Sleek Glory


Paletka Sleek Glory pochodzi z serii Olympic Collection, którą 
firma Sleek wydała inspirując się Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.



Dostępna JUŻ w Cocolita.pl

64 komentarze:

  1. Ja zamówiłam u Nowaszki ;> Prawdę mówiąc całościowo to mi się ona nie podoba, ma wrażenie, że zupełnie jest niezgrana. Ale jak przemyślałam sprawę, to większość cieni mi się bardzo przyda - szczególnie tych niebieskości i jasnych beży mi brakuje więc jednak kupiłam ;>
    A Ty powiedz, jak Ci się ona podoba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak dla mnie to żółty jest najmniej przydatny i w zasadzie całość niby nie bardzo zgrana ALE ciekawe odcienie czerwieni, który mi brakuje. Beże, niebieskości, zieleń i szarość w tym matowa to jest to co fajnie jest mieć w jednym zestawieniu.
      Mogłaby u mnie znaleźć zastosowanie:)i tak sobie myślę, że jestem na TAK :D

      Usuń
    2. Jak dla mnie kolorki są ok, dali beże i szarości, często używane cienie plus kilka zwariowanych kolorów. Ja ostatnio obie uświadomiłam, że nie mam nawet niebieskiego cienia a był mi potrzebny.

      Usuń
    3. Dokładnie tak ;) Ten żółty jakiś dziwny odcień ma, pojęcia nie mam jak go wykorzystać. Faktycznie, czerwienie fajne, tylko wydaje mi się, że ta po prawej jest bardzo podobna to tej z Curacao... Sprawdzę jak dotrze do mnie :>

      Usuń
    4. Żołty niby można mieszać ale ja źle się czuję w takich kolorach;)

      Kokosowa, czasem i tak bywa ;) U mnie zieleń okazała się niedocenionym kolorem...

      Usuń
  2. Weź, ja się jeszcze nie zdecydowałam, co z matami...

    OdpowiedzUsuń
  3. jest całkiem fajna, ale raczej nie zdecyduję się na jej kupno. osobiście lubię stonowane, naturalne makijaże, więc używałabym tylko górnego rzędu paletki (brązów, beży i szarości), a drugi rząd leżałby nietknięty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Vilandre, masz rację- dużo zależy od potrzeb oraz upodobań.
      Sama swoje Sleekomaniactwo tłumaczę tym, że gramatura tych cieni jest śmieszna i szybko się zużywają ;))) Jednak kiedy nie wykorzysta się i w pełni to kupowanie mija się z celem. Tak sobie to tłumaczę. Czasami działa ;)

      Pozdrawiam i dziękuję za wizytę z komentarzami :)

      Usuń
    3. A ja po prostu kolekcjonuję :D
      Założyłam sobie, że kupię każdą paletkę jaka się pojawi, bo cena niewysoka, a i częstotliwość pojawiania się nowych nie jest porywająca, więc nie wiąże to się z ciągłym wydawaniem tych 30zł ;)

      Kolorów oczodajnych używam właściwie tylko do zabawy w domu, więc zużycia są na prawdę minimalne, ale mimo wszystko - kcem :D
      Jedni zbierają znaczki, inni modele samolotów, a ja paletki Sleeka :D Żałuję tylko, że tak późno je odkryłam ;)

      Usuń
    4. O, też bym chciała kolekcjonować ;> Ale póki co wybieram sobie te, które albo mi się strasznie podobają, albo jak w przypadku Glory - które w większości by mi się jednak przydały ;>
      Ale faktycznie zależy co kto lubi, ja na przykład nie cierpię używać ciągle tych samych kolorów, bo zanudziłabym się na śmierć... :D

      Usuń
    5. Jamapi - podoba mi się Twoje podejście! :D I Twoja kolekcja! :D

      Usuń
    6. Moją przygodę ze Sleekiem zaczęłam od Storm i uważam, że pomimo wielu innych palet to jest moją ulubioną. Do tego stopnia, że mam już drugą. Bardzo lubię też Paraguaye i Curacao. Ostatnimi faworytami jest Circus i Sunset.
      Sleeki mają niesamowity PLUS- cenę! dlatego też kolekcjonowanie ich ni boli po kieszeni i zawsze można mieć pod ręką gotowy zestaw.

      Usuń
    7. Dokładnie tak! Te 30zł, to naprawdę niewiele za 12 cieni tak dobrej jakości. Nawet jeśli przykładowo 2 kolory z palety nie są w moim typie to nadal mam jeszcze 10 innych :D A z tymi nielubianymi zawsze można trochę poeksperymentować :)

      Ja zakup Storm odłożyłam na jesień, teraz pocieszę się dwiema nówkami :D

      Usuń
  4. leci od piątku do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę wypatrywać notki w takim razie :)

      Usuń
  5. Ja też już na nią czekam :) więc pewnie w tym tygodniu będą u mnie rządzić Darks i Glory :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Darks w końcu bezpiecznie znalazła się w Twoich rękach!

