Eveline Colour Show 634

 
 
Uwielbiam kolor niebieski i jak tylko dojrzałam obiecujący a'la marynarski granat w zestawie lakierów Eveline w paczce od LaMode to moje oczy zaświeciły sie na widok numeru 634 :)
Jednak później mój entuzjazm nieco osłabł kiedy przeczytałam notkę Belleoleum na blogu KLIK!  zapoznając sie ze zdjęciami i opisem.....Ciekawość była na tyle silna, ze zaczęłam testowanie tego koloru w różnych warunkach i kombinacjach - to,co od razu mi sie nasunęło to, że...faktycznie jest dużo bardziej wodnisty niż reszta zestawu i przypomina mi bardzo lakier Vipery High Life #805 na szczęście Eveline CS broni sie na swój sposób;) 
 
 
 
Bardzo szybko schnie, jedna warstwa jest nie do przyjęcia ale dwie już dają dobry poziom krycia:-) Dzięki temu, ze szybko schnie wyrównanie wszelkich niedociągnięć zakryjemy 3 warstwa.
W ten oto sposób kolor pięknie prezentuje sie na pazurach i cieszy moje oczy:D
Jestem pod wrażeniem trwałości bo użyty solo bez podkładu i lakieru nawierzchniowego trzyma sie ok.tygodnia! a pod koniec jest jedynie starty na końcówkach, w połączeniu z Seche Vite zyskuje nie tylko na trwałości ale także i wykończeniu.Zobaczcie sami:)
 
Bardzo mi sie podoba i z chęcią do niego wracam:-)
 
Pozdrawiam!
 
 
 
 

12 komentarzy:

  1. ja się zraziłam do tych lakierów po kolorze lily, który zaczynał odpryskiwać jeszcze tego samego dnia...

    PS. zostałaś otagowana :)

    http://simplyawoman86.blogspot.com/2011/07/tag-make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam niebieski na pazurkach !

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny odcień, lubię niebieskie i fiolety, ten jest genialny do dżinsów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo jaki genialny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozwoliłam sobie Ciebie oTAGować :)) Yay! ;)
    http://prosteczynnosci.blogspot.com/2011/07/make-up-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli jednak da się coś z nim zrobić :) ja niestety nie miałam do niego cierpliwości... ale widzę, że warto się pomęczyć, bo kolor wygląda naprawdę fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A.
    mysle, ze jak tylko oswoisz aplikacje to pozniej efekt jest naprawde bajeczny:)Warto!

    Crazy Natalka,
    dziekuje:)

    Stri-linga
    wielki buziak:*
    Nie nadazam za TAGowaniem;)

    Chanel,
    bardzo mi sie spodobal:) juz dawno nie trafilam na taki kolor:)))

    Nestii, Ewela, Paramore
    kocham niebieski:D

    Simply,
    widze ze obecna seria ma niewiele wspolnego z poprzednia choc wtedy tez byly bardzo nierowne...

    Dziekuje za wyroznienie:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez sie troche przestarszylam po poscie Belleoleum, ale ja jestem z tych co wolą nawet 3-4 warstwy dołozyc:) Piekny, ja jeszcze nie malowalam pazurkow nim:)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor trochę nie mój, jakoś ciężko mi się takie konkrety nosi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...