Co nowego? Moja pielęgnacja, twarz. Ogólny zarys :)


Przychodzę dzisiaj z reaktywacją starego cyklu wpisów odnośnie mojej pielęgnacji. Kolejne posty podzielę w miarę możliwości, aby było czytelniej. Co więcej taka forma była dla mnie samej bardzo przydatna i dlatego też postanowiłam wrócić. Przy okazji tego typu zbiorczych zestawień pokażę Wam jak prezentuje się pula kosmetyków, które zapraszam na swoją półkę.

Zdjęcie główne nie zawiera wszystkiego, dlatego też postanowiłam w skrócie przybliżyć to i owo. Uprzedzam także wszelkie uwagi odnośnie ilości, przy mojej cerze, wymaganiach, problemach i wieku jest w sam raz. Pielęgnacja to proces, tutaj nie ma nic przypadkowego i nie oczekuję, że jeden produkt „zrobi robotę”. To się nie wydarzy. Wierzę w systematyczność oraz dopasowanie. Wychodzę naprzeciw potrzebom swojej skóry  :)

Lake District, Ullswater


Dzisiaj kilka słów na temat zeszłorocznych wakacji. Zbierałam się do tego posta aż.... nastały kolejne :D A chciałabym Wam pokazać magiczny fragment Anglii, o którym mówi się stanowczo zbyt mało! :)

*źródło obrazu - https://c2.staticflickr.com/8/7072/7182341920_6e46d278a5_z.jpg

Moje Kosmetyczne Skarby, perfumy Cz. I


Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią przychodzę dzisiaj z pierwszą częścią serii postów pt. Kosmetyczne Skarby i otwierają ją perfumy.

Perfumy, to moja wielka miłość i słabość zarazem ;) O ile potrafię odpuścić/przełożyć dużo innych rzeczy, perfumy zawsze zwyciężają. Kolejny flakon ulubionego zapachu jest tym, co przyciąga mnie od dawna. Moje małe szaleństwo.

Uwielbiam otaczać się różnymi aromatami, z biegiem czasu szukam konkretnych nut, połączeń. Perfumy to dla mnie element garderoby, które nakładam w zależności od okazji, nastroju itd. Lubię mieć zestaw jaki sprawdzi się w każdych okolicznościach. Nie dzielę perfum na pory roku, porę dnia aczkolwiek po niektóre sięgam ostrożnie mając na uwadze moje otoczenie.

Poznajmy się Cz. X



Od jakiegoś czasu przechodzę kryzys czytelniczy ;) Zaczęłam szukać nowych miejsc, które zaspokoją mój głód. Wbrew pozorom nie jest to łatwe, dlatego też regularnie uskuteczniam wirtualne porządki robiąc miejsce na nowe. Lista Czytelnicza mówi sama za siebie, poza tym przychodzę tutaj by się zrelaksować, poczytać o czymś ciekawym, zobaczyć coś innego. Odkrywanie nowych miejsc jest ekscytujące i dzisiaj dzielę się garścią miejsc, które zwracają uwagę, zapadają w pamięć, przyciągają i może Was oczarują równie mocno? :)

Zapraszam :)

Dermalogica Barrier Repair


Barrier Repair to produkt nawilżający skierowany do skóry wrażliwej i podrażnionej, naczyniowej. Wchodzi w skład serii UltraCalming. Oparty na silikonowej bazie zawiera olej z wiesiołka, ogórecznika, vit. C i E, ekstrakt z owsa, imbiru. 

Mississippi Mud Pie


To ciasto “chodziło” za mną od dawna, a kiedy miałam okazję posmakować go po raz pierwszy tylko czekałam, by wypróbować samej :D Bajecznie proste i szybkie do przyrządzenia. Jest tylko jeden problem, znika zbyt szybko :)))

Dla mnie to genialne połączenie smaków: czekolady i kawy. Oczywiście w zależności od naszych preferencji można zrezygnować z kawy, dać więcej czekolady itd. Jednak sama stawiam na takie połączenie z naciskiem na dużo kawy, a smak nie jest przesadzony. Nie wiem skąd pochodzi oryginalny przepis, dostałam od koleżanki która wielokrotnie zachwycała się tym ciastem. I wierzcie mi, to niebo w gębie! :)

DERMALOGICA Redness Relief SPF 20


Pierwsze opakowanie kupiłam w zeszłym roku, na początku byłam bardzo podejrzliwa, że niby jak TO ma zadziałać i czy faktycznie efekty okażą się zadowalające? Z recenzją czekałam, zwlekałam i odkładałam ile tylko się dało ;) Pielęgnacja wymaga czasu. Dzisiaj kończąc druga tubkę wracam do swoich notatek i zapraszam na podsumowanie.

