Japońska magia w piance :) Evita Beauty Whip Soap


Produkt ten wywołuje uśmiech na twarzy za sprawą dozownika, który zarazem jest szablonem i dzięki niemu otrzymujemy piankę w formie płatków róży :) To chyba największy atut tego produktu, który został skierowany do pielęgnacji cery dojrzałej. Nie jest to nic innego jak kolejny kosmetyk do mycia twarzy.

Poza charakterystycznym kształtem posiada różany zapach, ciut za mocny dla mojego nosa i tak naprawdę jakoś specjalnie nie umilał on stosowania. Formuła pianki jest komfortowa, gęsta i kremowa. Lubiłam po nią sięgać, ale też nie zrobiła większego wrażenia, by chcieć kolejne opakowanie. Ratzilla podaje pełen opis oraz skład INCI /link/ - dla zainteresowanych. Moją sztukę zawdzięczam wymianie handlowej z Dwa Koty :* która zaczęła także pisać po polsku /link/


Pianka ze swojego przeznaczania wywiązuje się dobrze, jest delikatna i skuteczna. Nie przebiła natomiast moich faworytów Ettusais Foamy Rich Mousse & Ettusais Jelly Mousse /recenzje znajdziecie TUTAJ/ które może nie są tak wymyślne jak Evita Beauty Whip Soap, ale ich właściwości stawiam dużo wyżej.


I tyle :) nie ma sensu więcej się rozpisywać w tym temacie, potraktowałam ją zdecydowanie jako ciekawostkę niż produkt pielęgnacyjny sam w sobie. Kto by się nie skusił na odrobinę magii? :D


Pozdrawiam serdecznie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...