleźć się w domowym otoczeniu, choć na chwilkę.

      Usuń
  35. u Ciebie wygląda świetnie! ja sama za niebieskościami jakoś nie przepadam ;)
    Kociuch cudniasty *.*

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja bym się źle czuła z tym lakierem niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  37. Ooo, sentymentalnie :) Dzięki Stri Wróciłam do domu z kolorowymi, piaskowymi skittlesami na paznokciach. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że jednak piaski opi nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie piaski OPI będą się już wyłącznie kojarzyć ze Stri :* ale sama nie sądzę abym kupiła, chyba że ten z nowej kolekcji. Z drugiej strony mam Kiko, Paese i Zoyę. Starczy :)

      Usuń
  38. Hexx, Hexx wróciłaś :) Ciekawa jestem co masz na myśli pisząc o zmianach na blogu, ciekawość mnie zżera:-) ostatnio maluję pazury piaskami i innymi tego typu wynalazkami, ale jednak najbardziej na świecie lubię kremowe, zwykłe formuły. Ale ten jest wyjątkowo piękny jest, zresztą uwielbiam niebieskości. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany są dobre :) Za dużo rzeczy mnie "uwiera" i jest to kolejny poziom do tego, by nadal iść własną drogą :)
      Balbino, pomimo miłości do pękaczy, piasków i innych cudów to kremy mają w sobie pewną ponadczasowość :)))
      Niebieskości :))) wiadomo! ♥

      Usuń
  39. Pan Kot - kochany zbójnik :))
    Piękny ten odcień kosmicznej galaktyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj takkkkk, Pan Kot to kochany zbójnik. I to jego słodkie mruczenie :)))

      Usuń
  40. ma piękny odcień, taki na skrzyżowaniu koloru oceanu i nieba. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest :) i dołóż do tego holograficzny brokat ♥

      Usuń
  41. Oj Hexx,rozmarzyłam się przy tym wpisie,jednocześnie wzruszyłam,a lakier,cóż chyba nie tylko w twojej głowie zrodziła się taka nazwa koloru,mi nasuwa się ta sama myśl i super,że zmywa się znośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu :) cieszę się, że to nie tylko moje skojarzenie. Bo jakoś tak nie do końca pasuje mi tylko turkus lub lazur.
      Zmywanie i mnie zaskoczyło, na plus :)

      Bywają osoby, miejsca, zdarzenia które sprawiają, że życie różne splata historie/drogi :) I TO jest piękne.

      Usuń
    2. To PRAWDA Hexx :) Życie nas doświadcza,ale nic nie dzieje się bez przyczyny,wiem coś o tym i doskonale rozumiem co masz na myśli :*

      Usuń
  42. Sesja ogródkowa przepiękna, kocur taki kochany :)
    Przyjemnie się czyta, że znajomości "wirtualne" potrafią się zamienić na te jak najbardziej realne :) Kolor lakieru interesujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antonino :* dziękuję! Połączyłam przyjemne z pożytecznym, a Pan Kot lubi spędzać czas na łonie Natury :)

      Pośród różnych wirtualnych kontaktów czasami pojawiają się te szczególnie ważne :)

      Usuń
  43. przepiękny, kojarzy mi się z kosmosem :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja przepraszam, ale moją uwagę skradł kociak - genialne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  45. jeden z ładniejszych piasków opi :) do mnie również nie przemawiają, ale kolorystycznie - nie miałam okazji ich używać, ale wszystkie bond-dziewczyny po kilku słoczach zupełnie mi obrzydły. jeszcze ten pierwszy zestaw miniatur chętnie bym u siebie widziała, bo jest tam właśnie ten lakierek :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  46. Początkowo, kiedy 'piaskowy szał' ogarnął blogosferę jakoś ten trend do mnie nie przemawiał. Jestem wielbicielką klasycznych, kremowych lakierów, stąd pewnie moje podejście do piasków. Teraz coraz bardziej mi się podobają, a najbardziej w wersji ciemnej. Muszę jednak przyznać, że ten kolor również wygląda dobrze.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...