MAC Zoom Lash


Zoom Lash to jeden z niewielu kosmetykow MAC'a po ktory lubie siegac a teraz
dzieki Agnieszce moge sie nim cieszyc na nowo:)
Mascara jest specyficzna-czern jest smolista,konsystencja tuszu bardzo mokra i trzeba pewnej wprawy aby nalozyc go rownomiernie jednak kiedy opanujemy te sztuke odwdzieczna sie Nam po trzykroc;)))Szczoteczka jest na tyle precyzyjna,ze swietnie dotrzemy do kazdej rzesy,nawet tej slabo widocznej:)


Dlaczego lubie wracac do tej maskary?bo dzieki niej moje rzesy naprawde zyskuja na objetosci i to,co widac na rzesach to jedna warstwa z jednorazowej aplikacji-zaden tusz nie daje mi takiego komfortu aby jednolicie pokreslic rzesy podwojnie bo z reguly na drugie oko musze aplikowac nowa warstwe.
Pomimo,ze nie jest to tusz wodoodporny to bardzo dobrze sobie radzi z potem,lzami i deszczem-nic sie nie kruszy,nie rozmazuje,nie podraznia.
Zoom Lash swietnie sprawdza sie w wersji na dzien-kiedy potrzebuje jedynie podkreslenia jak i na wieczor,kiedy lubie miec mocno podkreslone i wyczesane rzesy.
Niektore osoby narzekaja na demakijaz-tusz faktycznie swietnie trzyma sie rzes i potrzeba jedynie dobrej dwufazy,ktora bez problemu usuwa kosmetyk-takze to jedynie kwestia dopasowania preparatu do wlasnych potrzeb.Z reguly tusz trzymam do 3 m-cy ale w tym przypadku mam wrazenie,ze Zoom Lash nigdy sie nie konczy;) a przykladem jest limitowany kolor Mythic Blue,ktory trzymam glownie dla koloru.
Jest to naprawde stary kolor z limitowanej edycji i choc tusz mocno zgestnial to nadal nadaje sie do malowania choc trzeba dobrze wyczesac rzesy.Czern mialam kilka razy i tusz byl dobry do malowania przez okragly rok-nie zmienil konsystencji a podczas noszenia nic zlego sie nie dzialo.
Wiekszosc z Was wie,ze nie jestem fanka MAC'a ale Zoom Lash to moja maskara nr 1 na ktora zawsze znajdzie sie miejsce i jeszcze nigdy mnie nie zawiodla dlatego z takim oczekiwaniem czekam na  Flighty Collection i bardzo pragne kolorowych maskar Zoom Lash:)
W postaci bonusa zamieszczam Zoom Lash Mythic Blue w polaczeniu z linerem Gosha ExtremeArt # 11 na gornej powiece oraz dolna z zelowym Coastal Scents w odcieniu Feline


                                                                       
                                                                 Pozdrawiam


 

27 komentarzy:

  1. Świetne te tusze, ładnie podkreślają oko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt fajny, ale nie podoba mi się szczoteczka - wygląda jakby się na nią za dużo tuszu nabierało...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, ten niebieski wyglada na Tobie wystrzalowo!
    Ja jeszcze nigdy nie probowalam maskar MACa - slyszalam o nich wiele niedobrego ;)

    Ktory kolor z nowej kolekcji marzy Ci sie najbardziej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne - muszę przyznać, że zaczęłam zastanawiać się nad tą maskarą, kolorki wyglądają zachęcająco, chociaż ciężko mi jakoś zaufać takim 'chudym szczotkom' - ideałem jest dla mnie Opulash ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne kolory! Podoba mi się zwłaszcza ten fioletowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Julia Natalia
    dziekuje:)

    Simply,
    to tylko zludzenie bo mimo wszystko szczoteczka nie jest oblebiona tuszem i wlosie ladnie rozczesuje rzesy:)

    Urbi,
    przyznam sie,ze czytalam rozne recenzje i mam ochote sprobowac jeszcze cos poza Zoom Lash a z tej limitowanki to najbardziej chce fiolet,zielen i niebieska:)))

    Smoky evening eyes,
    Opulash'a nie znam ale mam na niego ochote wiec moze stanie w kolejce;)
    Szczoteczka niby niepozorna ale warto sprobowac:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam zoom lash <3

    zapraszam do obserwowania :)
    www.fashionowelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe czy fioletowy też by tak świetnie wyglądał, bo aż mnie korci żeby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, a ja patrzę na Twoje zdjęcie i mam jednak wrażenie, że trochę ten tusz obciąża rzęsy - nie skleja ich przypadkiem jednak? Bo jakieś grudki widzę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hawo,
    mozliwe bo zdjecia byly robione na szybko na potrzeby recenzji;)i nie wyczesalam ich nalezycie a sama konsystencja tuszu jest "zawiesista" i wlasnie dlatego go lubie:)

    Lady In Purplee
    bardzo chce fiolet,nawet w ciemno-nie wazne ale to sie nazywa desperacja:D
    Mam nadzieje,ze sie uda:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczoteczka Macowego tuszu jest świetna, uwielbiam takie aplikatory, super się u mnie sprawdzają. Rzęsy są fajnie podkreślone, podoba mi się ich czarna czerń :-)

    p.s. niebieskie oczko wygląda rewelacyjnie, idealne na plażę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo nie wiedzialam, że kolorowe tusze MACa dają aż TAK intensywne kolory!
    A kiedy Flighty Colection wchodzi? Nie orientujesz się po ile mniej wiecej będą te tusze?

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawi mnie jak wyglądają rzęsy podkreślone zielonym tuszem.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kleopatre,
    na rynek w USA maja wejsc juz niebawem...:)
    Zoom Lash wersja czarna w PL kosztuje ok.70zl jak dobrze pamietam.

    Ellie,
    to tylko kwestia tego czy lubisz sie w takich kolorach czy nie,ja stawiam na widoczne odcienie i zalezy mi aby to nie byl efekt jedynie widoczny pod swiatlo...

    Idalio,
    taki kolor przywoluje zdecydowanie lato:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. omg jaki intensywny kolor,
    przydatna notka bo wlasnie myslalam o tym tuszu

    OdpowiedzUsuń
  16. wow super ten turkus ! :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie:

    www.beauty-fashion-shopping.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy efekt :) zarówno na oku jak i zmianie szablonu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ten niebieski wygląda bardzo oryginalnie, a czarny faktycznie fajnie podkreśla rzęsy

    ewalucja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. przyszła do mnie już świeczka z naszego wygranego konkursu ! ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. swietny efekt daje ten niebieski :) chcialabym taki fiolet, jak wiesz, ale troche za drogie te tusze..

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorowy tusz to w ogóle nie moja bajka, ale kreska na oku piękna!

    OdpowiedzUsuń
  22. ten kolorowy tusz z kreską wygląda kosmicznie! można utopić się w twoich oczach... :D
    czarny też daje radę, ale dla mnie trochę za droga impreza jeśli chodzi o kosmetyki MAC. ale bardzo miło zobaczyć twoją radość z używania maskary. no może zobaczyć to za duże słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale soczysty niebieski :))) choć sama nie używam kolorowych maskar z przyjemnością podziwiam je na innych ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...