Amsela pokazuje -KIKO nail lacquer nr 255 Violet Microglitter


Cześć J. Jednym z produktów, które otrzymałam w ramach pierwszej edycji Hexxboxa jest lakier KIKO. Byłam bardzo zadowolona, że otrzymam akurat ten lakier, bo jego kolor wpadł mi w oko na zdjęciach Hexxboxowych dobroci J.

Na pierwszy rzut oka:

Lakier zamknięty jest w szklanej buteleczce o pojemności 11 ml. Kolor lakieru w buteleczce zachwyca, bo jest to mieszanina drobnego holograficznego glitteru z ciemnym fioletem. Niestety próżno doszukiwać się pełnej nazwy lakieru na opakowaniu, zamieszczony jest natomiast numer, który może być przydatny przy poszukiwaniu odcienia na stronie internetowej producenta ;). Na etykiecie znajdują się informacje na temat miejsca produkcji, terminu przydatności, a pod spodem ukryty jest skład.



Na drugi rzut oka:


Uchwyt pędzelka zrobił na mnie dobre wrażenie, bo do tej pory lakiery, których używałam miały śliski uchwyt i często wypadały mi z ręki co kończyło się zawsze małą katastrofą, a w lakierze KIKO uchwyt jest matowy i nie ślizga się tak bardzo. Pędzelek jest trochę dłuższy i zdecydowanie grubszy niż w lakierach Inglota.

Użytkowanie:

Lakier KIKO był dla mnie wyzwaniem jeżeli chodzi o malowanie paznokci, do tej pory byłam przyzwyczajona do krótszych i „chudszych” pędzelków, więc nabierałam za dużo produktu, malowałam skórki itp., jednak z biegiem czasu przyzwyczaiłam się do pędzelka i aplikacja przebiegała bez większych problemów.


Aby uzyskać przyzwoite krycie lakierem Violet Microglitter należy niestety nałożyć minimum dwie konkretne warstwy, a co za tym idzie czas jaki potrzebuje lakier na wyschnięcie wydłuża się i nawet po kilkunastu minutach na płytce potrafi odbić się materiał poduszki lub ubrania. Jeżeli chodzi o trwałość to w moim przypadku jest fatalna, bo lakier pozostawał nienaruszony maksymalnie 2 dni (zwykle jednak już na drugi dzień od pomalowania paznokci zauważałam pierwsze odpryski).
Jeżeli chodzi o zmywanie to lakier KIKO zmywa się dobrze mimo dodatku brokatu. Nie zaobserwowałam również przebarwienia paznokci, ale zawsze używam odżywki do paznokci jako bazy.


Moja opinia:

Mam mieszane uczucia co do lakieru KIKO Violet Microglitter, z jednej strony ma piękny kolor, a holograficzny glitter daje niesamowity efekt w świetle słonecznym (czego nie udało mi się oddać na zdjęciach) i nie zmienił konsystencji mimo upływu prawie sześciu miesięcy, to z drugiej strony ma chropowate wykończenie, jest nietrwały i długo schnie. Niestety jestem mocno zawiedziona lakierem KIKO, ale prawdopodobnie jego wady można zlikwidować dobrym topem takim jak Seche Vite czy Essie Good To Go, więc jeżeli macie pod ręką tego typu produkty to polecam wam KIKO Violet Microglitter, bo na pewno uwiedzie Was przepięknym kolorem i efektem.

P.S. Przepraszam za stan moich paznokci i skórek oraz mało umiejętnie pomalowane paznokcie (po złamaniu nadgarstka takie drobne czynności sprawiają mi trudność).


