Za jednym zamachem:-)



Jakis czas temu kupilam kilka kolorow z konturowek Avonu i bylam zadowolona wiec kiedy pojawily sie nowe kolory postanowilam uzupelnic zasoby i....zonk.
Wzorniki Avonu sa bardzo przeklamane i nie maja NIC wspolnego z rzeczywistym kolorem.Nie jest to odkrywcze ale bardzo mnie wkurza taka polityka firmy....w kazdym razie pokaze Wam i przy okazji niech bedzie to przestroga a ja wyleczylam sie za zakupow na jakis czas.

Zelowe kredki Super Shock sa fajne,kolory prezentuja sie bardzo ciekawie i choc sa zbyt miekkie to i tak wybacze poniewaz maja rewelacyjne napigmentowanie.

Wybralam kolory:
-Black Shimmer,swietna opalizujaca smolista czern
-Bronze,cieply miedziany jasny braz
Precyzyje konturowki zostaly uzupelnione przez odcienie:
-Nocturnal (jedyny zgodny odcien;)piekny sliwkowy fiolet i mam jedno zastrzeznie-szkoda,ze nie jest bardziej nasycony
-Textured Teal,brudna szarosc ktorej blizej do khaki,w katalogu pokazany jako bardzo ciemna,butelkowo zielen...
Diamentowa konturowka:
-Emerald Glow miala byc iskrzaca zielenia a okazuje sie glebokim grafitem wpadajacym w czern i w sztucznym swietle widac dopiero efekt opalizowania butelkowa zielenia z mnostem iskierek....
Tak na dobra sprawe to na oku nie widac roznicy pomiedzy Textured Teal a Emerald Glow co dobrze tez pokazuja zdjecia.

Na obecna chwile wiem,ze zanim wybiore cos ponownie z kolorowki Avonu to przemysle z kilka razy..;) a Wy jak macie?tez Wam sie zdarzaja impulsywne zakupy?
niekoniecznie z katalogow;) 

19 komentarzy:

  1. Te kredki Black Shimmer i Bronze - to są takie wysuwańce czy do temperowania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ahh, no właśnie ja już się chyba całkowicie wyleczyłam z kupowania z katalogów... Po zakupie kilknastu szminek w poszukiwaniu fuksji dałam sobie spokój, w końcu kupiłam w normalnej drogerii i mam to co chciałam.
    Ale 3 pierwsze kolorki ładne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Siulko-Black Shimmer i Bronze to seria SuperShock,one sa do temperowania i musze przyznac,ze niczym nie ustepuja moim zelowym ulubiencom z Gosha.
    Reszta jest wysuwana i maja dobrej jakosci opakowanie plus sam grafit,takze gdyby nie kolory to byloby duze wow;)

    OdpowiedzUsuń
  4. frustrujące są te przekłamane kolory. czasami faktycznie lepiej jest pójść do sklepu, kupić za zawyżoną cenę jakiś produkt, niż kupować taniej i mieć nadzieję, że to będzie to, czego szukamy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech... tak to kurcze bywa z tymi katalogowymi koncernami. Ostatnio Cammy tez się żaliła na Barbrę bodajże i ich lakiery, których kolory również odbiegały od wzorników. Ale powiem Ci, że te kredki sa mimo wszystko całkiem fajne - zwłaszcza Nocturnal :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto to Cammy? Bo pojawia się w wielu komentarzach i postach, a ja na blogspocie od niedawna buszuję, chciałabym zobaczyć tą legendę :D.

    Hexanno - masz mojego starego bloga w blogrollu (Colors), ale już nie będę tam pisać więc możesz skasować (no i wcale się nie obrażę jak dodasz tego nowego, jeśli Ci się podoba :* )

    ale prywata :torba:

    OdpowiedzUsuń
  7. Siulko-Cammie z No To Pieknie! jest w blogrollu:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnimi czasy jestem w fazie niekonczacych sie testow a to glownie z powodu zmiany kolou wlosow.Marzyl mi sie czekoladowy braz a praktycznie przez dlugi czas bylam blondynka,choc przeszlam epizody z prawie wszystkimi mozliwymi kolorami na wlosach to wiem,ze braz zostanie ze mna na dluzej i niestety okazuje sie,ze to w czym czulam sie kiedys dobrze teraz juz niekoniecznie.

    W sklepie tez zdarzaja mi sie male wpadki glownie przez oswietlenie;) no chyba,ze ide na spokojnie i zabieram sciage ze wzornikiem ze soba:D ale ostatnio ciagle zabiegana jestem i tak to wyglada.

