Flormar SuperShine Miracle Colors & Wibo Glamour Nails



Pokażę dzisiaj dwa małe lakierowe brzydale, które z jednej strony nie są w moim stylu a kolorystycznie nigdy nie były w kręgu moich zainteresowań. Do czasu…. :D


Flormar SuperShine Miracle Colors U11


Płynne złoto, które w zależności od oświetlenia pokazuje swoją rudą twarz lub nie. Bardzo polubiłam tę serię lakierów, mam ich niezłą gromadkę. Można je zobaczyć w poście z przed kilku miesięcy – Lakierowe the Best of

2 warstwy dobrze kryją, kolor jest wyrównany i jednolity. Niestety nawet Seche Vite nie pomaga i po 3 dniach pokazują się starte końcówki. Dlatego też, choć zostanie ze mną to będę wykorzystywała go do łączeń. Solo nie na moje nerwy. Nie lubię zmieniać tak często koloru, a te wytarcia mało ciekawie się prezentują.


Wibo Glamour Nails nr 4

Limonka, która mną zawładnęła od pierwszego spojrzenia. Pamiętam, że pierwsze spotkanie było przelotne, ale zapadło mi w pamięć. Na tyle, że wróciłam po tę sztukę i oczywiście trochę musiałam się jej naszukać.



Moje poprzednie kolory Glamour Nails pokazywałam jakiś czas temu i muszę przyznać, że nr 4 jest najsłabszy pośród posiadanej przeze mnie gromadki.

Problem jest bardzo podobny do tego, z którym zetknęłam się z powyżej prezentowanym lakierem Flormaru. Za to widzę go już ciemnej bazie, na pewno połączę z pękaczami. Coś się wymyśli :D

Pozdrawiam!

106 komentarzy:

  1. Cudne są, jak możesz nazywać je BRZYDALAMI? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest takie pieszczotliwe. Ja też tak nazywam swoje lakiery, które budzą mieszane uczucia.

      Usuń
    2. Właśnie! Słomka rozumie mnie najlepiej :D

      Stri, wstrząśnięte nie mieszane :P

      Usuń
  2. Żaden nie trafia w mój gust:) ogólnie chyba za złotem na paznokciach nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od niedawna bardzo lubię, poza tym zawsze można zrobić szalone mani :)

      Usuń
  3. Hm.... Sama nie wiem, co o nich myśleć- niby żaden z nich nie jest w moim stylu, ale rzeczywiście mają w sobie coś hipnotyzującego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała przemyśleć to na pewno bym ich nie kupiła, ale tak spontanicznie wpadły mi w oczy :D

      Usuń
  4. Zrobiłam sobie mały rajd po Twoich lakierowych wpisach:) te kolorki to nie moja stylistyka ale z całą pewnością przyciągają wzrok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czasami pojawiają się pewne fale :) i stąd szalone kolory :D

      Usuń
  5. kurcze, chyba nie mój, ani kolor, ani wykończenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, o tym właśnie mówię ;)

      Usuń
    2. Nie muszą być kochane :P ważne, że są docenione :)))

      Usuń
  6. flormar jest boski jako warstwa wierzchnia ;-) sam na moich dłoniach nie wygląda dobrze.
    już za chwileczkę, już za momencik, niech ja się tylko ogarnę z tym szponem, heh!

    OdpowiedzUsuń
  7. Limonka nawet ujdzie, ale złoto nie. Wole ciemniejsze kolory złota, coś w stylu starego złota ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie też lubię :)
      W zasadzie gdybym miała powiedzieć JAKICH nie lubię, to byłoby wyzwanie!

      Usuń
  8. Takie złotka idealne są do ruffianów :) Ja się zakochałam w tym efekcie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwie lewe ręce, próbowałam i dałam sobie spokój :D ale może kiedyś...

      Usuń
  9. Coś mnie nie przekonują tego typu lakiery, zdecydowanie wolę kremowe wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam jak się coś błyszczy, świeci a one takie są :D
      Kremowe wykończenie także lubię, ale ja mam słabość do lakierów w ogóle :P

      Usuń
  10. Oj nie... Ze złotem na paznokciach nie jest mi po drodze, chociaż muszę przyznać, że czasem zdarzają się ładne lakiery w tym kolorze. Czekam na jakieś duety z Flormarem. Może w parze z innymi kolorami będzie wyglądać delikatniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przełamuję schematy :) lubię czasem sięgać po takie kolory.
      Ależ Flormar jest delikatny :D To jeden z najmniej rzucających się kolorów. Zwykle wybieram ciemne, nasycone odcienie więc traktuję go jako tzw. nudziaka ;)

      Na pewno coś pokażę :)bo mimo wszystko mają potencjał.

