Queen Helene Cocoa Butter Hand & Body Lotion

 
 
 
Naturalna ochrona przed słońcem i wiatrem. Mieszanka naturalnego masła kakaowego i czystej lanoliny. Przywraca i utrzymuje prawidłową wilgotność skóry oraz zapobiega powstawaniu na suchej skórze zmarszczek i bruzd. Łagodzi skutki podrażnienia słonecznego i wywiera kojący wpływ na suchą, popękaną i podrażnioną skórę. Przynosi ulge rozciągniętej skórze w czasie i po ciąży. Jest szybko wchłaniany przez skórę i nie pozostawia tłustej powłoki.
 
 
 
Mam mieszane odczucia względem tego balsamu....jestem na tak i na nie;))) 
Niby wszystko z nim ok ale nie do konca...
Konsystencja jest w sam raz-nie za gęsta ani zbyt lejąca chociaż dobrą chwilę trzeba odczekać aby balsam wchlonął się do końca-  czasami zostawia lepką warstwę.
Chciałam pokazać na zdjeciach jak wyglada balsam po rozsmarowaniu i wlaśnie ten efekt bielenia jest troche denerwujacy;)
 
 
 
Z drugiej strony bardzo podoba mi sie uczucie ukojenia kiedy nałożę balsam tuż po depilacji, skóra staje się przyjemnie wygladzona i aksamitna w dotyku.Dobrze spisuje się jako produkt pielęgnacyjny do stóp i dłoni-nieźle nawilża i natłuszcza sucha skórę.
Dziwny zapach- jak na mój nos to takie lekko syntetyczne ciasteczka;))) które przy regularnym uzywaniu mogą zmeczyć więc nie siegam po niego globalnie.
 
 
 
Powtórki nie będzie, na rynku jest zbyt duży wybór tego typu produktów, które na pewno są lepsze.
 
3/5
 

I chociaż mnie nie uwiódł to znalazł gorącą wielbicielkę w postaci mojej mamy i koleżanki
także ile ludzi tyle opinii;)) 
W moim odczuciu ratują go dobre właściwości pielęgnacyjne do skóry po depilacji oraz pod katem stóp/dłoni i stąd nota 3/5
 
Pozdrawiam!
 
 

18 komentarzy:

  1. O, ja bym chyba nie zdzierżyła takiego zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam kremowy balsam z masłem kakaowym, ale z jadwigi, pachnie fajnie, ale podobnie po rozsmarowaniu bieli, po chwili wchłania się super i również pomaga po depilacji.pozdr

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię balsamy co bardzo szybko się wchłaniają a zapach zależy od gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na podepilacyjne smarowanie skusiłabym się ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi by zapach pewnie nie przypasował, więc daruje sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wiadomo każdy ma swoje upodobania, ale zapach mnie kusi,heh

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale ma takie trochę retro opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie sie bardzo podoba, ;) mam taki sam.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie lubię kosmetyków, które tak bielą.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne opakowanie ;)


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go nie raz - zarówno w tej balsamowej wersji, jak i w postaci gęstego masła. Tez mam mieszane uczucia, bo z jednej strony niesamowicie koi skórę, zwłaszcza podrażnioną słońcem, a z drugiej wchłania się dość powoli i pozostawia na skórze śliską warstewkę, która nie do końca mi odpowiada. Dlatego używam go raczej jako balsam po opalaniu na podrażnioną skórę niż do regularnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, ze zapach przypadłby mi do gustu:)

    Obserwuję:))

    http://malinka2709.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja osobiście uwielbiam zapach masła kakaowego :) sama mam takie z Palmersa do ciała i kocham, kocham kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie mi sie podoba:). Ogolnie uwielbiam ciasteczkowe,waniliowe,czekoladowe zapachy ale syntetycznych niestety strawic nie moge:/

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo go lubię, uratował moją poparzoną skórę w czasie wakacji nad morzem :) i wpłynął na szybsze opalanie na kolor, a nie na "raczka" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...