    Siulko,korekta naniesiona:D

    A tak z innej bajki,moze macie sprawdzona kredke/liner w kolorze zimnego wrzosu/lila?
    Konczy sie moj Extreme Art Liner z Gosha i okazuje sie,ze to limitownka byla,ktorej juz nie ma:////

    OdpowiedzUsuń
  9. No to rzeczywiście masz zamach. :)))
    Wciąz szukam kredki, która mnie zadowoli. Oczywiście z kolorami nie poszaleję. Żadne "shimmery" też nie wchodzą w rachubę. Jeszcze do tego ma być jednocześnie miękka i się nie mazać. I najlepiej niech sama robi makijaż, bo ja nie umiem. ;)

    Przy okazji i ja mam prywatę. Czy mogłabyś zamieścić jakąś łopatologiczną instrukcję przyklejania sztucznych rzęs? Ale taką naprawdę dużym drukiem, dla bardzo opornych?

    OdpowiedzUsuń
  10. Siulka, przesadziłaś z tą "legendą" ;))) Zapraszam, http://no-to-pieknie.blogspot.com/

    Hexx, czyli nie tylko ja miewam takie przygody :D Marne to pocieszenie, ale dobrze wiedzieć, że nie jestem sama :p

    OdpowiedzUsuń
  11. cóż, mój nocturnal jest prawie czarny i muszę naprawdę dobrze się przyjrzeć, by zobaczyć fiolet.
    dzięki za pokazanie innych kolorków, ponieważ się zastanawiałam nad nimi, zwłaszcza, że w katalogu 1/2011 wysuwane konturówki będą po 8,90zł

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuję! :)
    Cammie - no przewinęłaś się, że tak powiem mi przed oczami na paru blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne odcienie, muszę znaleźć jakąś konsultantkę chyba, bo spodobała mi się czarna i fioletowa kredka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sabbath,w tym przypadku za bardzo nie pomoge bo sama sie meczylam;) tzn.konczylo sie na probowaniu,probowaniu i jeszcze raz probowaniu ale mam gdzies w zakladkach zapisany fajny i prosty step,poszukam i podesle:*
    Czasami tez chcialabym takie samomalujace kosmetyki:D byloby super;)

    Cammie,bylabym mniej zla gdybym wczesniej w sieci dorwala swatche ale niestety kolory dopiero byly nowosciami i nigdzie takowych nie znalazlam a Avon nie po raz pierwszy robi takiego psikusa.Pocieszam sie w ten sposob,ze tak czy tak zostana wykorzystane bo jakosc ich jest bardzo dobra.
    Lakiery Barbry bardzo Ci nie pasuja?mam te szarosc z nutka zieleni i musze przyznac,ze od paru dni nosze ja na panokciach i coraz bardziej mi sie podoba.

    Aki,u mnie Nocturnal jest ciemnym fioletem tak jak widac na zdjeciach,nie ma zadnej domieszki czerni;)
    Obawiam sie,ze oni eksperymentuja z kolorami....i moze stad te rozbieznosci...

    OdpowiedzUsuń
  15. To mnie uratowałaś po raz kolejny :) dzięki Hexx że jesteś :* :D bo właśnie chciałam zamówić emerald glow i textured teal, ale nic specjalnego, za to skuszę się na blackest black i cosmic brown ^^ nocturnal pięknie wygląda, nawet mnie się podoba, ale nadal nie jestem przekonana do fioletów, może się przekonam po makijażu w fioletach od Ciebie (planowane testy pod koniec weekendu ;P)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tymi katalogami to po prostu masakra. :/ czy tak ciężko zrobić dobry wzornik? Ehh.. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tak się przejechałam już kilka razy, od tej pory Avonu unikam- choć w moim przypadku były to lakiery do paznokci, taki naprzykład uroczy ciepły niezbyt ciemny granat okazywał się prawie czarnym zimnym granatem. Dziękuję, ja wysiadam;) Choć Black Shimmer wygląda nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  18. boszzz pomyśleć, ze mam kredke żelową z Avonu i jeszcze jej nie rozpakowałam :P Ale to dlatego, że uwzięłam się na kredkę z Inglota.
    Żelusie są fajne, tylko szkoda, że nie trzymają sie na moich oczach długo -_-
    A Ja chyba jestem przypadkiem impulsywnych zakupów ;P Kupie a później nawet nie otworzę ;P
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Sabb pokazywałam ostatnio moje kredki - jest parę nie shimmerowych ;) kupiłam jeszcze jedną brązową z MACa - również matowa, bardzo głęboka czekolada. Polecam YSL lub tańszą i bardzo podobną Bourjois Smokey Eyes - miękka, można rozetrzeć, ale nie trzeba. U mnie trzyma się cały dzień.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze, każdy z nich sprawia że TO miejsce ożywa dzięki WAM!
Jeżeli jeśli chcesz zaprosić mnie na swoją stronę, nie wklejaj linków w komentarzach. W wolnej chwili zajrzę z chęcią do Ciebie :)
Zastrzegam sobie prawo do usunięcia reklamowych postów, które zostaną zamieszczone bez mojej zgody.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...