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że uda Ci się go oswoić i sprawić, żeby wyglądał bardziej przystępnie :)
      Niestety wszystkie lakiery metaliczne bardzo podobają mi się w buteleczce, a na paznokciach zaczynają mnie drażnić :/

      Usuń
    3. U mnie są fazy, ale na pewno pokażę go w innym ujęciu. Może będzie ładniejszy?

      Usuń
  11. wg mnie masz brzydalki kompletnie nie w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Mój też nie ale jednak poszłam za nimi :)

      Usuń
  13. Nie czuję się w takich odcieniach.
    Moje dłonie nieciekawie się w nich prezentują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, trzeba na to także zwracać uwagę. Na szczęście tym razem trafiłam :)

      Usuń
  14. Jakie znowu brzydale? Ten pierwszy jest śliczny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) to takie pieszczotliwe określenie :D

      Usuń
  15. To kolory, po które pewnie bym w ogóle nie sięgnęła. Mam jakąś wewnętrzną barierę przed złotem na pazurkach. A limonka ładna, ale u mnie wygląda okropnie. Jeśli mogę to tak ując limonka jest u mnie niepazurkowa ;) Ale faktycznie w łączeniach z innymi lakierami może wyjść naprawdę ciekawie :) Żałuję, że nie mam bezpośredniego dostępu do Flormar :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flormar ma wiele udanych serii oraz kolorów, które trzymają poziom :D W zasadzie to zawsze mam problem aby oderwać się od ich stoiska i choć coraz mniej mnie kusi, to czekam na jakąś nową, szałową kolekcję :D

      U mnie też była grupa takich kolorów. Piszę 'była' bo jak się okazało czasem po prostu zmienia się wizja i zakup zrobiony. Będę z nimi kombinować, może coś Ci się spodoba :)))

      Usuń
  16. Pierwszy kolor jest okropny, ale drugi podoba mi się. Mam skojarzenia z UFO lub Zombie. ;D

    Serdecznie zapraszam do mnie. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy okropny bo to pojęcie względne. Może się podobać lecz nie musi. Kwestia gustu :)

      Usuń
  17. pięknie kolory :)!




    Zapraszam do mnie, obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie sądziłam, że ta "limonka" jest aż tak intensywna. Fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaskoczyła mnie, a w zależności od ustawienia i światła pokazuje drugą twarz :)
      Bywa lekko żarówiasta.

      Usuń
  19. Ta seria Flomaru ma piękne odcienie, ja skusiłam się na only łan;) Na wilbo się czaję, na ten złoty odcień który posiadasz.
    W sumie brakuje mi właśnie jakiegoś złotka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że masz tylko jeden... bo one są śliczne. Nie wszystkie kryją tak samo, ale cała ta seria jest jedną z moich ulubionych. Od niej też zaczęła się przygoda z lakierami Flormaru :)

      Złotko koniecznie kup. To z Glamour Nails jest świetne!

      Usuń
  20. złoto nie dla mnie ale limonka to cudo ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. złotko ładne, ale jak dla mnie 10 pazurków w tym kolorze to już za duży przepych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami miewam taką fazę, na bogato :D

      Usuń
  22. Limonka mi się spodobała :) ale złoto nie jest już w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W myśl zasady, dla każdego coś dobrego :)

      Usuń
  23. Na moich paznokciach od wczoraj gości flormar nr 360. Jest to mój pierwszy raz z tym lakierem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wciąż przekonuję się do złota. Idzie mi to nieco opornie, ale zauważyłam, że odpowiednio dobrany odcień nie gryzie się z moją chłodną karnacją:)

    Z kolei limonka od razu wpadła mi w oko:) Lubię takie oryginalne odcienie. Choć nie są piękne, to mają w sobie coś wyjątkowego, co działa na mnie jak magnes;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w ogóle nie cierpiałam koloru złotego, czerwonego, zieleni..... a teraz często po nie sięgam, ale zwracam uwagę na tonację.

      Lubię nietypowe kolory, których nie nosi ulica :))

      Usuń
  25. Mam jeden złoty lakier ale używam go tylko do zdobień... Solo i globalnie wygląda źle na mojej karnacji. Ae gdybym znalazła coś co daje efekt złotej folii to bym kupiła bez gadania :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ani jeden ani drugi, mi się nie podoba - i mówię tu o kolorach, a nie wykończeniu. zresztą na pewno gryzłyby się z moją różowawą karnacją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście nie ma tego problemu więc bezwstydnie korzystam :D

      Usuń
  27. drugi kolor taki trochę "shrekowy" ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Obydwa mi się podobają, przepadam za takimi złotymi dziwakami wszelkiej maści :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złoto jest ciekawe, w sztucznym świetle zobaczysz tam widoczne drobinki zielono-czerwone, które w dzień się nie pokazują. Taki słodki dziwak ;))

      Usuń
  29. Ta limonka mi się spodobała ;)
    Wygląda naprawdę przyjemnie na paznokciach.
    A te nowe serie Flormara są takie sobie - kupiłam jeden lakier duochrom i zawiodłam się dosyć mocno i kryciem i właśnie trwałością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SuperShine Miracle Colors nie jest nową serią :P ale Duochromy nie spodobały mi się. To, co zobaczyłam w buteleczkach + wzornik skutecznie zniechęciło mnie do zakupu. Także tylko utwierdzasz mnie, że to dobra decyzja była.

