Blue Ocean na.... rzęsach :)




W notce o różu ZAO został poruszony przez kilka z Was temat tuszu :) Od lat wielbię kolorowe maskary i bardzo długo szukałam odpowiedniej niebieskości. Taki kolor znalazłam w Yves Rocher i pokazywałam ją daaawno temu KLIK


Niestety firma postanowiła ją wycofać po wielu latach regularnej sprzedaży. Co prawda pojawiła się teraz w LE niebieska maskara, którą kupiłam i poczułam się oszukana przez firmę. Kpina w czystej postaci, o której wspomnę za jakiś czas jak mi przejdzie złość.

Blue Ocean pochodzi z serii, Luminelle, jest wodoodporna, kolor widoczny oraz intensywny od pierwszej aplikacji. Jest to jedna z nielicznych kolorowych maskar, która jednocześnie nadaje objętości. Mało, który producent o tym myśli. Bo przecież nie tylko kolor się liczy. Na szczęście w ofercie Diora, YSL, MAC, Pupy można trafić na świetne jakościowo tusze do rzęs. Niestety póki, co żadna z nich nie wypuściła na rynek choćby zbliżonej niebieskości. Ciągle czekam.... Tymczasem pocieszam się zapasem Blue Ocean, który udało mi się zrobić w samą porę. 

Przez bardzo długi czas używałam tylko tego tuszu, nie mam problemy by „tak wyjść do ludzi” :P Dobrze czuję się z takim kolorem.




98 komentarzy:

  1. Oo przypomniałaś mi, że mam niebieski tusz z Joko, muszę go odszukać, zapomniałam o nim :) Na lato można zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że warto :)
      Sama sięgam po kolor bez względu na porę roku aczkolwiek lato zachęca :)))

      Usuń
  2. Świetnie wygląda :) Ja jednak póki co zostaję przy klasycznej czerni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nikogo nie namawiam i w pełni rozumiem wybór :)))

      Usuń
  3. Ja jakoś nie przepadam za kolorowymi tuszami na rzęsach swoich, ale uwielbiam podziwiać je na innych oczkach ;) Tobie, Hexx, wyjątkowo pasuje ten odcień, oczka to jak łaguny niebieściutkie wyglądają, aż chce się w nich zatopić bez reszty...
    Magicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taniko coś w tym jest :) Dla wielu moich znajomych kolor tuszu stał się czymś nierozłącznym z moją osobą :) I kiedy sięgałam po standardowe kolory to reagowali, protestując ;)) Lubię siebie w takim wydaniu a kolory podobają mi się także u innych. Często łapię się na tym, że tropię kolor tuszu u innych kobiet.

      Usuń
    2. Najważniejsze, aby czułaś się w nim dobrze, bo wyglądasz zjawiskowo :)

      Usuń
    3. Pewnie :) Nie należę do osób, które noszą, czy używają czegoś, co nie leży/nie pasuje ;)
      Dziękuję :*

      Usuń
  4. A wiesz może, czy jakaś firma produkuje turkusowe tusze? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno temu udany kolor miał Pierre Rene, jednak jakość pozostawiała wiele do życzenia. Z Mac'a można od czasu do czasu trafić na pozycje limitowane, ale jak na razie nie odnotowałam nic takiego.
      Estee Lauder miała ciekawe kolory, ale to też chyba limitka była. Zerknij za to na stand Pupy, bo tam widziałam fajny turkus i o ile się nie mylę to Isadora ma także :)

      Usuń
  5. ten niebieski jest rzeczywiście inny od wszystkich. nigdy nie miałam u siebie żadnego kolorowego tuszu, nie mam do tego odwagi za bardzo.
    Ty i tak masz piękne rzęsy, z pewnością większość tuszy wygląda na Tobie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie zawsze wychodzą pomysły poza ogółem i pamiętam jak dorwałam taki kolor tuszu mając chyba 13 czy 14 lat, od tamtej pory przepadłam.
      Oj wierz mi, że moje rzęsy są bardzo chimeryczne i są tusz, które czynią mi krzywdę :/ Od paru tygodni są na wspomaganiu, o którym będę pisać pewnie. Dzięki temu jest dużo lepiej, lecz wiem, że firanek to ja mieć nie będę ;))