Phenome-(nalne) zakończenie




Moja przygoda z ofertą Phenome zaczęła się ponad 1,5 roku temu. Przez ten czas kupiłam i wypróbowałam spory pakiet kosmetyków. Z różnym skutkiem. Dzisiaj przychodzę do Was z podsumowaniem i próbą odpowiedzi na pytanie, czy było warto? :)

Urodzinowy koszyczek :)


Urodziny to dzień szczególny i chcę podzielić z Wami moim szczęściem. Świat wirtualny jest specyficzny, ale to właśnie w nim poznałam wiele niesamowitych osób. Z jednymi utrzymuję bardziej zażyłe kontakty, z innymi mniej. Mam za to szczęście, że pośród tych wielu relacji kilka z nich wkroczyło już dawno temu na prywatny teren, łączy Nas coś więcej niż tylko rozmowa o kosmetykach :P Dzięki temu cenię sobie je coraz bardziej i staram się je pielęgnować. Co więcej upływ czasu pokazuje, że nie musimy być cały czas na bieżąco, by faktycznie chcieć ze sobą rozmawiać i uczestniczyć w swoim życiu. Ścieżki życia krzyżują się wielokrotnie.

I dzisiaj będzie trochę chwalipięctwa, ale moja radość jest ogromna :DDD 

Pokażę prezenty, które dostałam od Stri-lingi i Simply_a_woman.

Hiperłącze cz. II


Seria miała pojawiać się co miesiąc, ale splot różnych okoliczności sprawił że dopiero dzisiaj przychodzę z kolejną odsłoną. Zainteresowanych pierwszą częścią odsyłam do tego posta :)

Dzisiaj natomiast nadrabiam zaległości i zapraszam do lektury na bogato :)


Blog Sabbath zna każdy prawdziwy perfumoholik i nie tylko :)dlatego też nie sposób przegapić wpisu na temat jedynych w swoim rodzaju warsztatów, które odbyły się 8 marca br. Fotorelacja niesamowicie oddaje klimat i.... żałuję, że nie mogłam się tam znaleźć. Przeżyjmy to jeszcze raz :) A potem wydarzyła się kolejna okazja do warsztatów na Dzień Matki.

Magiczne wydarzenia i warto zajrzeć, polecam :)

O blogerkach – wyłudzaczkach okiem Olgity, czyli ciekawie, zaczepnie i nie tylko. Więcej nie napiszę, zajrzyj i przeczytaj :)

Co zrobić, bym nie zaglądała na Twojego bloga.... rad kilka wg Karoliny i myślę, że każdy wyciągnie wnioski dla siebie :) Zgrabnie napisany tekst, który warto poznać. Dla wielu może być niczym krzywe zwierciadło ;)

Jak zarabiać na blogu? Jeżeli kogoś interesuje ten temat powinien zajrzeć, nie zgadzam się ze wszystkimi wytycznymi ale można wyłowić kilka pomocnych wskazówek.

Zabalsamowana za życia, okiem Puszysławy o tym jak być kobietą :D

To nie zmokła kura, to blogerka, ponownie Puszysława i nie zdradzę więcej szczegółów :D Dodam, że to jedyna w swoim rodzaju historia i jak ogólnie odpuszczam taką tematykę, to tym razem po prostu nie mogłam się oderwać od monitora;)))

Efekt szminki lub lakieru? Króliczek doświadczalny w pogadance na temat luksusu w czasach kryzysu, kto nie czytał niech koniecznie zajrzy! :)

Kosmetyczna poczekalnia by Elaree, udany poradnik dla posiadaczek domowej drogerii :)

Przeminęło z wiatrem, przeminęło z deszczem, przeminęło z czasem... Gabrielle w zjawiskowym wydaniu, tak samo jak i Jej blog. Dajcie się oczarować!