Amsela

32 komentarze:

  1. Kolor świetny szkoda tylko że trwałość taka kiepska
    pozdrawiam

    mojakolorowacodziennosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim- życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności. Po drugie- ładny kolor, nie miałam jeszcze żadnego Kiko. Po trzecie- jeśli chodzi o trwałość- u mnie większość lakiery (tańsze,droższe) ma kiepską... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje z ręką jest już lepiej :) Co do lakierów to możemy przybić sobie piątkę u mnie też się nic nie trzyma zbyt długo, ale zawsze warto szukać ideału :)

      Usuń
  3. Ten brokat nie za bardzo mi się podoba, ale sam fiolet ładny. Pędzelek nie wydaje mi się az tak szeroki, bo mam lakiery z szerszymi ale co osoba to opinia ;) Krycie po 2 warstwach to całkiem dobrze, choć jedna było by lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też mam w kolekcji lakiery o szerszych pędzelkach, ale wtedy to był najszerszy i musiałam nauczyć się go obsługiwać :) Co do krycia to nie przeszkadzają mi dwuwarstwowce jeżeli schną w przyzwoitym czasie (oczywiście bez wspomagania) ten niestety nie należy do takich :/

      Usuń
  4. Zupełnie nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również życzę powrotu do pełnej sprawności..
    No cóż nie na moje nerwy ten Kikuś :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę za dużo brokatu jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolorek :D I te drobinki - urocze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy ciemnych lakierach na ogół trzeba więcej warstw, aby uzyskać dobre krycie. Jednak trwałość to już naprawdę duży minus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwolę sobie nie do końca zgodzić się z tym stwierdzeniem, bo wszystko zależy od formuły oraz wykończenia. Znam i mam lakiery w ciemnych kolorach, które doskonale kryją w pierwszej warstwie :) Większy problem bywa przy jasnych i żelowych formułach.

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi sie kolor :) Za lakierami Kiko nie przepadam, bo te które mam mają kiepską jakosc i bardzo krótko trzymają sie na pazokciach

    OdpowiedzUsuń
  10. ma cos w sobie ladnego ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Co prawda swatche nie są najlepszej jakości, ale lakier wydaje się być bardzo ciekawy.. Lubię takie ciemne odcienie, fiolet, no i drobinki.. Zdecydowanie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno temu pokazywałam go też sama w tym poście

      Usuń
    2. Yasinisi przepraszam za jakość, ale zdjęcia robiłam zwykłym kompaktem z tego co pamiętam no i nie mam ani lamp ani doświadczenia w robieniu zdjęć "lakierowych" ;). Odcień jest interesujący szczególnie w słońcu odkrywa wszystkie swoje zalety :)

      Usuń
    3. Hexxana, obejrzałam i tylko uświadczyłam się w przekonaniu, że mi się podoba :D

      Amselo, nie ma za co przepraszać.. Recenzja zawiera wszystkie istotne elementy, a zdjęcia zawsze można wyszperać w necie.. :) Ja sama stale walczę z jakością zdjęć, wiem że to nie jest łatwe, zwłaszcza bez odpowiedniego sprzętu..

      Usuń
  12. W buteleczce ten odcień mi się podoba.
    Na paznokciach zdecydowanie mniej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znoszę długiego schnięcia, ale kolor jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor jest śliczny :) przygarnęłabym taki lakierek. Lubię takie lakiery, mieniące się...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe jakby poradził sobie z nim Poshe.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Kiko ma 3 lakiery piaskowe i jestem z nich mega zadowolona. Chetnie wyprobowalabym inne, bo wiadomo ze piaski przez swoja formule zachowuja sie inaczej niz normalne lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piaski brokatowe z serii Sugar Mat są rewelacyjne i na szczęście zupełnie inne niż pozostałe serie lakierów z Kiko ;)

      Usuń
    2. Piaski Kiko kuszą mnie zdecydowanie najbardziej.. Kiedyś na pewno je dorwę :D

      Usuń
  17. wydaje się być bardzo ładny, fajnie, że ma w sobie te holo drobinki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam żadnego lakieru z Kiko, ale ten pomimo swych wad wygląda bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się :)
    Życzę szybkiego powrotu do formy Amselo!

    OdpowiedzUsuń
  20. widziałam go już wcześniej u Ciebie, i bardzo mi się spodobał, jednak fiolet noszę rzadko, dlatek postanowiłam nie kupować. ale ślinię się lekko na jego widok:D haha:D
    Amselo, szybkiego powrotu do formy!:*

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładny lakier, szkoda, że taka trwałość :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...