      Usuń
  6. Pięknie się prezentuje na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny efekt :) Ostatnio chodzą za mną kolorowe tusze do rzęs i kolorowe eyelinery, wiesz może jaka marka prezentuje ich największy wybór? Najlepiej wśród tych dostępnych w UK bądź online.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z tym jest problem :/ Trzeba tropić firmy. Sama przez długi czas szukałam dużej gamy kolorów, chyba że potrzebujesz podstawowe?
      Na pewno kupisz z Inglota, niektóre kolory pokazywałam na blogu. Dostęp jest online więc nie ma problemu z zakupem. Do tego Gosh, lecz to serie limitowane. Piękne kolory linerów o świetnej trwałości ma Zoeva (wysyłają do UK), MUFE i też kupisz online i o ile się nie mylę to także kolorowe maskary są w ofercie. Collistar, ale problem z zakupem :/ Zostaje MUG, Lime Crime ale to są firmy z USA także nie wiem, czy Cię interesuje taki dostęp online.

      Tyle na szybko :)

      Usuń
    2. Dzięki Hexx :* Najbardziej kusza mnie MUG i Lime Crime. Ta druga nieco bardziej, jednak ceny maja dość wysokie ale powoli chyba będę inwestować w te markę :)

      Usuń
  8. Pięknie pokrywa rzęsy, ale... Niebieski to nie jest to, co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W myśl zasady - Dla każdego coś innego :)

      Usuń
  9. Ja bardzo lubię fiolet na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także lubię, ale trudno jest znaleźć dobrej klasy tusz w tym kolorze :/ Masz jakiś swój typ?

      Usuń
  10. Ślicznie ;) Bardzo ładnie wygląda i dobrze kryje ;) Piękny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) i ma jeden minus- zniknął z oferty :(

      Usuń
  11. super efekt,ja zawsze tylko czerń :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też można :) ale wiadomo, każdy lubi coś innego.

      Usuń
  12. Daje naprawdę mocno niebieski kolor, świetnie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest niesamowite, że kolor od samego początku jest nasycony i widoczny :)

      Usuń
  13. Odlotowy kolor, aczkolwiek ja nosiłabym na końcówki, a nie na całe rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ten kolor jest piękny, szukam podobnego na paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takowych u mnie spory wybór :D Mogę zrobić prezentację i może znajdziesz coś dla siebie :)))

      Usuń
  15. O kurczę, Hexx... Pięknie.
    Intryguje mnie jedna rzecz, ale to chyba prywatnie podpytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu :) Pisz śmiało! :)

      Usuń
  16. Rewelacyjny efekt! Lata temu (za czasów licealnych) kupowałam kolorowe tusze z Avonu- od dawien dawna nie miałam żadnego ich katalogu i nie mam pojęcia czy je mają, ale kiedyś byłam z nich zadowolona. Tylko ciekawa jestem czy miło je wspominam tylko dlatego, że to były początki makijażowych szaleńst i wszystkie 'kosmetyczne testy' miałam dopiero przed sobą. Pamięć bywa niestety zawodna i wybiórcza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! pamiętam tamtą serię, to był Tusz Stylista i miał najmniejszą szczoteczkę z jaką przyszło mi się zetknąć :))) O dziwo te tusze były świetne, Avon się postarał nie tylko o jakość ale i kolory.

      Usuń
    2. Kiedyś szalałam z kolorami 'na oczach', a teraz stonowałam i szaleję z ustami- jednak po Twoim poście nabrałam ochoty na kolorowy tusz, chciałabym jednak fioletowy :)

      Usuń
  17. Ale piekny kolor! Bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Przepadłam dla niego z kretesem :D

      Usuń
  19. mi niebieskie maskary podobają się tylko na dolnych rzęsach. taki kolor na górnych rzęsach niestety do mnie nie przemawia... ale nie mnie ma się podobać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, każda z Nas lubi coś innego. I jest OK :)
      Łamię stereotypy, bo zabawa z makijażem to jest coś, co wciąga a przy okazji można odkryć nowe rejony. Takim stał się właśnie ten tusz i kolorowe maskary w ogóle.

