Sephora Collection: Super Supreme Body Butter, Ultra Nourishing Shower Cream, Express Body Scrub & Mask /recenzje/


Przyznam się, że nigdy nie zwracałam uwagi na pielęgnację z przedziału Sephora Collection, a przypadkowy zakup odkrył ciekawe produkty do pielęgnacji ciała. Dzisiaj zaprezentuję pewne trio, które na pewno co jakiś czas będzie u mnie gościć razem oraz każde z osobna.

Moja robocza nazwa, to „biała seria” której największym atutem jest Express body scrub & mask – ekspresowy peeling i maska w jednym. To on zapoczątkował moje zainteresowanie kolejnymi kosmetykami. Pisałam o nim też już parę razy na blogu przy okazji Recenzji w pigułce /link/


Pojemność 200ml/cena 39zł – dobra wydajność, działanie zwłaszcza pod kątem skóry bardzo wrażliwej, która nie toleruje mocnych peelingów.


Szalenie spodobał mi się zapach tej serii, poza właściwościami rzecz jasna ;) i kilka razy zagościł na mojej półce pod prysznicem Ultra Nourishing Shower Cream. Fantastyczny odżywczy krem pod prysznic. Jak już sana nazwa wskazuje konsystencja jest bogata, treściwa i komfortowa. Dla mojej suchej skóry stał się udanym wyborem, a w okresie wiosenno-letnim przy dobrej kondycji skóry mogłam darować sobie używanie balsamu czy mleczka do ciała tuż po prysznicu.


Myje, nie podrażnia, nie wysusza. Praktyczne opakowanie i dozownik, które w chwili zakupu posiada udane zabezpieczenie. Pompka działa bez zarzutu od początku do końca i nie ma problemu z wydobyciem produktu. Czasami też stosowałam go do twarzy, działanie także na plus.
Jest to dobry produkt myjący o właściwościach pielęgnujących zwłaszcza dla skór bez większych problemów, bo nie ma co oszukiwać – zmiany atopowo-łuszczycowe i tak wymagają zabezpieczenia skóry po kąpieli. Niemniej jednak, tak jak już wspomniałam, gdy skóra jest w dobrej kondycji Ultra Nourishing Shower Cream radzi sobie nieźle poza sezonem kaloryferowym.


Pojemność 400 ml kosztuje 39zł i jest to dobra cena, poza tym Sephora i tak często kusi różnego rodzaju obniżkami więc można kupić go taniej.


Nowością dla mnie stało się masło Super Supreme Body Butter, które wybrałam nieco w ciemno mając nadzieję na takie same walory zapachowe oraz pielęgnacyjne. Nie pomyliłam się.

Wybrałam pojemność 470 ml w cenie 75zł, ale jest także mniejszy wariant 95 ml w cenie 25zł.


Opakowanie, to klasyczne pudełko ze sztucznego tworzywa. Produkt zabezpieczony folią aluminiową. Konsystencja gęsta i zbita, niczym prawdziwe masło ;) Nie odnotowałam problemów z wydobywaniem kolejnych porcji, kosmetyk dobrze się nabiera na łopatkę lub palce. Zapach nieco bardziej subtelny niż w/w produkty z tej serii, ale nadal miły w odbiorze. Super Supreme Body Butter, choć ma bardzo bogatą formułę, to na skórze rozprowadza się niezwykle gładko, nie bieli, nie pozostawia smug, nie jest lepkie. Szybko się wchłania pozostawiając skórę przyjemnie nawilżoną, natłuszczoną i ukojoną. Zapewniało mi komfort przez cały okres stosowania. Chętnie sięgałam po nie wieczorem jak i po porannym prysznicu. Zaletą jest brak warstwy okluzyjnej oraz szybkie wchłanianie się, dzięki czemu mogłam od razu nałożyć ubranie. Dodatkowe korzyści, to wygładzenie, nawilżenie, ujędrniona skóra. Wydajne, 470 ml starczyło mi na 1,5 miesiąca regularnego stosowania rano i wieczorem plus dodatkowo skupiałam się na newralgicznych rejonach ciała. Na pewno jeszcze do niego wrócę.

Przy najbliższych zakupach pewnie jeszcze wybiorę coś z |białej serii| licząc na dalsze dobre wrażenia :) A może polecacie jakiś konkretny kosmetyk?


Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...