Bandi-kremy tonujace

                              
 
Bandi Veno Care Krem wyrownujacy koloryt
 
Delikatny krem tonujący przeznaczony do skóry z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi oraz skłonnością do rumienia. Krem doskonale tuszuje wszelkie niedoskonałości skóry, wyrównuje jej koloryt i dostosowuje do każdego rodzaju karnacji. Wzbogacony aktywnymi wyciągami roślinnymi z kasztanowca, cyprysu wiecznie zielonego, lipy, rezedy żółtawej, mącznicy lekarskiej i pietruszki. Pielęgnuje, ujędrnia, nawilża i delikatnie natłuszcza skórę, pozostawiając ją miękką i satynową w dotyku. Stosowany systematycznie wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zwiększa ich elastyczność i zapobiega rozszerzaniu się naczynek oraz występowaniu rumienia na twarzy.



                                              Bandi Anti aging Care Krem tonujacy
 
Krem przeznaczony dla każdego rodzaju cery, szczególnie dla cery suchej i wrażliwej. Dzięki specjalnej formule preparat łatwo się rozprowadza i skutecznie wyrównuje koloryt skóry. Zastosowane w kremie mukoplisacharydy odpowiednio nawilżają i pielęgnują skórę. Witaminy A i E chronią skórę przed negatywnym wpływem środowiska, a filtry UVA i UVB przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego.
 
Kolorystycznie sa bardzo zblizone,wrecz rzeklabym,ze identyczne.Jednak roznica jest w aplikacji i tym jak stapiaja sie ze skora.Oba kremy wymagaja dodatkowego nawilzacza w moim przypadku,moze nie jakiegos specjalnego ale...solo nie daja rady.Czuje sie wtedy sciagnieta skore i sama aplikacja tez nie nalezy do komfortowych bo brakuje poslizgu a kremy nie sa rownomiernie nalozone.


 
Veno care to prawdziwie krem wyrownujacy koloryt bo w moim przypadku "wyciaga" i stapia sie z naturalnym odcieniem skory,ktory jest brzoskwioniowy-dzieje sie chwila magii poniewaz ogolnie blada skora staje sie ozywiona,swieza i promienna.I jest jeszcze jeden myk....na poczatku myslalam,ze krem ciemnieje w ciagu dnia ale nie!on poprostu nadaje taki zdrowy efekt glow skory musnietej sloncem.Nie jestem typowa bladolica,za sloncem nie przepadam pod tym katem,ze nie wystawiam sie na lezenie plackiem ale...nie uciekam przed przebywaniem na zewnatrz i lubie swoja skore,ktora nabiera zdrowego kolorytu.
Nie jest zbyt gesty ani tresciwy-okreslilabym,ze w normie;)Przyjemnie sie aplikuje choc potrzebuje wspomagania w postaci kremu nawilzajacego aby sie nie rolowal i rownomiernie rozprowadzil bo w innym razie mamy gwarantowane smugi i plamy...Poza tym nie mam zastrzezen bo jak znjadziemy krem,ktory bedzie dobrze z nim wspolpracowal-co nie jest specjalnie trudne uzyskujemy dobry efekt.
Nie mam problemu z naczynkami a bardziej z tendencja do rumienia i tutaj musze przyznac,ze dobrze sobie radzi.Krem na tyle dobrze tonuje skore,ze potrafi skutecznie "schowac"rumien zostawiajac satynowe wykonczenie i spokojnie mozemy posilkowac sie jedynie pudrem sypkim dla wykonczenia.Wydaje mi sie,ze to dobra kombinacja na nadchodzace lato kiedy sama nie przepadam za wiekszym makijazem a mimo wszystko moja cera nie nadaje sie do pokazania solo w ostatnich miesiacach.Na to zreszta wplywa wiele czynnikow ale mimo wszystko przyjemnie jest odstawic podklad.
 