      Usuń
  20. podobają mi się takie :) ja szukam fioletowego, ale coś znaleźć nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dobrze poszukać :))) Rewelacyjny fiolet ma YSL, Pupa. To są marki, które polecam :)

      Usuń
  21. Kolorek piękny :)
    Identyczny odcień ma Bell Classic Mascara :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ;) Z Bell miałam do czynienia przy okazji fioletowego tuszu i nie był to dobry wybór...:P

      Usuń
  22. dla mnie to zbyt odważny kolor ale na Twoich oczach wygląda ladnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę z założenia, że doza szaleństwa jest dobra w każdym momencie :)

      Usuń
  23. Sama mam granatowy tusz i go uwielbiam, ale nie wiem, czy odważyłabym się na taki kolor :D Niemniej bardzo pozytywny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Duża grupa wybiera raczej zachowawcze kolory, jednak nie mogę sobie odmawiać takiej przyjemności :)))

      Usuń
  24. Świetny! Naprawdę :)
    Szkoda, że już wycofany :( bo chętnie bym przyszalała z rzęsami, może nawet byłoby kolor spod okularów widać ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Dlatego tez śledzę oferty w poszukiwaniu następcy. Póki co widzę, że trudno o choć zbliżony odcień.

      Usuń
    2. Trzymam kciuki, żebyś znalazła! Ja też będę mieć oczy i uszy szeroko otwarte ! :)

      Usuń
  25. na górę nie odważyłabym się nałożyć kolorowej maskary, ale na dolne rzęsy dlaczego nie aby podbić kolor tęczówki dlaczego nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady :P Zawsze można spróbować a jak się nie spodoba, to rezygnujesz i tyle :)

      Usuń
  26. Świetny pomysł na sesję, np o morskiej tematyce :-)) zaintrygowałaś mnie tym co napisałaś u mnie o L'oreal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja :) Może za jakiś czas coś pokażę się takich klimatach, bo już kiedyś bawiłam się w taki sposób.
      Sprawdziłam skład tego micela i wychodzi, że jest taki sam...tylko inna nazwa :/

      Usuń
  27. Ja bardzo lubię takie kolory maskar na oku:) sama szukam od jakiegoś czasu bordowego ale takiego wyjątkowego , który mi od razu się mega spodoba i nie mogę znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardzo udane bordo było w ofercie Lancome oraz YSL Faux Cils, ale nie wiem czy nadal. Może jeszcze MUFE? bo tam jest kilka udanych propozycji?
      Daj znać, jak trafisz na ciekawy kolor :)

      Usuń
  28. nigdy nie korzystałam z kolorowej maskary... i chyba nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow! ciekawe, czy by mi pasowal:P na pewno tak:) mam, ale taki bardziej kobaltowy...
    U Ciebie to naprawde interesujaco wyglada!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, gdybyś chciała spróbować to powiedz :)))
      No właśnie, wszystkie są kobaltowe....:P

      Usuń
  30. Faktycznie bardzo intensywny:) Orientujesz się czy są dostępne także inne kolory?Np. fliolet lub zieleń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w notce napisałam, że został wycofany :P
      Na początku, jak seria weszła to była zieleń i także bardzo udana, ale szybko zniknęła. Polecam za to ofertę Pupy lub YSL. Maja udane odcienie fioletu i zieleni, podobnie jak MUFE.

      Usuń
  31. Ładnie! Podoba mi się efekt;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Już w poprzednim poście zwracał na siebie uwagę (kiedy prezentowałaś na sobie róż) :) Niebanalny!
    I ja też nie miałabym obaw przed wyjściem tak z domu - pamiętam jednak, kiedy podobnym, turkusowym odcieniem pomalowałam (tylko dolne!) rzęsy, jaką minę miał mój Luby - ale tylko za pierwszym razem ;) Potem nie uważał już tego za większą ekstrawagancję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, dla większości to na pewno wydaje się pewnym szokiem i wybierają zachowawcze wydania. Nie ma w tym nic złego, ale ja lubię wychodzić poza nawias. Żyje się tylko raz :)

      A pamiętasz co to za maskara była? :)

      Usuń
    2. Pamiętam, jednak już daaawno jej nie widziałam. To był tusz z Avonu, z tej najtańszej linii kosmetyków kolorowych dla nastolatek :) Jej kolor podbijałam kredką w tym samym kolorze, bo - jak pewnie się domyślasz - jakość tuszu nie była rewelacyjna.

      Usuń
  33. Wow, fajne toooo.... Ja ostatnio używałam eyelinera z Wibo w kolorze kobaltowym na rzęsy i też świetnie wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Moje rzęsy nie są dobrym materiałem dla takich zabaw, tak mi się wydaje. Z drugiej strony nie próbowałam, zawsze kupowałam gotowce :)
      Pokazywałaś u siebie?

