Estee Lauder DayWear Plus Multi Protection Tinted Moistuizer spf 15



  
*zrodlo obrazu http://www.perfumezilla.com/images_product/estee-lauder-daywear-plus-multi-protection-tinted-moisturizer-spf-medium3235.jpg


Lekki krem koloryzujący. Dostępny w czterech odcieniach. Ma za zadanie chronić, nawilżać, kryć drobne doskonałości i wyrównać koloryt cery. Formuła jest delikatna, transparentna, doskonale nawilżająca. W składzie znalazły się antyoksydanty a także cząsteczki optycznie wygładzające, odbijające światło.
 
 
 
Mam okazje testowac odcien 02 Light Medium-cieply odcien bezu,ladnie stapia sie ze skora nadajac jej naturalny,odswiezony i wypoczety wyglad.Konsystencje kremu jest bardzo lekka,okreslilalbym ja mianem musu i tutaj pojawia sie problem poniewaz przy mojej mieszanej cerze w strone suchej krem jest za slaby w wersji solo.Potrzeba dobrego nawilzacza by nie czuc pozniej dyskomfortu.
Plusem jest optyczne wygladzenie i ukrycie drobych niespodzianek.Niestety dla cer problemowych odpada.Nastepny zarzut-jako krem tonujacy nie wywiazuje sie z tego tzn.cera nabiera blasku i odswieznia czyli dziala na zupelnie innej zasadzie i nie wyrownuje kolorytu.
Podsumowujac-dosc drogi kosmetyk,ktory nie do konca spelnia swoja funkcje i sa o wiele lepsze np.w aptecznych markach wiec komu polecilabym ten krem?komus,kto lubi tego typu gadżety ma cere normalna,bezproblemowa i luzna gotowke na taka zachciewajke;)






 

9 komentarzy:

  1. na pierwszym zdjęciu świetnie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo jak na odcień 2 wydaje sie dosyć ciemny! Ja miałam zachciewajke ostatnio na podkład Cliniqua i doszlam do takich samych wniosków co Ty z EL ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaję się na kosmetyki Estee Lauder jednak jak dla mnie są trochę za drogie. Na zdjęciach wygląda ciekawie. www.koklecik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na takie kosmetyki. ;( przynajmniej na razie.
    ***
    Z wielką chęcią przeczytam o Twojej pielęgnacji twarzy. :) z pewnością masz jakieś perełki, a my dziewczyny powinnyśmy się dzielić takimi rzeczami :P
    ***
    Sudocrem jest świetny, to fakt. :) Peeling z Lirene również - nie dość, że świetny to i tani.
    Ja kiedyś (ponad rok temu) się właśnie opalałam i dlatego go kupiłam, a teraz tego nie robię i chcę się go jakoś pozbyć. :)
    Ooo opowiedz coś o tej Bielendzie, bo ja nic o tym nie słyszałam. :)
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  5. On będzie wycofywany - zostanie tylko ta wersja szara, która dostosowuje się do odcienia skóry.

    Hexx czy Ty masz taką piękną, doskonałą skórę, że używasz kremów tonujących? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ***
    Szkoda, że takie drogie. ;( Wiem, że w przeliczeniu wychodzi taniej niż Neutrogena, jednak ja nie potrzebuję zbyt często używać takich produktów, więc aż tak duża pojemność mi niepotrzebna. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Estello daleko mi do idealnej skory ale ogolnie pozbylam sie drobnych przebarwien,naczynka sa duzo bardziej uspokojone i krem tonujacy jest wystarczajacy dla wyrownania kolorytu-pozniej tylko odrobina pudru i jest ok:-)

    Dominiko rozumiem;)ja raczej szukam duzych pojemnosci bo male to tylko do torebki na wynos;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja niby nie mam dużych problemów ze skórą, ale jednak lubię krycie podkładu - z samym kremem czy kremem koloryzujących nie umiem się pokazać ludziom ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz to wszystko zalezy od nastawienia:-)z samym kremem to moge wyskoczyc jedynie do pobliskiego sklepu po drobne zakupy-ale dla szerszego grona potrzebuje chocby kremu tonujacego dla wyrownania kolorytu by nikogo nie straszyc a szczegolnie po zarwanej nocy itd.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...