 
Anti aging Care to typowy krem tonujacy i chociaz ktos moze powiedziec,ze nie bedzie roznicy pomiedzy nim a Veno Care Kremem wyrownujacym koloryt to od razu powiem,ze jest w bledzie!
Na pierwszy rzut oka kolory identyczne ale na skorze juz nie-tym razem wyrownanie kolorytu wyglada zupelnie inaczej-krem ma odcien jasnego bezu na poziomie kawa z duuuza iloscia mleka i dzieki takiemu odcieniowi udaje mu sie nadac chlodniejszy odcien skory.W moim przypadku"zabija"brzoskwiniowy odcien skory!Wydaje mi sie,ze dla jasnych cer moze byc jak znalazl bo pewnie na tej samej zasadzie podziala na inne barwy np.ziemiste,z tendecja do zarozowienia itd.
O wiele lepiej rozprowadza sie na skorze,nawet jak uzyjemy slabszego nawilzacza badz damy sama baze pod makijaz to bedzie ok i krem sam w sobie dobrze radzi z poziomem nawilzenia skory!
 
                                                                     Pozdrawiam!
                                                                                

19 komentarzy:

  1. Moja przyjaciółka używa kremów tej firmy i poleca je. Szczególnie te do cery naczynkowej. Jedyne co mnie przeraża to ich cena... ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ochotę na ten do skóry naczynkowej,nie wiem tylko jak dogadywałby się z minerałami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aleksandra,
    wiadomo,ze cena robi swoje ale jak juz znajdziesz swoj krem to wychodze z zalozenia,ze warto wydac i byc zadowolona:)
    Lubie Bandi,mialam kilka produktow i coraz bardziej jestem na tak:)

    Burn,
    moge od razu Ci napisac,ze swietnie wspolpracuja z mineralami tzn.w postaci bazowej w moim przypadku.Zapomnialam o tym napisac ...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Eee chyba nie, bo widzę, że jest tylko 1 kolor?

    OdpowiedzUsuń
  5. Greatdee,
    kremy sa w jednym kolorze:)jak cos to sluze probasami:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj w takim razie czuję się skuszona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki kochana za tą recenzje, ten pierwszy kusi mnie niezmiernie, aczkolwiek cena chyba wciąż zaporowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam, ze będziesz pisać o kosmetykach do pielęgnacji z firmy Bandi. No ale i tak warto było przeczytać i się zapoznać z opinią ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Bandi jest super, uwielbiam ich kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten Veno Care brzmi bardzo obiecująco, więc za karę za kuszenie poproszę próbaska ;p Bo z tego co kojarzę cena za niska nie jest, więc nie chciałabym wtopić kasy.
    Szkoda tylko, że ten Anti Ageing wychładza, bo ja jednak źle wyglądam w chłodnych tonach. W zimie jest to może i do przeżycia, ale latem absolutnie nie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem tonujący do cery naczynkowej to dokładnie to, czego szukam na lato! Gdzie można je kupić?

    A przy okazji - świetny layout masz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hawo,
    Bandi kupuje na All badz korzystam z ich sklepu internetowego.Moge powiedziec,ze spisuje sie naprawde niezle i sa dobra baza pod mineraly lub jedynie dla sypkiego pudru.

    Dziekuje:)w koncu odnalazlam sie graficznie:)

    Mag,
    nie ma sprawy-poratuje:))Sama zobaczysz czy Ci sie spodoba i jak lezy na Twojej skorze:D

    Siulko,
    ja tez lubie:)

    Iwetto,
    narazie mam tyle wszystkiego,ze....juz nie decyduje sie na nic dodatkowego-tymbardziej,ze mam czas do wrzesnia a pozniej nie wiem jak ulozy sie blogowanie bo czekaja mnie inne sprawy;)

    Lady,
    staram sie:D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się w taki razie bardziej przyjrzeć firmie Bandi po komentarzach wnioskuję, że również warto na krem spojrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria jest ciekawa i godna uwagi, szczególnie dla osób, które lubią kremy tonujące :)

      Usuń
  15. No, ja lubię czyli dla mnie :) No to chyba sobie kliknę Bandi i YR i będę kremowo zaspokojona:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...