Yves Rocher-Couleurs Nature-Teint Serum Repulpant -Podkład wygładzający

 
                                                                                        
 
Zaleta: pół serum pół  podkład z 4 wyciągami z róży
-     Ultra kremowa, komfortowa konsystencja
-     Pigmenty z wosku różanego, które nadają blask skórze
Efekty dla urody:
-     Skóra wygładzona, elastyczna           
-     Oznaki zmęczenia usunięte => Efekt  „świeżej cery"
 Skóra ujednolicona   
Składniki aktywne :
-     Olejek z róży Muskat o właściwościach odżywczych    i odbudowujących
-     Wyciąg z róży Damasceńskiej ujednolica
-     Woda z róży Damasceńskiej nawilża
-     Olejek eteryczny z róży łagodzi
 
Taki opis przedstawia nam producent a oto moje spostrzezenia,ktorymi chce sie z Wami podzielic.
 
Posiadam odcien 100 Beige -Porcelanowy bez,ktory jak widac wcale nie jest porcelanowym bezem-gdybysmy sugerowali sie nazwa byloby to bardzo mylace.Nie wiem skad takie pomysly w firmie YR ale to juz nie pierwszy raz kiedy najjasniejszy odcien z palety wybitnie pasuje dla normalnych i srednich karnacji zapominakac o tym,ze sa cery bardzo jasne....Jednak nie o tym bede pisac;) Jest to ciepla tonacja bezu z zoltymi tonami.Bardzo dobrze stapia sie z cera wyrownujac koloryt.
 
 
 
 
 
Weszlam w posiadanie sporej odlewki (Moni :* dziekuje) ktora moglam na spokojnie przetestowac a teraz wydaje subiektywna opinie:D
Konsystencja przypomina tresciwa smietanke i choc w pierwszej chwili wydaje sie lekka to okazuje sie ciezka-warto oszczednie aplikowac podklad by nie uzyskac efektu maski.Dobrze sie stapia z cera,wizualnie wygladzajac i nadajac obiecany efekt swiezej,promiennej cery.Ktos,kto bedzie szukac matu bedzie zawiedziony-tego podklad nie obiecuje wiec od razu mowie,ze nie nadaje sie dla cer typowo mieszanych,tlustych.W moim przypadku potrzebowalam dobrego nawilzacza,by efekt koncowy byl zadowalajacy.Od razu pisze w czym problem-niestety podklad ma tendencje do podkreslania wszelkich niedoskonalosci-wchodzi w pory,uwidacznia zmarszczki mimicze i po paru godzinach efekt odswiezenia znika....pojawiaja sie placki a cera wyglada na zmeczona.
Przyznam,ze bardzo mnie to zniechecilo poniewaz zmienialam kremy kilkanascie razy zanim trafilam na sposob,ktory zagwarantowal mi nie tylko dobre samopoczucie ale i wyglad.
Niezle spisal sie podczas mrozow-bardzo dobrze chronil skore,niezly poziom krycia,ktory utrzymywal sie przy zmianie temperatur co dla cer naczynkowych,wrazliwch itd. ma szczegolne znaczenie!
 
Nie zdecyduje sie na zakup pelnowymiarowego opakowania i mozliwosc przetestowania w roznych warunkach dala mi pelna ocene podkladu.Za duzo zachodu by dobrac odpowiedni krem do niego,a w ciagu dnia roznie zachowywal sie na skorze przez co nie do konca bylam zadowolona.
Zalecam dobre testy zanim zdecydujecie sie na zakup tymbardziej,ze na okres wiosenno-letni on bedzie zbyt ciezki dla wielu cer a problem z blyszczeniem,przetluszczeniem i znikajacym podkladem stanie sie problemem trudnym do opanowania.
 
Tym razem podziekuje za propozycje YR,moze innym razem;)
 
 

9 komentarzy:

  1. I tak róża damasceńska mnie uczula :p

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja nie jestem zaprzyjaźniona z marką Yves Rocher...

    OdpowiedzUsuń
  3. jakos nigdy mnie nie pociagala kolorwka tej firmy :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Cammie nie wiem ile faktycznie tej rozy w podkladzie bo nie dysponuje skladem INCI ale skoro wiesz,ze Cie uczula to faktycznie lepiej trzymac sie z daleka.

    Simply_a_woman,Maus
    ogolnie lubie kolorowke YR,maja troche udanych rzeczy-tak jak to z kazda firma;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam gigantyczną fanką ich kolorówki, zawsze mi się wydaje, że takie sklepy jak Yves, Body itd, powinny się skupić na tym w czym są dobre, czyli pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam próbkę, ale zupełnie mnie nie przekonał ten podkład. Wlazł w każde załamanie skóry, sprawił, że wyglądała jak sahara...

    OdpowiedzUsuń
  7. jakoś nie pociąga mnie kolorówka w Yves Rocher , bardzo lubię tam żele , kostki, balsamy, i jeden balsam do ust . szczerze... troszkę się boję używać ich kosmetyków kolorowych. miałam próbkę podkładu i był beznadziejny. aa daję cynka ! jeśli kupicie coś w YR to możliwe ,że dostaniecie ulotkę ,że przy następnych zakupach dostajecie 50 ml płyny micelarnego , taka przed premiera ;p tylko do 3 marca to jeest ,a płynu dostajemy 50 ml ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Mialam okazje ogladac sklad nowego micela YR i bardzo srednio wyglada -nie zacheca mnie to do zakupu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...