      Usuń
  30. Ta złota limonka ma w sobie coś hipnotyzującego, ale jednak mimo wszystko oba kolory bardzo nie moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje tez nie :D ale raz się żyje :)))

      Usuń
  31. Oba kolory wyglądają świetnie, szkoda, że flormar mało trwały. Ja potrzebuję złotego lakieru właśnie w takim typie, ale jakoś do tej pory nie wpadł w moje ręce żaden :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak trafię na takowy to dam znać :) bo tutaj tylko ratuje go łączenie z innym lakierem...

      Usuń
  32. To również nie moje kolory, ale chętnie zobaczyłabym w swoim mieście stanowisko Flormar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, sama długo czekałam na TEN moment :)

      Usuń
  33. wibo podoba mi się i to bardzo- z chęcią nosiłabym go, bo mam ochotę na niebanalne zielone :)

    a flormar- dla mnie tylko do zdobień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu lubię takie inne, mało popularne odcienie. Nie spotka się ich za często i nie zdążą się opatrzyć ;)

      Usuń
  34. Limonka jest ekstra:) naprawdę takiego koloru jeszcze nie widziałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zależności od światła potrafi dawać po oczach :D

      Usuń
  35. Ja lubię taki efekt na paznokciach:))

    Mam wszystkie kolory z tej serii lakierów Wibo i ten odcień wypada najgorzej. Poza fatalnym nakładaniem, on się przeokropnie rozwarstwia w butelce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie zauważyłam tego, ale wpływa to na jakość samego lakieru? U mnie z nakładaniem nie ma problemu :) Poszło gładko.

      Usuń
  36. ten z Flormaru bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  37. Oba kolory bardzo fajne, tylko chyba dla mnie bardziej na lato, do chociaż trochę muśniętych słońcem dłoni.:)
    Tak na marginesie, to częściej spotykałam się z opinią, że "limonka" z Wibo doprowadza do szału dziewczyny tym, że strasznie daje po oczach w świetle dziennym , dlatego w sumie ją pominęłam w zakupach, a chyba szkoda:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzę za bardzo na sobie, bo unikam opalenizny ale dobrze mi się nosi.

      Limonka daje czadu kolorem w zależności od światła ale nie jest specjalnie żarówiasta. Starałam się pokazać na zdjęciach w różnym ujęciu.

      Usuń
  38. Zielony Wibo nadaje sie na Halloween :D Pieknie wyglada i kto by pomyslal,ze ma tak dobra jakosc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm.... chyba nie doczytałaś notki :P

      Usuń
  39. W sumie to nie moje kolory ale rowniez mam kilka takich lakierow ktore niby nie pasowaly do mojego gustu a po nalozeniu sie spodobaly :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Brzydal z Wibo nawet mi się podoba :) Ma coś w sobie! Chociaż sama bym go nie umiała nosić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od czasu do czasu zagości :) szalony kolor!

      Usuń
  41. nie do końca moje kolory ale u Ciebie wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. nie do końca moje kolory ale u Ciebie wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Żałuję, że wczesniej nie znałam tego pierwszego, idealnie pasowałby do złotego cienia Vipery, który miałam na pewnej imprezie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze gdzieś go dorwiesz? bo to dość stara seria.

      Usuń
  44. A ja wciąż nie mogę przekonać się do złota na paznokciach :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi się bardzo bardzo podobają :) Glamour Nails mam tylko czerwony ale chyba pobiegnę po jeszcze jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glamour Nails bardzo mi się podobały :) Polecam!

      Usuń
  46. jakoś totalnie nie moja bajka, nie przepadam za takim wykończeniem. ani za kolorem zielonym. a już w ogóle za połączeniem tych dwóch:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;))) ale one nie są połączone :P

      Usuń
  47. Marzył mi się ten kolor z Wibo. I miałam go w dłoniach niezliczona ilość razy. Kolor piękny sam w sobie ale u mnie wygląda tak trochę... sraczkowato :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre :) On jest dziwny, ale przez lubię go od czasu do czasu.

      Usuń
  48. flormar ładniejszy :) i lubię ich lakiery

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...