      Usuń
    2. Ja też się bardzo cieszę! :D Dzisiaj sobie ją swatchowałam i podziwiałam z bliska, w końcu chwila spokoju na kontemplacje paletkowe :D

      Usuń
  6. kliknąć, nie kliknąć..

    obżarłam się makrelą wędzoną ooooooo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się u jamapi naoglądałam sleeków i teraz się ślinię ;P

      Usuń
    2. Klikaj klikaj :D Od razu kilka, żeby na przesyłce zaoszczędzić :D

      Usuń
    3. Stri nie daj się ponieść fali :P Jeszcze jest tyle innego dobra np. MUA :D

      Usuń
    4. trochę się daję ponieść fali, no masz rację. tzn tylko sobie tak dywaguję :)

      Usuń
    5. Sri, dobrze wiem :) i rozumiem, bardzo:)

      Usuń
  7. hmm... niektóre kolorki fajne, ale chyba nie dla mnie, bo mam podobne do nich pojedynczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja poki co mam sleekowy odwyk, ale bardzo mi sie ona podoba:) poczekam na swatche ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swatche już są :) Zerknij sobie TUTAJ świetnie pokazane:) Kolory zachęcają :D

      Usuń
  9. jak dobrze, że nie wpadłam w Sleekomanię :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kusi mnie jak na razie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. a tak z innej, ale nadal sleekowej beczki - nie orientujesz się Hexx przypadkiem, czy na cocolita.pl dostępne będą jeszcze ciemne maty, bo ja oczywiście zaspałam i obudziłam się, jak już nigdzie nie było po nich śladu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się orientuję gdzie są - znam sklep w którym mają jakbyś była zainteresowana:)

      Usuń
    2. ja się w końcu zdecydowałam, że chcę obie wersje matów i oczekuję na doładowanie w sklepach.

      Usuń
    3. @m.m. /smoky evening eyes/ wysłałam ci maila aby tutaj nie spamować :)

      Usuń
    4. Widzę, że Gosia pomogła :) bo na Cocolicie jak narazie nie ma, dość szybko poszło to co było.

      Usuń
    5. Chyba nie pomoglam, bo to nie te maty :D

      Usuń
    6. @m.m. /smoky evening eyes/ niestety Darks jest w oczekiwaniu, jak będę wiedziała, że wróciła do sprzedaży dam znać.

      Usuń
  12. szkoda że nie można zrobić samej paletki (skompletować cienie) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gorny rzad mi sie podoba, ale dolny musialabym komus oddac ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ej, ja też się jeszcze modlę nad ciemnymi matami, a tu już nowe... Sleek przesadza :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe, intensywne kolory.. tylko ten istotny problem pojawiający się w komentarzach powyżej - czy te piękne kolory są mi naprawdę potrzebne?
    Ciągle jeszcze zastanawiam się nad zakupem wersji ciemnej matów a tu już kuszą następne paletki... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nepenthes wychodzę z założenia, że lepiej postawić na kolory jakich się używa, tak mi się wydaje :)
      Ciemne maty są zachęcające.

      Usuń
  16. Ja za Sleekiem nie przepadam (po prostu nie są dla mnie), ale cóż, zrobiłam z nim rozdanie - bo widzę, ze wiele osób lubi.
    Mi osobiscie kolory odpowiadaja, bo ostatnimi czasy lubie mociejsze, ale moze nie od SLeek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja lubię te palety ale jeżeli mam wybrać cienie użytkowe na dłużej to jednak stawiam na inne firmy;) poza tym jakiś czas temu odkryłam MUA i przepadłam :)

      Usuń
  17. Tą sobie odpuszczę, ale mam plan zakupić trzy inne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja prawdopodobnie będę ją mieć jutro :D szału nie robi, ale jak już mam prawie wszystkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toż to Sleekomaniactwo pełną gębą :)))
      Ja mam parę i można powiedzieć, że jestem zaspokojona. Na różnorodne mazanie są jak znalazł.

      Usuń
    2. hihihi... no co ty nie powiesz ;p a najśmieszniejsze jest, że mając sleeki pod nosem przez tyle czasu, odkryłam je dopiero ze dwa lata temu. i się zaczęło...

      Usuń
  19. Całe szczęście mnie nie porywa ;D więc 30 do przodu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 30 na inne chciejstwo :PPPP

      Usuń
    2. Taaaak :D sesese :D
      W sumie to po części już je wydałam - dorwałam stacjonarnie szampon Bingo Spa - borowinowy (szkoda, że wersja bez ziół), ale też go chciałam wypróbować. Zostało na coś jeszcze ;>

      Usuń
  20. świetne kolorki:) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie +dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  21. Kusi mnie, szczególnie dla drugiej części, ale kupie dopiero jak rozgryze którą matową paletke chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. cieni z górnego rzędu na pewno bym używała, ale niestety dolny odpada, więc według mnie po co kupować paletkę jak połowy cieni nawet nie tknę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla połowy nie ma sensu ;) ale ja często kupowałam paletę dla .... jednego koloru :D niekoniecznie ze Sleeka, to jest maniactwo jeżeli chodzi o kolory ;)

      Usuń
  23. hm, podoba mi się ta paletka. jeśli trafię na nią stacjonarnie, kupię, jeśli nie - nie kupię :) zobaczymy, czy los zechce, żebym ją miała :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ani trochę mi się nie podoba :)
    Mój portfel aż podskoczył z radości na te słowa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...