Zapchana blogosfera, jednym słowem klasyka i warto wracać do tego posta z różnych przyczyn.

I jeszcze raz, Skóra tłusta naczyniowa, czyli o skórnej diagnostyce i niekompetencji kosmetologów- myślę, że wielu osobom pomoże ten tekst.

Blog Ziemoliny warto mieć na tzw. szybkim wybieraniu :)

Insta_świat, kto czyta Niemodne Polki pewnie zna ale nie mogłam się oprzeć :D


Kogo interesuje fotografia? Mnie bardzo i jak tylko zobaczyłam link u Olgity na FB do tej strony szybko pomaszerowałam, zostałam i przepadłam. Majstersztyk ♥ Koniecznie zajrzyjcie

Na koniec FameLab, ktoś zna? Fantastyczna sprawa!

Który tekst przykuł waszą uwagę? :)



Pozdrawiam :)))

Ogłoszenia (nie)drobne





Przychodzę dzisiaj z kilkoma wiadomościami :)

Kosmetyczne Skarby, czyli pokażmy swoje kolekcje :)



Bardzo spodobała mi się formuła postów oraz sposób prezentacji :) Na Wizażu od lat funkcjonuje wątek „Nasze zbiory kosmetyczne”, w którym można podejrzeć od czasu do czasu wiele ciekawych produktów. Stąd moja propozycja, by stworzyć coś podobnego na miarę blogowych możliwości. Kto ma ochotę się przyłączyć?

Posty nie mają na celu „chwalipięctwa”. Zależy mi, by faktycznie pokazać to, co lubimy, czego używamy i śmiało zaliczamy do ulubieńców a przede wszystkim, by to była dobra zabawa dla wszystkich :)
Nie chcę narzucać żadnego harmonogramu bądź sztywnego podziału publikacji postów, bo wiem że każda z nas ma inne preferencje i potrzeby. Dlatego też proponuję, by każda chętna osoba która przyłączy się do zabawy stworzy własny schemat prezentacji.

Zgłoszenia przyjmuję do końca czerwca pod TYM postem. Zostawcie proszę swój nick oraz adres bloga w komentarzu.

Uczestniczki proszę o umieszczenie baneru u siebie na blogu, a jeżeli któraś z Was ma ochotę udostępnić informację dalej w formie notki na blogu bądź innego rodzaju będzie super. Im Nas więcej, tym lepiej :)

Jeżeli pośród chętnych znajdują się osoby nie posiadające blogów dajcie znać, udostępnię przytulny kąt u siebie na blogu :)

Czas zabawy od 1 lipca do 30 września. Myślę, że tyle czasu spokojnie starczy na przygotowanie postów, jednocześnie proszę o wysłanie linka do każdego posta z prezentacją na e-mail hexxana@gmail.com w temacie Kosmetyczne Skarby –link. Dzięki temu ułatwicie mi zebranie wszystkich linków w całość. Wraz z zakończeniem zabawy opublikuję zbiorczego posta ze wszystkimi linkami do Waszych kolekcji. Dzięki temu zyskamy „kosmetyczną bazę”, która pewnie będzie cieszyć się zainteresowaniem.

1 lipca umieszczę listę osób biorących udział wraz z odnośnikami do ich blogów, by wszystko było w jednym miejscu :)

Co Wy na to? Kto chętny?

Zróbmy coś razem! :)

Pozdrawiam :)

DERMALOGICA - UltraCalming Serum Concentrate


UltraCalming Serum Concentrate, to łagodzące serum dla cer wrażliwych i naczynkowych. Zapewnia skoncentrowaną dawkę składników aktywnych, które koją i chronią skórę przed czynnikami zewnętrznymi. Zapewnia właściwości łagodzące przy poważnych podrażnieniach skóry, minimalizuje pieczenie, swędzenie i jednocześnie dba o odpowiedni poziom nawilżenia.

Lush i już! :)


Lush w mojej pielęgnacji gości od bardzo dawna i wielokrotnie pisałam o marce na blogu. Dzisiaj krótka prezentacja ulubieńców absolutnych, czyli produktów bez których nie wyobrażam sobie funkcjonowania. Z racji posiadania chimerycznej i trudnej skóry szukam dla siebie optymalnych rozwiązań.