      Usuń
  34. Moje eksperymenty z kolorowymi tuszami miały swój początek jeszcze w poprzedniej dekadzie, wraz z fioletową maskarą Color Trend z Avonu - wtedy zanotowały też i koniec :D Tusz był beznadziejny, a w tamtym czasie do rozglądania się za pozytywnymi zamiennikami nie miałam serca.
    Podoba mi się ten tusz na Tobie i jednocześnie jestem bardzo ciekawa, jak ja czułabym się w takim makijażu, bo od lat stawiam wyłącznie na czarne maskary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę serię także pamiętam i nie wspominam za dobrze wiec wcale się nie dziwię, że odnotowałaś koniec.

      Chyba trzeba mieć taką ciekawską naturę jak moja, bo przerobiłam różne kolory na rzęsach :D Moze warto spróbować w domowym zaciszu?:)

      Usuń
    2. Próbować zawsze warto :) Po Twoim pokazie na pewno się rozejrzę :))

      Usuń
  35. Kolor jest absolutnie piękny! Nie zdecydowałabym się chyba na kolorową maskarę, bo lubię mocno podkreślone, czarne rzęsy, ale eyeliner w tym kolorze chciałabym mieć bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnej kolejności będę kusić linerami :) Mam trochę różnych odcieni, bo ze mnie fanka niebieskości i fioletów :)))

      Usuń
  36. I to jest niebieskość, nie to co mój dziad 2000 Calorie od MF.
    Bardzo fajny efekt na lato :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele firm ma spaczone poczucie koloru...

      :)

      Usuń
  37. Dla wielbicielek kolorowych maskar taki kolor musi być nie lada gratką! :) Zwłaszcza latem - można trochę zaszaleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przez cały rok panuje takie szaleństwo :)

      Usuń
  38. Bardzo "naocznie" CI w tych niebieskich firankach ..taki make up niezwykle do Ciebie pasuje. Co zabawne do tej pory niebieski tusz kojarzył mi się z tanimi produktami z targu - miałam swego czasu i no ..cóz..wysechł bo się nie odważyłam..
    Dla mnie może niekoniecznie - bo wiesz, że moje umiejętności malarskie są mniej niż zero..ale szczerze uśmiecham się do Hexxia w tej wersji..bajerujesz, że hej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że bajeruję? :))) Moooże trochę, tak niewinnie :D
      Pamiętam takie bazarowe firmy, miałam nawet jeden z firmy Lemax, ale tylko raz odważyłam się nałożyć po czym okazało się, że kolor to jedna wielka lipa. I dzięki temu nazwę zapamiętałam.

      Oj tam :P czasami dobre jest zaszaleć z w zgodzie z Naszym wewnętrznym ja :) Ale nie namawiam i rozumiem :)

      Usuń
  39. Nigdy nie miałam kolorowego tuszu, nie wiem czy bym się w nim dobrze czuła...
    Ale Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ciekawską naturę, więc szybciej zrobię niż pomyślę. I dzięki temu takie efekty :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  40. Ależ intensywny.. Nie wiem czy ja bym się odważyła w takim kolorku pokazać się ludziom.. Za to jakiś ciemny fiolecik czy zieleń to bym chętnie wypróbowała.. Nigdy nie stosowałam dotąd kolorowych maskar.. Ciekawa jestem czy by mi w ogóle pasowały..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) jesteś kolejną osobą, która wspomina o odwadze. Przyznam się, że dla mnie to zaskoczenie, bo ja nie widzę w tym nic niezwykłego :P Pokazać się ludziom, a dlaczego nie? :) Szalejesz z wzorkami na paznokciach, ale obawiasz się o rzęsy :)
      Żyje się raz :) Odrobina szaleństwa dodaje smaczku :)

      Usuń
  41. Mnie nie udało się do tej pory wyłapać żadnego dobrego - kolorowego tuszu, więc próbuję robić je sama :) Ale gotowy tusz to wygoda. Marzy mi się piękny fiolet i turkus. Co do niebieskości na swoich oczach nie jestem przekonana, ale u Ciebie wygląda naprawdę fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję gotowe maskary, z różnym skutkiem co prawda, ale lubię i dobrze się czuję w kolorach. Trzeba trafić na swój kolor, bo wiadomo, że to nie jest uniwersalna czerń.
      Dzięki :)

      Usuń
  42. Bardzo Ci pasuje! Wyglądasz magicznie, jak wróżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten kolor na rzęsach wygląda naprawdę dobrze. Ja myślałam nad fioletem - mam zielone oczy, więc mógłby się ciekawie komponować. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja nie mogę się przekonać do kolorowych maskar :/ mam wrażenie, ze żadna mi nie pasuje

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...